Na pojednaniu podczas finału “TzG” się nie skończyło! Edyta Górniak i Doda godzą się w takiej atmosferze…
"Ponad 3 godziny rozmowy z Edytą Górniak, mogącej trwać całą noc... " - napisała Doda.
To pojednanie zdecydowanie przejdzie do historii polskiego show-biznesu.
Edyta Górniak i Doda po pogodzeniu się podczas finału “Tańca z gwiazdami” znów się spotkały, aby szczerze sobie pogadać.
Przypominamy, że przez lata panie były w ciągłym konflikcie i chętnie wbijały sobie publicznie szpile.
Natomiast był moment przed koncertem “Artyści przeciw nienawiści”, kiedy Doda wyciągnęła rękę, ale diva jej nie przyjęła. Teraz zmieniła zdanie.
Teraz po niedzielnym spotkaniu Doda i Edyta Górniak wrzuciły na Instagram wspólny post, w którym napisały:
“Wiemy, że czekaliście na ten moment, oto on!” – zaczęła.
Następnie głos zabrała Edyta: “Pragniemy zainspirować, że warto być otwartym, odważnym, dobrym, czułym…” –mówiła Edyta.
Fani nie mają wątpliwości, że zgoda zaowocuje wspólnym projektem. Może świąteczna piosenka?
ŻAL MI NAIWNEJ EDYTY ….
Na pojednaniu podczas finału „TzG” się nie skończyło! Edyta Górniak i Doda godzą się w takiej atmosferze… PANI RABCZEWSSKA CWANIARA POD PUBLICZKĘ TO GODZENIE SIĘ , KAŻDY WIE O TYM PO ROZSTANIU Z NASTĘPNYM , TRZEBA UDAWAĆ DLA DOBRYCH ZASIĘGÓW , JAK TA PANI JEST WSPANIAŁA ….JEST WRĘCZ ODWROTNIE ..PRZEBIEGŁOŚC WYJĄTKOWA U PANI DODY .
Doda nigdy nie ma dobrych intencji, robi wszystko żeby promować swoje. Od lat próbuje się dostać żeby być jurorów The voice , ale jej tam definitywnie nie chcą i ma bana. Ona już takich sposobów próbowała że nikt by nie uwierzył nawet. Po trupach do celu. A że Edytka ma tam znajomości to Doda wiedziała co robić. Ona wie że jak zrobi taki przełom to wbudzi to zaufanie.Człowiek się nie zmienia, ona jest paskudna i musi mieć to co chce. Ona ma grubo za uszami i dlatego te wszystkie akcje dla powodzian i godzenie się z największymi wrogami.