Siostra Anny Przybylskiej o jej związku: byli fajną parą, od miłości po nienawiść
W wywiadzie opowiedziała o relacjach aktorki z partnerem.
W wywiadzie dla Urody Życia Agnieszka Kubera, siostra Anny Przybylskiej opowiada o walce z jej chorobą. Mówi także o tym, jak wyglądał związek aktorki.
Był moment, że wszystko było pod Jarka. Fakt, że praca i życie sportowca są wymagające. Myśmy się czasami z tym z mamą nie zgadzały. Bałyśmy się, że Ania, biorąc na siebie większość obowiązków, coś przeoczy. Zatraci się w codzienności, sprawiając, że Jarek poczuje się zbędny, pozna kogoś i odejdzie. Ale Anka mówiła: “Słuchajcie, kocham Jarka, dzieci muszą mieć pełen dom. Matkę, ojca. Jarek ma swoje pięć minut, a ja mogę pracować do końca swoich dni”. I tak było. Pracowała do końca. Tylko że nikt sobie tak końca jej kariery nie wyobrażał. – wspomina siostra.
Ojciec Agnieszki i Ani umarł dość wcześnie. Siostra opowiada o tym, jak radziły sobie po jego odejściu.
Ja skupiłam się na tym, jak sobie bez niego poradzimy. Tata dbał o wszystko. Wywiadówki, lekarze, rachunki. Jak zmarł, to pomyślałam: “My z tą naszą kochaną mamą, królewną Krysią, z tym świeżo wybudowanym domem po prostu zginiemy”. Tata dawał nam i mamie poczucie bezpieczeństwa. I wyręczał w wielu zajęciach domowych. Pamiętam, jak po jego śmierci, a było to lato, sierpień, myśmy nawet szlaucha nie potrafiły same przykręcić, żeby podlać ogródek.
Anna Przybylska nie była w związku małżeńskim ze swoim partnerem Jarosławem Bieniukiem. Na pytanie, czy Ania szukała zastępcy ojca po jego śmierci, Agnieszka odpowiada:
Wszystko możliwe. Tymczasem pierwszy partner – niewypał, drugi – niewypał. Najbardziej przeżyła rozwód. Liczyła, że ślub kościelny będzie gwarancją powodzenia i że to będzie miłość do grobowej deski. Ludzie zarzucają Jarkowi, że nie poprosił Ani o rękę. Ale ona powtarzała: “Ja już jednego męża miałam. Wiem, jak to smakuje. Z chwilą założenia obrączki wszystko się zmienia”. Myślę, że byli naprawdę fajną parą i rodziną w wolnym związku. Chociaż nieidealną. Od miłości po nienawiść. Ale takie jest życie.
Więcej o zmaganiu się Ani i jej rodziny z chorobą przeczytacie w magazynie Uroda życia i tutaj.
Kiedyś chodziły plotki, że Bieniuk zdradzał Przybylską.l, w świetle obecnych doniesień to mogła być prawda.
No to ładnie niezaradną matką się pochwaliła. Nic dziwnego że jedyne co ta matka robi teraz to opowiada prywatne rzeczy o Ance, musi zarobić a nic innego przecież nie umie….
Galeria – nie wchodze. Nara