Tak teraz mieszka Sebastian Fabiański. Wpuścił kamery do nowego domu
Największe emocje wzbudził jednak pokój przygotowany z myślą o synu. To miejsce wyraźnie różni się od reszty domu, jest cieplejsze, bardziej miękkie i przyjazne.
Zamiast jaskrawych kolorów stonowana paleta, a zamiast nadmiaru zabawek przemyślane rozwiązania. Pokój syna Fabijańskiego jest spokojny, bezpieczny i bardzo estetyczny.
Widać, że przestrzeń została zaplanowana z myślą o realnych potrzebach dziecka: wygodne łóżko, miejsce do zabawy i elementy, które można łatwo dostosować do zmieniającego się wieku.