Podbił Europę w modelingu jako „polski hydraulik”. Jak dziś wygląda?
W życiu prywatnym u boku Adamskiego stoi Iga – przedsiębiorczyni oraz prężnie rozwijająca się influencerka, której profil na Instagramie śledzi już 95 tysięcy obserwatorów.
Para nie stroni od pokazywania wspólnego szczęścia w sieci. Na ich profilach można znaleźć kilka romantycznych ujęć, które świadczą o tym, że łączy ich silne uczucie.
Piotr Adamski zagościł w studiu Dzień Dobry TVN, by wrócić pamięcią do przełomowych momentów swojej kariery.
Podczas rozmowy padło pytanie o to, czy łatka „polskiego hydraulika” była dla niego kiedykolwiek obciążeniem lub utrudniała mu codzienne życie.
W zasadzie mi to nigdy nie ciążyło. Na początku w modelingu było tak, że jednak w jakimś stopniu było takie zaszufladkowanie i do jakiejś produkcji nie pasowałem, bo byłem zbyt kojarzony z tą jedną kampanią. Mimo to nie ciążyło mi to nigdy – przyznał Adamski.
Przed kilkoma laty Piotr zdecydował się na powrót przed obiektyw, tym razem jednak w zupełnie nowej roli – jako model plus size.
Robiłem cały czas reklamy. Myślę, że łącznie pewnie ponad 200, natomiast nie na polski rynek. Unikałem trochę tego polskiego rynku, będąc w tym rozmiarze XXL. Był taki moment, kiedy z jednej strony mi to odpowiadało, ale z drugiej strony nie do końca jeszcze sam byłem pogodzony z tym, że ważę o tyle więcej niż kiedyś – powiedział gość programu.