Przypominamy największe dramy Kat Von D! Od mrocznej tatuatorki z własną linią kosmetyków po chrzest w wieku 41 lat
Co dziś słychać u dawnej gwiazdy "Miami Ink"?
Kat Von D, a dokładniej Katherine von Drachenberg to amerykańska tatuażystka oraz osobowość telewizyjna pochodzenia niemiecko-włosko-hiszpańskiego. Jej ojcem jest Niemiec, René Drachenberg, matką Hiszpanko-Włoszka, Sylvia Galeano. Rodzice Kat Von D urodzili się w Argentynie, byli misjonarzami w Meksyku.
W późniejszych wywiadach Kat wspominała, że w jej rodzinnym domu “przez długi czas nie było elektryczności ani bieżącej wody”, a ona sama jako dziecko była kąpana w wiadrze. Jednym z jej najwcześniejszych wspomnień było “bieganie boso po ubitej ziemi”, która służyła jako podłoga w jej domu.
W 1988 roku, kiedy Kat miała 6 lat, jej rodzina wyemigrowała do Kalifornii. Już jako młoda nastolatka była zakochana w muzyce, teatrze i mocnym makijażu. Jej styl ukształtowała przede wszystkim muzyka punk-rockowa.
W wieku 14 lat wykonała swój pierwszy tatuaż na ciele przyjaciela, używając do tego pistoletu do tatuażu wykonanego ze struny od gitary oraz silnika z odtwarzacza kasetowego. Dwa lata później 16-letnia Kat Von D porzuciła szkołę i zatrudniła się w Sin City Tattoo w Los Angeles, w Kalifornii. Jej rodzina początkowo miała problemy z zaakceptowaniem jej wyboru kariery:
“Myślę, że kiedy zaczęłam robić sobie tatuaże, było to dla nich naprawdę przerażające. Miałam irokeza i miałam 14 lat, kiedy przestałam chodzić do szkoły. Mój tata jest lekarzem i byli misjonarzami dla kościoła. To było dla nich trochę przerażające, ale dekadę później i program telewizyjny później zrozumieli, że to było to, czego mi potrzeba” – wspominała.
W 2005 roku dołączyła do ekipy reality-show “Miami Ink”, który przyniósł jej największą popularność. Po dwóch latach odeszła jednak z programu w atmosferze głośnego skandalu związanego z jej rzekomymi antyżydowskimi i nazistowskimi poglądami. Tatuatorka miała złożyć autograf na swoim zdjęciu przesłanym do byłej szefowej, gdzie oprócz szkiców swastyki i płonącej gwiazdy Dawida miał się pojawić napis “Smaż się w piekle Żydzie”. Zatrudniony w sprawie analityk pisma ręcznego twierdził, że jest 99% prawdopodobieństwa, że wiadomość faktycznie wyszła spod ręki Kat Von D. Ostatecznie jednak sprawę umorzono, a TLC wydało oświadczenie, w którym poinformowało:
“Kat stanowczo zaprzeczyła, że jest autorką tekstu, a po zakończeniu śledztwa stwierdzono, że nie ma wystarczających dowodów, aby stwierdzić, że to ona to zrobiła. W związku z tym nie podjęto żadnych działań dyscyplinarnych”.
Sama Kat również zabrała głos w sprawie i za pośrednictwem swojego rzecznika wydała oświadczenie:
“Niedawne oskarżenie o moje zdjęcie reklamowe z obraźliwymi i antysemickimi komentarzami i grafikami rzekomo napisanymi przeze mnie jest całkowicie fałszywe i bezpodstawne i wyraźnie jest fałszerstwem. Już wiele miesięcy temu okazało się, że jest to w 100 procentach nieprawda. Zawsze byłam i nadal będę orędownikiem tolerancji dla wszystkich ras, religii i sposobów życia”.
W 2008 roku Kat Von D związała się z marką Kendo, z którą zaczęła tworzyć własną linię kosmetyków.
W 2010 roku wybuchła głośna drama, gdy tatuatorka ogłosiła premierę swojej nowej kolekcji szminek do ust Everlasting Liquid Lip, wśród których znalazł się odcień zatytułowany “Selektion”. Jak donosił serwis ABC News, “Selektion” jest uznawane za słowo-tabu w Niemczech, ponieważ było to nazistowskie określenie więźniów obozów zagłady, którzy mieli zostać straceni.
Kilka lat później artystka powróciła z kolejną kolekcją “Painted Love” i również tym razem nazwy odcieni wzbudziły ogromne kontrowersje – wśród nich znalazły się między innymi “Underage red” (ang. niepełnoletnia, nieletnia czerwień) lub “Celebutard” (połączenie słów “celebrity” i “retard” mające obraźliwy wydźwięk – przyp.red).
