Tak mieszka Jurek Owsiak z żoną. Wpuścił kamery do 115-metrowego mieszkania
Zostało zaledwie kilka dnie do 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – 26 stycznia w całej Polsce wolontariusze wyjdą na ulice miast i wsi w całej Polsce. W centrum uwagi pozostaje także Jurek Owsiak. Oto, jak wygląda dom, w którym mieszka razem ze swoją żoną.
Życie prywatne założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy od dawna przykuwa uwagę. Owsiak jest żonaty z Lidią Niedźwiedzką-Owsiak, członkinią zarządu Fundacji WOŚP. Doczekali się dwóch córek – Aleksandry i Ewy. Choć o swoim życiu mówi niechętnie, to przed laty pokazał widzom wnętrze swojego domu.
Jerzy Owsiak i jego żona od kilkunastu lat mieszkają na warszawskim Ursynowie. Mieszkanie małżeństwa ma 115 metrów kwadratowych, a jego wnętrze mieliśmy okazję zobaczyć na jego oficjalnym kanale.
W swoim obecnym mieszkaniu mieszka od 2013 roku i jak poinformował media, wziął na nie kredyt rozłożony na 10 lat.
Moje mieszkanie, któremu w warunkach warszawskich daleko do luksusowego apartamentu, nie zostało kupione za gotówkę. Wziąłem za nie w ubiegłym roku kredyt na 10 lat, po sprzedaży poprzedniego mieszkania – oświadczył w 2014.
Charakterystyczną cechą jego mieszkania jest mnogość najróżniejszych obrazów – na umieszczonych w sieci nagraniach widać, że ramy zdobią niemal każdą ścianę jego domu. Jego żona nie była początkowo zwolenniczką takiego wystroju.
Pokazałem jej najpierw jeden obraz, a później ”Dzidzia” powiedziała, że jak już będę wiercił, to żeby tylko nie pękły kafle. Bo wtedy może być groźnie – opowiadał.
W domu Owsiaka nie da się uciec od sztuki – nawet korytarz wręcz tonie w obrazach. Dokładne obejrzenie ich wszystkich z pewnością zajęłoby sporo czasu.
Jego mieszkanie na nagraniach sprzed lat wygląda dość skromnie, ale nowocześnie – dominuje biel i elegancka prostota. Sam Owsiak twierdzi, że swojego domu nie nazwałby luksusowym.
Super, że takie apartamenty są i że w Polsce nie mamy tylko średniej jakości blokowisk, ale że standard jest dużo wyższy. Myślę, że to są standardy normalnych mieszkań.
Kolejnym ważnym elementem jego domu są książki – przez lata Owsiak zbudował naprawdę bogatą biblioteczkę, a czytelnictwo odgrywa ważną rolę w jego życiu.
Ważną rolę w jego domu domu odgrywa także jego sypialnia z wyjściem na balkon.
Mam nadzieję, że kiedy będzie wiosna, będzie to, co jest najfajniejsze — dzieciaki, które się tutaj bawią – opowiadał.
Przez lata Owsiak wielokrotnie był oskarżany o przywłaszczanie sobie pieniędzy ze zbiórek, jednak sam zawsze zapewnia, że w jego akcji nie ma miejsca na takie malwersacje, a on sam zarabia jako prezes fundacji “Złoty Melon”.
Jestem prezesem zarządu tej spółki i moje wynagrodzenie “na rękę” wynosi ok. 10 tys. złotych – zapewniał w 2019.