Plejada gwiazd na gali “Lubię siebie”: Sadowska, Gorczyca, Richardson…
Na warszawskiej gali #LubięSiebie pojawiło się wiele znanych nazwisk polskiego show-biznesu. Wśród zaproszonych gości znalazły się m.in. Karolina Gorczyca, Maria Sadowska, Ola Hamkało, które zaprezentowały swoje stylizacje na czerwonym dywanie i chętnie pozowały fotografom. Wydarzenie przyciągnęło uwagę nie tylko modowymi wyborami gwiazd, lecz także pozytywnym przesłaniem, jakie niosła ze sobą gala. Zobaczcie, kto zachwycił najbardziej!
Karolina Gorczyca postawiła na klasyczną, garniturową elegancję. Miała na sobie ciemny, oversize’owy garnitur z prostymi spodniami i dwurzędową marynarką, pod którą włożyła jasny, rozpięty pod szyją top. Stylizację uzupełniła czółenkami w beżowo-czarnym duecie oraz delikatnym makijażem w naturalnych odcieniach stawiając na swobodny, ale bardzo szykowny look.
Anna postawiła na subtelną, pastelową elegancję. Wybrała pudrowo-różowy top z efektowną, trójwymiarową aplikacją z falban na ramieniu, zestawiony z czarnymi, dopasowanymi spodniami o lekko rozszerzanej nogawce. Całość dopełniła cienkim paskiem, okrągłymi okularami i naturalnym makijażem.
Na gali pojawiła się Monika Richardson w intensywnie czerwonej, dopasowanej sukience o klasycznym kroju. Stylizację uzupełniła beżową torebką przewieszoną na ramię oraz brązowymi botkami na niewysokim obcasie, które dodały całości jesiennego charakteru. Subtelny makijaż i elegancko upięte włosy dopełniły spokojny, ponadczasowy look.
Stylizacja Marii Sadowskiej utrzymana jest w odcieniach szarości robi fantastyczne wrażenie. Monochromatyczny look daje elegancki, wręcz artystyczny efekt. Oversize’owy płaszcz pięknie współgra z plisowaną spódnicą tworząc warstwową, modową kompozycję. Połyskujące kozaki dodają charakteru, a złote kolczyki przełamują chłodną paletę i wprowadzają odrobinę glamour. Całość wygląda niezwykle stylowo i przyciąga wzrok swoją stonowaną, ale bardzo przemyślaną estetyką.
Stylizacja Jowity Budnik utrzymana jest w głębokim granacie robi bardzo eleganckie, spokojne wrażenie. Luźna koszula połączona z obszerną, rozkloszowaną spódnicą tworzy harmonijny, monochromatyczny zestaw, który pięknie układa się w ruchu. Minimalistyczna forma ubrania daje efekt ponadczasowej prostoty, a kolor głęboki i nasycony dodaje stylizacji szlachetności. Delikatne dodatki i naturalny makijaż tylko podkreślają, jak dobrze przemyślany jest ten subtelny, a jednocześnie bardzo stylowy look.
To połączenie robi naprawdę mocny efekt! Mięsista, futrzana kamizelka w ciepłym odcieniu brązu od razu przyciąga uwagę i nadaje całości drapieżnego, jesiennego charakteru. Zestawiono ją z luźnymi, jasnymi jeansami o streetwearowym kroju, które świetnie kontrastują z czarnymi, rockowymi kozakami. Naturalnie pofalowane włosy i swobodna poza tylko podbijają energię całej stylizacji.
Total black w takiej odsłonie zawsze robi wrażenie! Połączenie puszystego, miękkiego swetra z krótką, skórzaną spódnicą daje bardzo nowoczesny, rockowo-elegancki efekt. Czarne rajstopy i dopasowane botki pięknie wydłużają sylwetkę, a duża torebka na łańcuszku dodaje całości odrobiny miejskiego szyku.
Ta stylizacja od razu przyciąga wzrok! Biała sukienka ozdobiona czarnym, misternym wzorem układa się lekko i nadaje całemu lookowi artystycznego charakteru. Krój do kolan i delikatnie rozszerzany dół tworzą bardzo dziewczęcy efekt, który pięknie kontrastuje z mocną czerwienią szminki.
To prawdziwa gra kontrastów i wygląda fantastycznie! Dopasowana sukienka w ciepłym, ceglastym odcieniu pięknie podkreśla sylwetkę, a lekko golfowy dekolt dodaje jej elegancji. Narzucony na wierzch długi, kwiecisty kimono-płaszcz wprowadza energię i lekkość, tworząc niezwykle artystyczny efekt.
Paulina Chapko na gali pojawiła się w zielonej satynowej koszuli i czarnej spódnicy, która zrównoważyła kolorystycznie górę stylizacji.
Petronele wybierają się na polowanie