Metamorfoza Jacka Stachurskiego. Gwiazdor ogromnie schudł i przeszczepił sobie włosy
Jeszcze kilka lat temu wyglądał zupełnie inaczej, a dziś trudno go poznać. Jacek Stachursky na przestrzeni ostatnich miesięcy i lat przeszedł wyraźną przemianę, która przyciągnęła uwagę zarówno fanów, jak i mediów. Artysta sporo schudł, zrzucając zbędne kilogramy oraz zdecydował się na przeszczep włosów. Efekty tej metamorfozy są naprawdę zaskakujące. Tylko spójrzcie, jak się zmienił.
Przypomnijmy, że Jacek Stachursky to postać, która od lat doskonale znana jest na polskiej scenie muzycznej i w show-biznesie. Dziś to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów muzyki pop i dance, który swoją karierę rozpoczął w latach 80. i 90. Swoją karierę zaczynał w rockowym zespole Eve, później postawił na pracę solową, wydając debiutancką płytę “Taki jestem” w 1994 roku. Do jego największych hitów należą m.in.: „Typ niepokorny”, „Z każdym twym oddechem”, „Jestem jaki jestem”, „Szampan i truskawki”, czy„ESSA”.
Kiedyś Jacek Stachursky był przede wszystkim kojarzony z charakterystycznym, bardzo prostym wizerunkiem, czyli ogoloną głową, sportowym i czasem eleganckim stylem typowym dla lat 90. i początku 2000.
Jego wygląd dobrze współgrał z muzyką. Stawiał raczej na wygodę i autentyczność niż modowe eksperymenty. Zamiast tego wybierał sprawdzone, wygodne rozwiązania, luźniejsze ubrania, sportowe elementy garderoby i minimalistyczny wizerunek sceniczny.
Z czasem jednak jego styl zaczął się zmieniać. Artysta coraz częściej sięgał po bardziej dopracowane stylizacje, podkreślające jego sceniczną obecność. Pojawiła się także większa dbałość o detale. Międzyczasie Stachursky zapuścił włosy i brodę, co było chyba jego największą zmianą.
Warto dodać, że jego kariera rozwijała się naprawdę imponująco, a przy jego piosenkach bawiła się cała Polska. Stachursky błyskawicznie zdobył popularność dzięki energetycznym utworom, które idealnie trafiały w gusta słuchaczy. Poza sceną jego kawałki regularnie pojawiały się w rozgłośniach radiowych, na listach przebojów, a także na imprezach.
Później artysta znów na jakiś czas powrócił do ogolonej głowy, gdzie zaczął przez to przypominać siebie z dawnych lat. Jednocześnie nie był to już dokładnie ten sam wizerunek, bo mimo podobnej fryzury, artysta prezentował się znacznie dojrzalej i bardziej świadomie.
Nie da się ukryć, że Jacek Stachursky na przestrzeni swojej kariery muzycznej wielokrotnie eksperymentował ze swoim wizerunkiem, a szczególną rolę odgrywała w nim fryzura. To właśnie ona często przyciągała uwagę i podkreślała kolejne etapy jego przemiany. Jeszcze kilka lat temu artysta ponownie zdecydował się zapuścić włosy, jednak tym razem postawił na bardziej nowoczesne rozwiązanie z wyraźnie podgolonymi bokami.
Jakiś czas temu Jacek Stachursky przeszedł spektakularną metamorfozę, która bez wątpienia była jedną z najbardziej zauważalnych w jego karierze. Artysta zrzucił około 20 kg i zdecydował się na przeszczep włosów w jednej z tureckich klinik. Po dawnej, charakterystycznej fryzurze nie ma dziś ani śladu. Piosenkarz postawił na dłuższe, gęste, a nawet kręcone włosy, które całkowicie odmieniły jego wygląd.
Nowa, bujna czupryna wywołała ogromne zaskoczenie wśród fanów, a jednocześnie spotkała się z pozytywnym odbiorem, dodając mu młodzieńczego wigoru i nowoczesnego sznytu. Za odmienioną sylwetką muzyka okazało się, natomiast, że stały również problemy zdrowotne związane z tarczycą. Dzięki dobrze dobranemu leczeniu i diecie piosenkarz stracił aż 20 kilogramów. Sam jednak twierdził, że borykał się z nadwagą.
“U mnie ta spora nadwaga, która wtedy była przy moim wzroście, powodowała, że kondycyjnie i wokalnie nie najlepiej sobie radziłem wtedy. Tzn. radziłem sobie na tyle, na ile mogłem, natomiast odczuwałem skutki tej przypadłości. Trzeba było z tym coś zrobić i tak stopniowo z przerwami staram się dojść. To nie jest jeszcze optymalnie to, co powinno być, ale wydaje mi się, że gdzieś za pół roku, rok może dojdę do tego stanu, który by mnie interesował” – mówił Stachursky jakiś czas temu Pomponikowi.