W 2006 roku Kat Von D zaprzyjaźniła się z Jeffree Starem. Dziesięć lat później obydwoje ogłosili zakończenie wieloletniej znajomości i współpracy za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ich przyjaźń zakończyła się głośną aferą i mocno napiętą atmosferą. Pierwsze spięcie nastąpiło, gdy w 2014 roku Star wprowadził na rynek własną, konkurencyjną linię kosmetyków do makijażu. W 2016 roku Von D nagłośniła sprawę grafika B.J. Bettsa, który nigdy nie otrzymał wynagrodzenia za pracę wykonaną dla Stara. W swoim prawie 14-minutowym nagraniu wspomniała o tym, jak mężczyzna oszukał grafika i ukradł jego logo oraz wytknęła dawnemu przyjacielowi, że reklamuje swoje kosmetyki jako wegańskie, choć sam nie jest weganinem i wspiera inne marki, które testują swoje produkty na zwierzętach. W odpowiedzi Star napisał na Twitterze, że w swoim czasie odpowie na zarzuty również w formie wideo. Dodał też, że każda historia ma dwie strony i że “prawda wkrótce wyjdzie na jaw”.
Ostatecznie B.J. Betts napisał na Twitterze, że sprawa została polubownie rozwiązana i nie zamierza więcej komentować afery. W odpowiedzi Von D napisała: “Przykro mi, że zajęło to tyle zachodu, byś w końcu (słusznie) dostał zapłatę za swoją pracę”.
Niedługo później Star odpalił się z 30-minutowym filmem pod tytułem “Droga Kat Von D: Łatwiej jest powiedzieć prawdę” i podkreślił, że tatuatorka nie powinna była stawać w obronie kogoś, kto nigdy o to nie prosił.
Kat Von D w 2018 roku poślubiła wokalistę zespołu Prayers Leafara Seyera, z którym spodziewała się swojego pierwszego dziecka.
Jak można się było spodziewać, uroczystość w żadnym stopniu nie przypominała zwyczajnej ceremonii. Salę weselną udekorowano w gotyckim stylu, a przewodnim kolorem imprezy była czerwień oraz czerń. Prócz klasycznych róż wśród dekoracji pojawiły się trupie czaszki, a panna młoda wystąpiła w spektakularnej czerwonej sukni projektu Adolfo Sancheza i welonie ozdobionymi rogami diabła.
W 2018 roku Kat Von D rozwścieczyła fanów, gdy poinformowała, że spodziewa się dziecka oraz zapowiedziała, że nie zamierza go szczepić. W długim oświadczeniu przyznała, że dostała wiele nieproszonych rad i nawet jej własna rodzina była wściekła na podjęte przez nią decyzje:
“Mój własny ojciec wściekł się na mnie, gdy powiedziałam mu, że postanowiliśmy porzucić naszego lekarza i zamiast tego skorzystać z położnej. Jeśli nie wiesz, jak to jest, gdy ludzie wokół ciebie uważają cię za śmieszną, spróbuj być otwarcie weganką. A jeśli nie wiesz, jak to jest, gdy cały świat otwarcie cię krytykuje, ocenia, rzuca nieświadomymi opiniami i przeklina – spróbuj być otwarcie ciężarną weganką na Instagramie, mieć naturalny, wolny od leków poród domowy w wodzie z położną i doulą, która ma zamiar wychować wegańskie dziecko, bez szczepień”.
Zapowiedziała też, że negatywne komentarze nie będą miały żadnego wpływu na jej decyzję i zachęca niezadowolone osoby do odobserwowania jej konta: “To jest moje ciało. To jest nasze dziecko. I to jest nasza podróż przez ciążę” – podkreślała.
Krótko po tym oświadczeniu w sieci pojawiła się burza. Część internautów była zbulwersowana tym, że ktoś tak wpływowy podważa lata badań i współczesną medycynę. Inni, utożsamiający się z ruchem antyszczepionkowym popierali postawę celebrytki i gratulowali jej odwagi.
W 2022 roku wpłynął pozew przeciwko salonowi tatuażu “High Voltage Tattoo” należącego do Kat Von D. Powodem miało być nie przestrzeganie przepisów sanitarnych związanych z pandemią COVID-19 – obiekt pozostał otwarty mimo nakazów pozostania w domu obowiązujących podczas pandemii w 2020 roku. Ponadto salon odmówił zastosowania się do lokalnych i stanowych nakazów zdrowotnych wymagajacych środków ostrożności związanych z COVID-19 takich jak dystans społeczny i noszenie maseczek.
