1. rocznica śmierci Elżbiety Zającówny. Jej mąż zauroczył się nią w filmie “Vabank”, siostra zmarła, a córka…
Córka Gabriela poszła w całkiem innym zawód.
Śmierć aktorki Elżbiety Zającówny wielu zszokowała.
Zmarła w wieku 66 lat. Zostawiła pogrążonych w żałobie męża Krzysztofa Jaroszyńskiego oraz 33-letnią córkę Gabrielę.
Niestety aktorka musiała zrezygnować z kariery ze względu na chorobę. Zdiagnozowano u niej chorobę von Willebranda –dolegliwość, która powoduje problemy z krzepliwością krwi, prowadząc do przedłużających się krwawień:
“Kiedy poważnie zachorowałam, zrozumiałam, co jest w życiu najważniejsze. Zmieniło się moje podejście do zawodu. Powiedziałam sobie, że nie będę umierać na scenie” – przyznała w rozmowie z magazynem “VIVA!”.
Elżbieta Zającówna znana przede wszystkim z ról w serialach takich produkcji, jak “Vabank”, “Seksmisja”, czy “Matki, żony i kochanki”.
W życiu prywatnym od wielu lat związana jest z polskim reżyserem Krzysztofem Jaroszyńskim, który jest także twórcą wielu programów telewizyjnych oraz reżyserem teatralnym i scenarzystą.
Elżbieta Zającówna i Krzysztof Jaroszyński poznali się w latach 80.
Scenarzysta zauroczył się w aktorce, kiedy grała w filmie “Vabank”.
Następnie spotkali się razem w teatrze Syrena, w którym Krzysztof przygotowywał swoją kolejną sztukę.
Para doczekała się córki Gabrieli, która przez chwile grała w serialu “Graczykowie”, którego twórcą był jej tata Jaroszyńki.
W kwietniu 2024 roku skończyła 33 lata. Dziś pracuje w marketingu – w jednej z najważniejszych światowych firm komputerowych CD Projekt Red.
Poza tym tańczyła, a nawet prowadziła zajęcia w szkole Agustina Egurroli.
Elżbieta Zającówna, oprócz kariery aktorskiej, od lat zaangażowana była jw działalność charytatywną.
Od 1999 roku działa na rzecz Fundacji Polsat, która wspiera dzieci chore i potrzebujące pomocy.
Zającówna zajmowała się także dziećmi zmarłej siostry: Martą i Tomaszem oraz ich dziećmi, których nazywała “wnukami”:
“Są dla mnie jak najbliższa rodzina. Nawet mówię o nich “moje krakowskie dzieci”. Ich dobro bardzo leży mi na sercu” – powiedziała w wywiadzie dla magazynu “Świat i ludzie”.
Piękna kobieta .
Szok,młoda kobieta…żal córki ze tak młodo mamę straciła