Najbardziej tajemnicze śmierci gwiazd. Tak umierały legendy kina
Tragedie tych ikon popkultury łączy jedno – każda z nich pozostawiła po sobie ogrom pytań. Od rodzinnych dramatów, przez medyczne zagadki, po sensacyjne teorie – historie te pokazują, jak krucha potrafi być sława i jak cienka bywa granica między mitem a rzeczywistością.
Michael Jackson, czyli legendarny król popu zmarł 25 czerwca 2009 r. z powodu zatrucia propofolem, podanym przez jego osobistego lekarza, Conrada Murraya. Sekcja dowiodła, że jego ciało nie wykazywało chorób, choć on sam był dość wychudzony. Mimo wyroku dla Murray, fani do dziś wierzą w liczne teorie spiskowe – od zamachów na życie gwiazdora, po rzekomą mistyfikację przerwy.
Jednym z najsłynniejszych mordów w historii Hollywood był rytualny mord z 9 sierpnia 1969 roku w Beverly Hills. Sekta prowadzona przez Charlesa Mansona wtargnęła do willi Romana Polańskiego i zabiła pięć osób, w tym także Sharon Tate, czyli będącą w ósmym miesiącu ciąży żonę polskiego reżysera. Kobieta była aktorką – znaną z takich filmów jak “Dolina lalek” i “Nieustraszeni pogromcy wampirów”. Zginął także inny Polak – Wojciech Frykowski. Susan Atkins, zadała kobecie szesnaście ran kłutych, a na drzwiach napisała jej krwią słowo “świnia”.
Byłam pod wpływem narkotyków. Nie wiem, ile ciosów nożem jej zadałam, i nie wiem, dlaczego to zrobiłam – tłumaczyła zabójczyni.
Legendarny wokalista – Andrzej Zaucha zmarł tragicznie. W 1991 roku polską opinią wstrząsnęło zabójstwo Zuzanny Leśniak i Zauchy. Oboje zastrzelił na parkingu mąż aktorki, chorobliwie zazdrosny o żonę francuski reżyser Yves Goulais. Według świadków Leśniak próbowała własnym ciałem zasłonić piosenkarza. Padło dziewięć strzałów – oboje zginęli, a sprawca natychmiast oddał się policji.
Piotr “Magik” Łuszcz to jeden z pionierów polskiego hip-hopu i jeden z największych rapowych talentów swoich czasów. Legenda Kalibra 44 i późniejszej Paktofoniki zmarł śmiercią samobójczą – rankiem o godz. 6:15 26 grudnia wyskoczył ze swojego mieszkania na 9 piętrze na katowickich Bogucicach. Jedną z teorii był jego uszczerbek na zdrowiu psychicznym spowodowany symulowaniem niepoczytalnego w celu uniknięcia zasadniczej służby wojskowej.
Marilyn Monroe oficjalnie miała umrzeć w wyniku ostrego zatrucia barbiturianami. Oficjalną przyczyną jej śmierci było samobójstwo, ale po jej śmierci zaczęły mnożyć się liczne teorie – o słynnych braciach Kennedy, tajnych służbach, polityce i romansach, które miały stać się zbyt niebezpieczne. CIA do dziś nie ujawniła części akt dotyczących jej śmierci.
Chester Bennington, wokalista uwielbianego zespołu Linkin Park został znaleziony martwy 20 lipca 2017 przed godziną 9 w Palos Verdes Estates przez gosposię. Chester powiesił się na pasku, a obok niego znaleziono butelkę po whisky. Artysta całe lata mierzył się z uzależnieniami – od narktyków i alkoholu, miał także depresję, a w wyiadach mówił także wprost o myślach samobójczych. Co więcej – Bennington popełnił samobójstwo w rocznicę 53. urodzin swojego przyjaciela Chrisa Cornella – mężczyzna popełnił samobójstwo dwa miesiące wcześniej
Whitney Houston odeszła 11 lutego 2012 roku w Beverly Hills. Legendarną artytskę znaleziono nieprzytomną w wannie jej apartamentu w hotelu The Beverly Hilton. Mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się jej uratować.
Początkowo w mediach pojawiały się liczne spekulacje – sugerowano przedawkowanie leków przeciwdepresyjnych, alkoholu czy narkotyków. Wstępne wyniki sekcji zwłok wykluczały utonięcie jako bezpośrednią przyczynę śmierci, co tylko podsycało publiczne domysły.
Ostateczne ustalenia przedstawiono 22 marca 2012 roku. Rzecznik biura koronera w Los Angeles, Craig Harvey, poinformował, że Whitney Houston zmarła w wyniku przedawkowania leków i narkotyków.
