Nie tylko Borys Budka robi karierę polityczną. Jego starsza o 7 lat żona również zajmuje ważne stanowisko
Borys Budka od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych polityków Platformy Obywatelskiej i regularnie pojawia się w mediach w kontekście spraw państwowych. Znacznie rzadziej mówi o życiu prywatnym, choć w wywiadach nie ukrywa, że rodzina ma dla niego ogromne znaczenie. Niewiele osób wie jednak, że jego żona również działa w polityce i od niedawna pełni bardzo ważną funkcję w samorządzie.
Katarzyna Kuczyńska-Budka jest starsza od swojego męża o siedem lat i ma własną, niezależną karierę. Ich historia zaczęła się w pracy, a dziś tworzą rodzinę, która funkcjonuje w świecie publicznym po obu stronach sceny politycznej.
Borys Budka i Katarzyna Kuczyńska-Budka poznali się wiele lat temu, gdy oboje byli związani z życiem publicznym, choć w zupełnie innych rolach. Ona pracowała jako dziennikarka zajmująca się tematyką polityczną, on był radnym w Zabrzu i wykonywał zawód radcy prawnego.
Jak sama wspominała, ich relacja zaczęła się dopiero wtedy, gdy przestała relacjonować wydarzenia jako reporterka i sama zaczęła angażować się w działalność samorządową. Wtedy znajomość nabrała bardziej prywatnego charakteru, a z czasem przerodziła się w związek.
Para pobrała się w 2011 roku i od tamtej pory wspiera się zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy publicznej.
Żona polityka od lat działa w samorządzie, ale w ostatnich latach jej kariera wyraźnie przyspieszyła. W wyborach samorządowych w 2024 roku Katarzyna Kuczyńska-Budka wygrała głosowanie i została prezydentką Gliwic, obejmując jedno z ważniejszych stanowisk w regionie.
Sukces żony nie przeszedł bez komentarza samego Borysa Budki, który publicznie pogratulował jej wyniku i nie ukrywał dumy. W mediach społecznościowych opublikował zdjęcie i krótki wpis, w którym podkreślił, jak bardzo cieszy się z jej zwycięstwa.
Ich sytuacja należy do rzadkości, bo oboje funkcjonują w polityce, ale każde z nich budowało swoją pozycję niezależnie.
Katarzyna Kuczyńska-Budka jest od swojego męża starsza o siedem lat, co nie ma dla nich większego znaczenia, choć dla wielu obserwatorów bywa zaskoczeniem. Zanim stworzyli rodzinę, miała już córkę z poprzedniego związku, z którą Budka, jak sam przyznaje, ma bardzo dobre relacje.
W jednym z wywiadów mówił, że pasierbica zdecydowała się studiować prawo i żartował, że być może miał na to pewien wpływ.
Para doczekała się też wspólnego dziecka – córki Leny, o której polityk mówi bardzo ciepło i podkreśla, że stara się spędzać z rodziną każdą wolną chwilę.
Przyznawał, że nawet w trakcie intensywnej kampanii wyborczej potrafił wracać do domu w nocy tylko po to, by zobaczyć się z dziećmi przed kolejnym wyjazdem.
Choć Borys Budka częściej pojawia się w ogólnopolskich mediach, jego żona od lat konsekwentnie buduje własną pozycję w samorządzie. Ich przykład pokazuje, że w świecie polityki coraz częściej spotyka się pary, w których obie osoby mają ambicje i własną drogę zawodową.
Sami starają się jednak oddzielać życie publiczne od prywatnego i rzadko pokazują rodzinę w mediach. Kiedy już o niej mówią, zwykle podkreślają, że to właśnie dom daje im największą stabilność, mimo że na co dzień funkcjonują w bardzo wymagającym środowisku.