Racewicz oburzona wiązankami na grobie męża. “Czyj wieniec bardziej godny?”
To już 16 lat od katastrofy smoleńskiej, jednej z największych tragedii w powojennej historii Polski. 10 kwietnia to dzień pełen refleksji i wspomnień o 96 ofiarach, w tym parze prezydenckiej.
Joanna Racewicz i jej syn co roku przeżywają 10 kwietnia w szczególnie bolesny sposób. Katastrofa smoleńska zabrała im nie tylko ważne dla całego kraju osoby: prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żonę Marię, ale przede wszystkim męża i ojca, Pawła Janeczka.
Wśród osób, które wracają myślami do tamtych chwil, jest Joanna Racewicz.
Dziennikarka opublikowała poruszający wpis poświęcony swojemu mężowi, Pawłowi Janeczkowi dołączając ich wspólne zdjęcie z małym synem Igorem.
Joanna Racewicz, jak co roku, odwiedziła Cmentarz Wojskowy na warszawskich Powązkach, by uczcić pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. Jej uwagę przykuło kilkadziesiąt wiązanek złożonych na grobach. Widok skłonił ją do refleksji.
Dziennikarka podzieliła się swoimi przemyśleniami na InstaStory.
Za każdym razem, z każdą rocznicą zachodzę w głowę — chodzi o pamięć o ludziach czy o wyścig, czyj wieniec bardziej godny? — napisała.
Wielu internautów przyznało, że podziela jej wątpliwości i skłania się ku bardziej symbolicznym formom upamiętnienia.