Legedarny polski aktor został aresztowany przez NKWD w 1941 r., przez lata uznawany za ofiarę Niemców. Dopiero po latach potwierdzono, że zmarł z głodu i wycieńczenia w łagrze w Kotłasie. Władze radzieckie odmówiły mu amnestii z powodu posiadania szwajcarskiego paszportu.
Robin Williams zmarł 11 sierpnia 2014 roku w swoim domu w Tiburon w Kalifornii, w wieku 63 lat. Świat zszokowała informacja, że aktor odebrał sobie życie – jeden z najbardziej charyzmatycznych, błyskotliwych i kochanych komików, słynący przecież z poczucia humoru, przegrał walkę z ciężką chorobą.
Początkowo media pisały o depresji. Jednak kilka miesięcy później rodzina ujawniła, że Williams zmagał się z lewodystrofią z ciałami Lewy’ego (LBD) – wyniszczającą chorobą neurodegeneracyjną, którą często myli się z Parkinsonem, a która powoduje m.in. silne zaburzenia nastroju, halucynacje, lęki, dezorientację i nagłe zmiany zachowania. Lekarze stwierdzili pośmiertnie, że choroba była w jednym z najcięższych możliwych stadiów.
Jimi Hendrix zmarł w wieku 27 lat. Oficjalnie – nieszczęśliwy wypadek po połączeniu amfetaminy i tabletek nasennych. Ale pojawiły się teorie o morderstwie dokonanym przez menedżera, kochankę Monikę Dannemann, a nawet mafię. Do dziś niczego nie udowodniono.
3 lipca 1971 r. Jim Morrison z zespołu The Doors został znaleziony martwy w wannie swojego paryskiego mieszkania. Ostatnie godziny muzyka wydawały się zwyczajne – kolacja, film, spokojny wieczór. W nocy źle się poczuł i poszedł wziąć gorącą kąpiel. Kiedy jego partnerka Pamela Courson weszła do łazienki, zastała go bez życia. Wezwany lekarz stwierdził zgon na skutek ataku serca.
Co kluczowe – nie wykonano sekcji zwłok, co otworzyło drogę do teorii spiskowych. Najgłośniejsza z nich mówi o… sfingowaniu własnej śmierci.
Matthew Perry – gwiazdor serialu przyjaciele odszedł dwa latat temu. 28 października 2023 został znaleziony martwy w wannie w swoim domu w Los Angeles. Miał utonąć z powodu choroby wieńcowej spowodowanej ostrym działaniem ketaminy.
Wszyscy jesteśmy bardzo zdruzgotani stratą Matthew. Byliśmy kimś więcej niż tylko kolegami z obsady. Jesteśmy rodziną. Jest tak wiele do powiedzenia, ale teraz zamierzamy poświęcić chwilę na żałobę i przetworzenie tej niezgłębionej straty. Z czasem powiemy więcej, kiedy będziemy w stanie. Na razie nasze myśli i miłość są z rodziną Matty’ego, jego przyjaciółmi i wszystkimi, którzy go kochali na całym świecie – napisali aktorzy “Przyjaciół”.
4 czerwca 2009 r. aktor David Carradine, gwiazda “Kill Billa”, został znaleziony martwy w hotelowym pokoju w Bangkoku. Miał 72 lata. Pokojówka odkryła jego nagie ciało w szafie – z linami zawiązanymi wokół szyi i genitaliów.
Na miejscu nie znaleziono śladów osób trzecich. Policja brała pod uwagę samobójstwo, jednak znacznie bardziej prawdopodobna była hipoteza tzw. autoerotycznej asfiksji – praktyki, która w niekontrolowanych warunkach może skończyć się śmiercią z powodu uduszenia lub zatrzymania akcji serca w trakcie orgazmu.
W 1984 r., Marvin Gaye został zastrzelony przez własnego ojca. Ironią losu było to, że kilka miesięcy wcześniej sam podarował mu broń – pistolet Smith & Wesson kaliber .38. Według raportu policji piosenkarz próbował uspokoić rodziców kłócących się o zagubioną polisę ubezpieczeniową.
W pewnym momencie ojciec wyciągnął broń i dwukrotnie strzelił do syna – pierwszy strzał trafił Gaye’a prosto w serce. Szokująca tragedia szybko stała się pożywką dla teorii spiskowych. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych głosiła, że wokalista rzekomo „chciał umrzeć” i sprowokował ojca, by ten wykonał za niego niewyobrażalny czyn.
Bruce Lee zmarł 20 lipca 1973 r. w Hongkongu, mając niespełna 33 lata. Oficjalna wersja mówiła o obrzęku mózgu, do którego miało doprowadzić połączenie wcześniejszego udaru cieplnego ze środkami przeciwbólowymi lub innymi substancjami. Śmierć gwiazdora wywołała jednak liczne teorie – zabójstwo przez mnichów Shaolin, działania amerykańskiej mafii czy atak prostytutki.
Co oni z tymi wannami?