Sebastian Fabijański na starych zdjęciach. Ależ on miał CIAŁO!
Trzy czte-ry - mdlejemy!
Sebastian Fabijański nie jest świeżym “szczypiorkiem” w polskim fimie. Karierę zaczynał w Tancerzach, wystąpił w Mieście 44, a także Jezioraku, Paniach Dulskich i w serialu Strażacy. Ale prawdziwy BOOM na Fabijańskiego zaczął się, gdy zobaczyliśmy go w Pitbullu. Niebezpiecznych kobietach.
Aktor do roli gangstera, którą zaproponował mu Patryk Vega, przygotowywał się soldidnie. W rozmowie z magazynem Men’s Health Fabijański powiedział, że miał tylko 5 tygodni na wypracowanie odpowiednich “warunków”.
Jak to zrobił?
Aktor trenował siłowo 5-7 razy w tygodniu. Do tego ćwiczenia kardio – na początek jedna sesja po 30 minut dziennie, potem dwie sesje.
W czasie przygotowywania się do roli aktor przeszedł na dietę białkowo-tłuszczową.
Fabijański wspomina, że było ciężko:
Wiele razy czułem się fatalnie, nie miałem siły – mówi Fabijański. – Ale podchodziłem do tego zadaniowo. Taka hardcorowa dieta i trening to wyzwanie, a ja lubię walkę – mówił w rozmowie z Men’s Health.
Wysiłek się opłacił. Aktor czuje satysfakcję:
Teraz jestem sprawny, zwarty i gotowy na kolejne wyzwania. Czuję się lepiej z samym sobą – mówi w magazynie.
On czuje się lepiej z samym sobą, a kobiety czują się lepiej z nim. Idealnie!
No i co z tego że przystojny jak w głowie takie dno. Ja zemdleje na ciało a on otworzy buzie i taki przypał. Promujcie jakiś wartościowych facetów a nie takie pustaki.