Syn Ibisza został aktorem. Tak obecnie wygląda Maksymilian. Ale przystojniak
Krzysztof Ibisz ma wielkie powody do dumy. Jego syn z pierwszego małżeństwa właśnie został aktorem. Tylko spójrzcie, jak wyrósł Maksymilian. Czyżby niedługo zdołał zrobić wielką karierę w show-biznesie?
Krzysztof Ibisz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Od początku lat 90. jego głos i obecność na ekranie towarzyszą widzom przy wielu popularnych programach rozrywkowych i teleturniejach. Był gospodarzem takich programów jak m.in.: „Czar par”, „Życiowa szansa”, „Awantura o kasę”, „Gra w ciemno”, “Taniec z gwiazdami”, czy “Halo tu Polsat”.
W życiu prywatnym natomiast prezenter trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Pierwszą żoną Ibisza była dziennikarka Anna Zejdler, a owcem ich relacji był syn Maksymilian (ur. 1999). Drugą żoną była aktorka Anna Nowak‑Ibisz. Para doczekała się także syna o imieniu Vincent (ur. 2006). Jego trzecią i obecną żoną jest Joanna Kudzbalska, z którą wziął ślub w 2021 roku. To była uczestniczka programu Top Model, a z wykształcenia lekarz. Para ma dwójkę wspólnych dzieci: syna Borysa (ur. 2022) i córkę Mię (ur. 2022).
Dziś Krzysztof Ibisz ma powody do świętowania. Teraz podzielił się w mediach społecznościowych informacją, że jego pierworodny syn został aktorem. Prezenter zrelacjonował na swoim Instagramie, że wraz ze swoją byłą żoną Anną Zejdler towarzyszą 26-letniemu Maksymilianowi w jego ważnym dniu, jakim jest spektakl dyplomowy na zakończenie studiów.
Krzysztof Ibisz nie krył dumy z syna i pisał w sieci:
“Wspaniały spektakl dyplomowy w reżyserii Aleksandry Popławskiej. Gratulacje, Maksymilian! Dumni i szczęśliwi rodzice” – pisał Ibisz na Instastories.
Na kilka słów zdobyła się także była żona Ibisza Anna Zejdler, która także jest wzruszona i szczęśliwa z sukcesu syna.
“Dzisiaj był dzień pełen wzruszeń. Maksymilian zagrał w spektaklu dyplomowym w reżyserii Aleksandry Popławskiej, kończąc tym samym studia w Akademii Sztuk Teatralnych. Duma, radość i wdzięczność” – pisała Zejdler w poście.
Para byłych małżonków tego dnia nie była jednak sama. Krzysztofowi Ibiszowi i Annie Zejdler towarzyszyła cała ekipa, która mocno wspierała Maksymiliana w jego przedstawieniu.
“Ekipa dumna i szczęśliwa” – pisał Ibisz.
Wykapana mama. Trzymaj się Maks