Skąpstwo! Goście na ślubie Meghan i Harry’ego… NIE dostaną jedzenia!
To nie jedyna niespodzianka.
Już 19 maja odbędzie się ślub Meghan Markle i księcia Harry’ego. Okazuje się, że ceremonia będzie miała specyficzny charakter. Cześć gości nie dostanie… poczęstunku.
To nie jedyna afera, która towarzyszy przygotowaniom do ślubu roku.
Na ceremonie zostało zaproszonych 1200 poddanych, którzy będą mogli świętować ten szczególny dzień z młodą parą na zamku. Niestety nie dostaną oni jedzenia. Osoby zostały poinformowane o tym, aby zabrać ze sobą lunch. Wykwintne dania będą serwowane wyłącznie gościom z loży VIP-owskiej.
Dziwny fakt zdążyła już skomentować siostra Meghan, Samantha, która nie została zaproszona na ślub. Jej słowa szokują.
“WOW. Czy ludzie będą wysyłane do lochów, jeśli ich dzieci będą krzyczeć, że są głodne? Przynieś swój własny kosz piknikowy? Naprawdę? Nawet niskobudżetowe plany filmowe mają ludzi od sprzedawania hamburgerów.” – napisała siostra Meghan.
To nie koniec rewelacji. Po ostatniej kłótni narzeczonych wydawało się, że ich małżeństwo wisi na włosku.
Okazuje się, że pewna osoba z otoczenia pary nie chce, aby doszło do małżeństwa.
Chodzi o brata przyszłej księżnej, Thomasa. W otwartym liście do Harry’ego napisał:
“Meghan nie jest dla ciebie właściwą kobietą. Jest znużoną, płytką, zarozumiałą kobietą, która robi pośmiewisko z ciebie i z całej rodziny królewskiej.”
Wygląda na to, że książę nie posłucha rad mężczyzny.
Po przeczytaniu przepełnionych emocjami słów rodzeństwa Markle, rodzi się jedno pytanie: dlaczego najbliższa rodzina tak bardzo nie lubi Meghan?
Twierdzą, że kobieta nie ma skrupułów i od zawsze zależało jej jedynie na karierze. Eliminuje ze swojego życia wszystkich, którzy jej zagrażają. Na swój własny ślub nie zaprosiła ojca i niepełnosprawnej siostry. Według zagranicznej prasy, przyszła księżna po prostu się ich wstydzi.
Uważacie, że osoba z takim tupetem nadaje się na księżną?