Olśniewająca Dakota Johnson na festiwalu w Czechach. Do niej trafiła prestiżowa nagroda prezydenta! (FOTO)
Aktorka zabrała również głos po rozstaniu...Mówi o "toksycznej miłości".
Dakota Johnson to amerykańska aktorka znana w szczególności z głównej roli ekranizacji bestsellerowej powieści E.L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya. Gwiazda zagościła właśnie w Czechach na Festiwalu w Karlowych Warach, gdzie otrzymała wyjątkowe wyróżnienie.
Warto dodać, że Karlowarski festiwal filmowy to jeden z najbardziej prestiżowych przeglądów filmowych w Europie. Co roku festiwal ten gromadzi masę artystów, gdzie obywają się premiery ponad 200 nowych filmów z całego świata. Najlepszy z nich uhonorowany jest Kryształowym Globusem, który tym razem powędrował do Dakoty Johnson za film “Materialist” w reżyserii Celine Song.
Artystka, odbierając prestiżową nagrodę prezydenta KVIFF została przywitana wielkimi brawami, a podczas swojego przemówienia nie kryła szczęścia i zachwytu.
“Jestem wdzięczna, że mogę zaprezentować tutaj dwa filmy, które są moją największą pasją. Mam nadzieję, że rozgrzeją wasze serca (…). Mam nadzieję, że po wyjściu z kina będziecie płakać, śmiać się i zastanawiać nad własnym życiem. Czekam, aż obejrzycie ten film” – mówiła Dakota podczas odbierania nagrody.
Warto dodać, że Dokota Johnson od niedawna jest znów singielką. Aktorka i członek zespołu Coldplay Chris Martin byli ze sobą niemal 8 lat. Artystka przy okazji filmu, w jednym z ostatnich wywiadów poruszyła wątek miłości.
„Teraz bardzo interesują mnie romanse i miłość, a także to, jak mogą one pomagać ludziom, ratować ich i rozniecać nadzieję w ich sercach (…). Cóż, szczerze mówiąc, nie wiem. Nie mam osobistych doświadczeń, ale wiem od znajomych, że próba znalezienia swojej osoby jest po prostu trudna. To jest zarówno piękne, jak i przerażające i myślę, że sprawia, że każdy człowiek kwestionuje swoją wartość, co jest smutne. Niektóre aplikacje randkowe są niesamowite i znam ludzi, którzy wzięli ślub i są dzięki nim tak zakochani, i ludzi, których umawiali przyjaciele lub swaci. Nie ma dobrej ani złej odpowiedzi na miłość” – wyznała Dakota w rozmowie z Deadline.
Aktorka przy okazji nowego filmu także odniosła się ostatnio do tematu toksycznych planów zdjęciowych.
„Nie mogę już marnować czasu na toksycznych planach zdjęciowych ani w sytuacjach, które nie są zabawne, satysfakcjonujące ani zdrowe…To jedna z zalet [produkcji], ponieważ mogę zebrać niesamowitych ludzi i stworzyć coś” – czytamy w InStyle.
Nie da się ukryć, że to właśnie Dakota Johnson była gwiazdą tego wieczoru. Nie tylko za sprawą wyróżnienia, ale to właśnie jej look kradł wszystkie spojrzenia. Artystka co prawda postawiła na klasykę w postaci szpilek i czarnej sukienki, jednak pokaźny dekolt o nietypowym kształcie zrobił całą robotę.
A wy planujecie obejrzeć nowy film z Dakotą?
No cóż, ślicznie wygląda. Ma klasę