Rzeczy, których (na pewno!) nie wiecie o księżnej Dianie
Wyniki w szkole, nauka w domu i pierścionek z katalogu. To tylko część życia legendy.
O księżnej Dianie musi wiedzieć każda osoba, która interesuje się modą – to ona w latach 90. uchodziła za prawdziwą ikonę stylu. Trafiła do grona najlepiej ubranych kobiet w najnowszej historii, tuż obok Jackie Kennedy i Audrey Hepburn. Jej urocza niesubordynacja wobec tradycji angielskiej monarchii oraz wdzięk sprawiły, że jeszcze za życia była legendą. Wydawać by się mogło, że wówczas powiedziano i napisano już o niej wszystko. Tymczasem mamy dla Was kilka faktów, których możecie być nieświadomi:
Do 9. roku życia uczyła się w domu. Wówczas dzieci z tzw. dobrych domów (Diana Spencer była arystokratką) rozpoczynały szkolną naukę dość późno. W wieku 12 lat trafiła do ekskluzywnej szkoły z internatem, West Heath School.
Ukończyła szkołę manier (tzw. finishing school, w której przygotowuje się kobiety do wejścia w tzw. elity) w Szwecji. Po powrocie pracowała m.in. jako opiekunka do dzieci, później znalazła posadę przedszkolanki.
Nie była orłem w nauce. Oblała dwa egzaminy i opuściła West Heath w wieku 16 lat. Ojciec znalazł nową szkołę, ale Diana była uparta i postanowiła wrócić do domu.
Uwielbiała spędzać czas z synami. Zabierała je tam, gdzie inne królewskie dzieci wcześniej nie były. To była jej inicjatywa, by synowie William i Harry odwiedzili m.in. Disneyland, koniecznie w jej towarzystwie.
Jej siostra, Lady Sarah, spotykała się wcześniej z księciem Karolem.
Składając przysięgę małżeńską opuściła fragment o posłuszeństwie wobec męża (tym samym łamiąc królewską tradycję). Trzydzieści lat później Kate Middleton na swoim ślubie z jej synem zrobiła tak samo.
Wybrała sobie pierścionek zaręczynowy z katalogu. Zazwyczaj monarsze klejnoty są robione na specjalne zamówienia, ale Diana wybrała sobie swój pierścionek spośród wielu propozycji Garrarda. Zdobi go 14 brylantów i 12-karatowy szafir.
Sprzedała 79 swoich sukien, całość dochodu przeznaczając na walkę z AIDS i fundacje wspomagające chorych na raka piersi.
Tren jej sukni ślubnej był najdłuższy w historii arystokratycznych sukien…
…Mierzył 7,5 metra!
Jej ulubionym kolorem był róż. Często go zresztą nosiła.
Marzyła o tym, by zostać baletnicą. Jako dziecko uczęszczała na lekcje baletu, ale szybko przerosła większość dziewcząt – wysoki wzrost przekreślił jej marzenia o tańcu.
Była oddaną matką chrzestną dla Domeniki Lawson (obecnie 20-letniej), dziewczynki z zespołem Downa.
Jej babka była damą dworu przez blisko 40 lat i przyjaciółką Królowej Matki, Elżbiety Bowes-Lyon.
Diana poznała Karola mając zaledwie 16 lat. Zaręczyli się, gdy miała lat 19. W wieku 20 lat (zaledwie!) została żoną, księżną Dianą. Karol był od niej starszy o 12 lat.