O romansie Adama Ferency huczała cała Polska! Relacja z młodszą aktorką zakończyła się dzieckiem
Czyżby to jeden z najbardziej skandalicznych romansów w show-biznesie?
Adam Ferency to polski aktor, lektor oraz reżyser teatralny. Artysta skończył PWST w Warszawie, a swój debiut przed kamerami zaliczył w roli milicjanta w pierwszym odcinku serialu “07 zgłoś się”. Ferency na swoim koncie ma ogrom fantastycznych ról, w tym m.in. zagrał w takich produkcjach jak: “Złotopolscy”, “Ogniem i mieczem”, “Niania”, “Zimna Wojna”, Na bank się uda”, “Chyłka” czy “Stulecie Winnych”.
Choć Adam Ferency dobrze znany jest wszystkim z ekranów, to mało wie o jego zawiłym życiu miłosnym. Aktor raczej starał się unikać rozgłosu i medialnego szumu wokół siebie, jednak nie zawsze mu to wychodziło. Od lat jest szczęśliwym mężem teatrolożki Małgorzaty Dziewulskiej. Para doczekała się nawet dwójki dzieci. W życiu Ferencego jednak nie zawsze było tak kolorowo.
Aktor wywołał wielki skandal, kiedy na jaw wyszedł jego płomienny romans z 30 lat od siebie młodszą aktorką Patrycją Soliman.
On miał wówczas 56 lat, a ona dopiero zaczynała karierę w show-biznesie. Drogi tej dwójki zetknęły się w 2005 roku na planie filmu “Jasminum” w reżyserii Jana Jakuba Kolskiego. Ferency szybko wtedy zwrócił uwagę na początkującą, młodą aktorkę. Ta również była oczarowana jego osobowością. Mimo iż w domu na Adama czekała żona, ten uległ pokusie i wdał się w romans z Soliman, a jego poukładane życie rodzinne nagle runęło.
Adam Ferency zapewniał zakochaną po uszy aktorkę, że zostawi nawet dla niej żonę i porzuci dawne życie, aby się z nią związać. Niestety obietnica ta nie została dotrzymana, a międzyczasie Patrycja zaszła w ciążę. Aktor na wieść o dziecku wycofał się z relacji i wrócił do żony. Wiadomość ta przeraziła Ferencego, bo nie planował kolejnego dziecka, tym bardziej z kochanką. Aktor nie uniknął jednak odpowiedzialności i musiał wspierać finansowo córkę Franciszkę.
Młoda aktorka nie dość, że została z wizją samotnego macierzyństwa, to jeszcze w tle skandalu miała problemy ze zalezieniem pracy. Finalnie udało się jej powrócić na ekrany i jak sama twierdzi, niczego nie żałuje.
“Nie jest mi lekko, ale nie żałuję swoich decyzji. Dzięki Frani zapominam o wszystkim, co trudne. Wszystko złe oddala się, maleje. Frania przewartościowała wszystko. Jest najważniejsza (…). To, że Frania się urodziła, to była najsłuszniejsza decyzja w moim życiu” – mówiła w jednym z wywiadów Soliman.
Aktorka finalnie po wielu zawodach miłosnych odnalazła miłość u boku partnera spoza show-biznesu, z którym doczekała się kolejnej pociechy.
Adam Ferency natomiast wrócił do żony, która o dziwo wybaczyła mu zdradę. W 2016 roku kiedy podupadł na zdrowiu, to właśnie na nią najbardziej mógł liczyć. Aktor przeżył poważny zawał i śmierć kliniczną. Później przyszedł kolejny problem w życiu Ferencego, jakim było nadużywanie alkoholu. Uzależnienie aktora wpędziło go w kolejny skandal, który był nazywany “aferą świdnicką”. To właśnie tam na spotkaniu z fanami przyjechał pod wypływem alkoholu, gdzie był w mocnej niedyspozycji.
“Całe życie piłem. Jakbym strasznie przejął się tą Świdnicą, to wpadłbym w rozpacz i zapił się na śmierć. Nie ścięło mnie. Cały czas prowadzę walkę ze sobą, z sukcesami […] Dzięki robocie i rodzinie łatwiej radzę sobie z moim alkoholizmem. Wiem, że nie mogę się zagubić w alkoholu. Mogę mieć taki epizod, jak w Świdnicy, ale muszę potem stanąć przed rodziną, która się martwi, żebym nie zdechł przez ten alkohol. Nie chcę zdechnąć z powodu alkoholizmu” – tłumaczył się w rozmowie z Onetem.
Obecnie Adam Ferency ma 73 lata i nadal spełnia się w roli aktora. Dzięki wsparciu żony udało mu się przejść trudne chwile z chorobą i uzależnieniem.
A gdzie z a na bym się unaocznia NSA u w kurwizji k i a do oacma shot od si, tłumaczenie angielsko-polskie na zdrowie cu u,
króliki
Rzygać się chce jak się o nim czyta.