Prywatna strona Natalii Kaczmarek. Jakie relacje z bliskimi ma nasza reprezentantka na igrzyskach?
Od lat jest zakochana... także w sportowcu.
Natalia Kaczmarek będzie reprezentować Polskę na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Ma za sobą drużynowe sukcesy w sztafecie z Tokio, gdzie wywalczyła złoto i srebro.
Indywidualnie w biegu na 400 metrów zdobyła srebro mistrzostw świata i złoto mistrzostw Europy.
Jej rekord wynosi 48,90 sekund, który pobiła podczas mityngu Diamentowej Ligi w Londynie.
Wybrankiem lekkoatletki jest sportowiec – Konrad Bukowiecki, który specjalizuje się w pchnięciu kulą. Niedawno para się zaręczyła.
Para poznała się w 2018 roku na obozie w RPA.
Od razu złapaliśmy dobrą gadkę. Okazało się, że poczucie humoru też mamy podobne – mówił Bukowiecki w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
W tym samym wywiadzie, Natalia przyznała, że związek ze sportowcem to ulga. Podkreślała, że częste wyjazdy spędzają razem i jej tryb życia jest dla partnera zrozumiały:
Jeśli jestem bardzo zmęczona po treningu albo przeżywam rozterki z przygotowaniami, to Konrad mnie rozumie. W końcu sam tak ma – twierdziła.
Młodsza siostra Natalii – Alicja podziela jej pasję!
Również jest lekkoatletką i zajęła 6 miejsce na Mistrzostwach Europy w biegu na 400 metrów. Często razem ćwiczą i dzielą się wspólnymi zdjęciami w Internecie. W ubiegłorocznej rozmowie z „Dzień Dobry TVN” Alicja przyznała:
Szczerze powiem, że czasem jest mi ciężko być siostrą Natalii Kaczmarek. Dużo osób porównuje mnie do niej, nie myśli w ten sposób, że mam swoje sukcesy. (…) Kiedyś czułam taką presję ze strony innych osób, ale teraz pracuję z psychologiem, bardziej jest to taka motywacja dla mnie, żeby po prostu być tak dobra jak Natalia – mówiła Alicja.
Alicja nie czuje rywalizacji między nią a siostrą. Twierdzi wręcz, że sukcesy Natalii ją motywują i chciałaby ją doścignąć. Jest dumna z tego, ile osiągnęła.
Z Natalii strony nie czuję żadnej presji, tylko naprawdę czyste wsparcie. Ona też chce, żebym była najlepsza i mi bardzo pomaga – mówiła Alicja w rozmowie z „Dzień Dobry TVN”.
Siostry mają nawet wspólnego trenera Marka Rożeja! Zatem widzi on potencjał w młodszej siostrze Kaczmarek.
Natalia ma ogromne wsparcie nie tylko od siostry.
Jej tata, Krzysztof Kaczmarek jest wielkim fanem córki i wspierał ją z trybun, gdy pobiła rekord w Tokio. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” ojciec lekkoatletki zdradził ciekawostkę:
Po jej biegu w Mistrzostwach Europy w Rzymie miał powiedzieć:
Co ty zrobiłaś?! Nie musiałaś aż tak szybko bić tego rekordu Polski – zażartował pan Krzysztof, zwracając się do córki.
Widać, że duma rozpiera pana Krzysztofa, który poważnie podchodzi do osiągnięć córki. W dalszej części wywiadu mówił:
Jej występ w Rzymie spina pewną klamrą wszystko to, co pojawiało się do tej pory, czyli odwieczne pytania o to, kiedy Natalia wygra w imprezie rangi mistrzowskiej oraz kiedy pobije rekord Polski. Ona to wszystko zawarła w jednym biegu – twierdził tata Natalii.
Kurczowo ściskał wtedy polską flagę i przyglądał się wyczynom swojego dziecka. Podkreślał, że towarzyszyły mu przy tym ogromne emocje.