Melania Trump podczas finału Super Bowl wyglądała… jak na pogrzebie?
Chyba nie interesowało jej widowisko, którym żyła cała Ameryka!
Kilka lat temu, gdy Donald Trump bezskutecznie próbował swoich sił w wyścigu do fotelu prezydenta USA, Melania Trump, która była juz wtedy żoną polityka, zdradziła, że gdyby została Pierwszą Damą Ameryki, jej inspiracją byłaby Jackie Kennedy.
– Wspierałabym męża – zapewniała.
Dziś komentatorzy żartują z tych jej słów zestawiając je ze zdjęciami Melanii, gdy już została Pierwszą Damą. Jej mimika i mowa ciała mówi jedno – twierdzą eksperci. To nie jest mój świat, a ja nie czuję się tu dobrze – tak mowę ciała żony Donalda odczytują specjaliści. Internauci śmieją się wprost – ostatni powód do żartów dały zdjęcia zrobione podczas finału Super Bowl. Pierwsza Dama oglądała widowisko w towarzystwie męża i rodziny. Nie, nie wyglądała jakby się dobrze bawiła…
Melania siedzi wyprostowana, z ponurą miną. O takim zachowaniu mówi się czasem: “siedzi, jakby kij połknęła”. Sztywna, poważna. Nie, Melania zdecydowanie nie lubi amerykańskiego futbolu…
A czy lubi chociaż swojego męża? Internauci sugerują, że Donald i jego żona to dwa różne światy. Ona, owszem, jest ozdobą urzędu. Ale na tym kończy się jej “misja”.
– Nie jest żadnym wsparciem – to nie są jej klimaty – twierdzą informatorzy.
Zobaczcie zdjęcia, faktycznie – widać brak zainteresowania i dystans?
A co miała iść skakać na scenę?