Simone Susinna na ulicach Saint Tropez. Towarzyszył mu przyjaciel (ZDJĘCIA)
Wyjątkowo w dobrym humorze.
Simone Susinna na dwa dni przyleciał do Nowego Jorku na premierę filmu “365 dni”.
Zaraz po wydarzeniu poinformował na Instagramie, że musi lecieć na Saint Tropez.
Wczoraj Simone Susinna został przyłapany w nocy na ulicach Saint Tropez.
Towarzyszył mu przyjaciel Federico Borlini.
Aktor “365 dni” był w wyjątkowo dobrym humorze, rozbawiony uśmiechał się do aparatu.
W swoim stylu ubrał się cały na czarno, odgrywając umięśnioną klatę.
anna-maria tak się starała dała z siebie wszystko a ten porzucił i do przyjaciela , i to prawda przyjazń jest najważniejsza
jeden z duetu siusiomachaczy siki-miki
to ten co ma cały czas ręce w majtkach siekluckiej
ciota,z wylupiastymi oczami i krotkim czołem
To ten słynny posuwacz z mózgiem wielkości ziarenka piasku? Ciekawe o czym można z takim rozmawiać? Jak, gdzie, za ile i kogo posuwał ostatnio? Bo przecież nie o geopolityce i historii…
Ughhhh…