Ostatnie słowa pilotów przed katastrofą zarejestrowane na czarnych skrzynkach
Co mówili na moment przed tragedią?
Dobranoc, do widzenia, giniemy!
W 1987 roku lot numer 5055 samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT zakończył się dramatycznie. W wyniku awarii silników samolot runął w dół i rozbił się w Lesie Kabackim, niedaleko Warszawy. Nikt nie przeżył katastrofy. Ostatnie słowa pilota nagrane w czarnej skrzynce brzmiały tragicznie: Dobranoc, do widzenia, giniemy!.
Nie rób tego!
W 2016 roku na pokładzie Boeinga 737 należącego do FlyDubai doszło do wybuchu. W wyniku katastrofy zginęły 562 osoby na pokładzie. Ostatnie słowa, jakie zarejestrowała czarna skrzynka, wypowiedziane przez pilota, brzmiały: Nie rób tego!
Ku**a! Nie żyjemy!
Tak brzmiały ostatnie słowa pilota samolotu Air France Flight, który w 2009 roku runął do Atlantyku z 228 osobami na pokładzie. Czarna skrzynka została odnaleziona dwa lata po katastrofie.
To koniec chłopaki! Ku**a!
W 2001 roku w Rosji w pobliżu portu lotniczego w Irkucku rozbił się samolot Vladivostok Air Flight. Na pokładzie było 136 pasażerów i dziewięciu cżłonków załogi. Ostatnie słowa pilota brzmiały: To koniec, chłopaki! Ku**a!
Prawdę mówiąc warunki nie są zbyt dobre, prawda?
Był rok 1979. Samolot nowozelandzkich linii lotniczych leciał z 257 osobami na pokładzie. Celem wyprawy była Antarktyda. Błąd techniczny sprawił, że samolot zboczył z kursu i trafił na fatalne warunki atmosferyczne. Czarna skrzynka zarejestrowała pytanie pilota związane właśnie z pogarszającą się pogodą:
Prawdę mówiąc warunki nie są najlepsze, prawda?
Oh, i jesteśmy
Tak brzmiały ostatnie słowa pilota Alaska Airlines Flight 261, który wpadł do Pacyfiku w drodze do San Francisco.
Ma, kocham cię!
W 1978 roku samolot Pacific Southwest Airlines zderzył się z awionetką. Zginęło 135 osób, siedem osób na ziemi, w tym dwoje dzieci. Sekundę przed katastrofą kapitan powiedział:
Trzymajcie się!
W tle ktoś powiedział: Ma, kocham cię.