Pozew złożyła była kierowniczka salonu, Stephanie Davidson, która została zwolniona przez Von D, gdy domagała się wprowadzenia zmian zgodnych z protokołem postępowania w czasie pandemii COVID-19. Prawniczka zwolnionej kobiety w przedstawionym oświadczeniu podkreślała, że jej klientka była zmuszona wybierać między źródłem utrzymania, a zdrowiem:
“Firmy nie mogą ignorować prawa i zmuszać swoich pracowników do wyboru między zdrowiem a źródłem utrzymania. To właśnie zrobili oskarżeni w tym przypadku i muszą ponieść konsekwencje swoich czynów”.
W tym samym roku Kat Von D ogłosiła sprzedaż swojego zabytkowego, gotyckiego domu zbudowanego w 1896 roku oraz zamknięcie salonu tatuażu High Voltage w Los Angeles. Tatuatorka wraz z mężem i synkiem zdecydowała się przenieść do Indiany.
Po wystawieniu na sprzedaż swojej nietypowej posiadłości składającej się między innymi z sali balowej, krwistoczerwonego basenu, sali kinowej, 13 sypialni i 10 łazienek, Von D padła ofiarą włamywacza, który wtargnął do rezydencji, gdy ona i jej 3-letni synek spali. Przerażona tatuażystka wybiegła z rezydencji trzymając na rękach syna i zadzwoniła na policję.
Zatrzymany przez służby intruz, który błąkał się po piętrze domu gwiazdy wyjaśnił, że “chciał skorzystać z toalety” oraz że planował kupić nieruchomość.
W 2023 roku 41-letnia Kat Von D znów zaszokowała fanów, gdy na początku października opublikowała na Instagramie film ze swojego chrztu. Rok wcześniej gwiazda znana ze swojego gotyckiego stylu i fascynacji okultyzmem wyrzekła się “mrocznych mocy” i czarnoksięstwa oraz opublikowała w sieci zdjęcia, na których wyrzuca z domu wszystkie okultystyczne przedmioty:
“Nie wiem, czy ktoś z was przechodzi obecnie przez zmiany w swoim życiu, ale w ciągu kilku ostatnich lat doszłam do pewnych dość ważnych odkryć, z których wiele wiąże się z faktem, że w przeszłości wiele rzeczy robiłam źle. Dzisiaj przejrzałam całą biblioteczkę i wyrzuciłam książki, które po prostu nie harmonizują z tym, kim jestem i kim chcę być” – wyjaśniła artystka. „Zawsze znajdowałam piękno w tym, co makabryczne, ale w tym momencie musiałam zadać sobie pytanie, co mnie łączy z tymi treściami? I prawda jest taka, że po prostu nie chcę zapraszać żadnej z tych rzeczy do mojego życia rodzinnego, nawet, jeśli są ukryte pod pięknymi okładkami i zbierają kurz na moich półkach” – napisała na Instagramie w lipcu 2022 roku.
Na nagraniu mogliśmy oglądać, jak ubrana w białą szatę Von D w towarzystwie najbliższej rodziny i przyjaciół przyjmuje chrzest podczas nabożeństwa w miejscowym kościele w Indianie. Zwracając się do milionów swoich obserwatorów podkreśliła, że chce wokół swojej rodziny tylko “miłości i światła” oraz wspomniała o “toczącej się bitwie duchowej”.
Obecnie 42-latka prócz pogłębiania swojej wiary, skupia się również na procesie “zaciemniania” swoich tatuaży. W 2023 roku udostępniła film prezentujący ten proces i zapowiedziała, że ma za sobą już 17 sesji trwających prawie 40 godzin.
Przyznała, że woli zaciemniać tatuaże zamiast usuwać je laserowo, ponieważ “laser to powolny i niezwykle bolesny proces, który w zależności od tatuażu może zająć więcej niż 10 sesji, włączając w to długie okresy gojenia”. Przyznała też, że za jej decyzją stanęły zmiany, które nastąpiły w jej życiu:
„Miałam wiele tatuaży, które reprezentowały część mojego życia, która nie pasowała już do tego, kim jestem dzisiaj. Niektórzy ludzie nie mają nic przeciwko umieszczaniu na sobie tego typu punktów orientacyjnych na czas. Mnie osobiście znudziło się budzenie się przy nich i oglądanie te ciągłe przypomnienia za każdym razem, gdy patrzę w lustro” – napisała. „Ponadto bardzo podoba mi się ta estetyka. Wiem, że nie jest to rozwiązanie dla każdego, ale bardzo satysfakcjonujące jest dla mnie widzieć czyste konto, kiedy patrzę na swoje ramiona”.
Decyzję o zaciemnieniu tatuaży podjęła po rozstaniu się z materiałami dotyczącymi czarów, magii i wróżenia oraz po przyjęciu chrztu. Obecnie obydwie ręce Kat od rąk aż po ramiona, nogi oraz całe plecy są całkowicie pokryte czarnym tuszem.
Prócz tego jakiś czas temu wydała swój debiutancki album “Love Made Me Do It”
Piękna kobieta.
Chora