Tak Rutkowscy świętują 66. urodziny Krzysztofa. Tort ze złotem to dopiero początek
Najsłynniejszy polski detektyw Krzysztof Rutkowski, po raz kolejny udowodnił, że kocha życie z rozmachem, przenosząc świętowanie swoich 66. urodzin do samego serca ośnieżonych Tatr. W luksusowych wnętrzach jednego z najbardziej prestiżowych zakopiańskich hoteli jubilat, w towarzystwie oddanej mu żony Mai, oddał się celebrowaniu obfitości, którą para chętnie i ze szczegółami dokumentowała w mediach społecznościowych.
Obraz urodzinowej imprezy dopełniały widoki suto zastawionych stołów, góry kosztownych prezentów od bliskich oraz zaskakująco intymne ujęcia ze wspólnej, relaksującej kąpieli w pianie, co jasno pokazało, że mimo upływu lat Rutkowski nie zamierza zwalniać tempa ani rezygnować z kontrowersyjnego, pełnego przepychu stylu życia.
W miniony poniedziałek Krzysztof Rutkowski świętował swoje 66. urodziny. Najpopularniejszy „detektyw bez licencji” postanowił upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i połączył urodzinową celebrację z Wielkanocą.
Wraz z żoną Mają wybrał się pod Tatry – para postawiła na luksusowy wypoczynek w Zakopanem. Zamieszkali w czterogwiazdkowym hotelu Mountain Diamond Resort, gdzie ceny za dobę zaczynają się od 1400 zł.
Maja i Krzysztof nie zapominają o swoich fanach nawet w górach. Jako rasowi celebryci, każdy krok tatrzańskiego wypadu dokumentują w mediach społecznościowych – to właśnie tam Rutkowski pochwalił się obszerną relacją ze swoich 66. urodzin.
Krzysztof Rutkowski mógł liczyć na luksusowe prezenty. Otrzymał m.in. ogromną torbę prezentową, sugerującą, że otrzymał prezent z marki Dior.
Krzysztof Rutkowski na tę okazję wybrał czarny, cekinowy garnitur dzięki któremu od razu rzucał się w oczy. Do tego dołączył dużo złotej biżuterii.
Krzysztof Rutkowski założył również duże, czarne futro. Wyglądał bardzo luksusowo.
Restauracja, w której Rutkowscy świętowali urodziny, wyglądała bardzo kosztownie. Znana para idealnie wpasowała się w klimat.
Tort dla Krzysztofa był połączeniem góralskiego klimatu i luksusu. Na złotym torcie znalazły się również oscypki.
Krzysztof Rutkowski z bliskimi wniósł również toast. Szampana ozdobiono nawet świeżą truskawką.
Maja Rutkowski pokazała również kadry z wanny. Żona detektywa pokazała się w wyciętym, czerwonym stroju kąpielowym.
Maja pokazała także łazienkę w luksusowym hotelu. W takim miejscu relaks przychodzi z łatwością.
W wannie do Mai Rutkowski dołączył w końcu mąż. Do pokoju wkroczył w białym szlafroku. Aż tu nagle…
Rutkowski zaskoczył wszystkich. Na nagraniu opublikowanym przez Maję widzimy, jak detektyw ściąga spodnie, aby móc dołączyć do żony.
Maja Rutkowski do urodzinowych kadrów dodała również osobiste życzenia:
Te urodziny, jak zawsze, zaczęły się o północy od niespodzianki, uśmiechu i wyjątkowych emocji. Była woda, był śmiech, były emocje jak na prawdziwego Śmigusa-Dyngusa przystało. Uwielbiam to, że wciąż potrafimy się zaskakiwać, że wciąż są motylki i że najbardziej chcemy po prostu być razem i rozmawiać. Bo to właśnie jest najcenniejsze. Życzę Ci, żebyś zawsze miał w sobie tyle radości, miłości do ludzi i pięknego dystansu do świata. […] Widzę w Tobie to, czego inni czasem nie dostrzegają i zawsze będę obok. Czego życzycie Krzysztofowi z okazji jego urodzin? Kocham Cię. Twoja Maja – czytamy na Instagramie.