Tak ubrana przyszła robić paczki. Wpadka Nawrockiej. Odważne buty
Marta Nawrocka pierwszy raz będzie obchodzić święta Bożego Narodzenia jako żona prezydenta Polski. Pałac Prezydencki już zachęca świątecznymi ozdobami, a Pierwsza Dama przyjęła tam niedawno szczególnych gości.
Teraz sama wyruszyła północ kraju, by przygotować prezenty w ramach akcji “Paczka dla Rodaka i Bohatera “. Na ustach wszystkich znowu znalazła się jej stylizacja. Pierwsza Dama zaliczyła wpadkę.
“Paczka dla Rodaka i Bohatera” to coroczna akcja charytatywna, mająca na celu wsparcie Polaków mieszkających poza granicami kraju, zwłaszcza tych w trudnej sytuacji materialnej, a także kombatantów i weteranów.
Zbiórki potrzebnych środków przeprowadzane są w całym kraju, a punkt w Chociwlu gościł wyjątkową wolontariuszkę. Marta Nawrocka pomagała pakować prezenty, by sprawdzić innym odrobinę radości.
Przekazywane paczki zawierają przede wszystkim produkty do codziennego użytku: żywność, środki higieniczne, odzież, a często też polskie pamiątki i drobne upominki, które przypominają o więzi z ojczyzną.
Marta Nawrocka wielokrotnie podkreślała przywiązanie do tradycji oraz chęć pomocy Polakom. Teraz sama zakasała rękawy, by przygotować dla potrzebujących drobne podarki.
Marta Nawrocka mogła liczyć na pomoc innych wolontariuszy, a także dzieci. Jako matka świetnie dogadywała się z najmłodszymi uczestnikami wydarzenia. To także świetna lekcja altruizmu i życzliwości na święta Bożego Narodzenia.
Po raz kolejny sporo uwagi przykuła także stylizacja Pierwszej Damy. Styl Marty Nawrockiej to połączenie nowoczesności z kobiecością. Tym razem postawiła na szary garnitur z koszulą w kolorze dojrzałej śliwki oraz eleganckie upięcie. Jak wypadła, biorąc pod uwagę okoliczności?
Na pierwszy rzut oka stylizacja Marty Nawrockiej odbiegała nieco od charakteru wydarzenia. Podczas przenoszenia żywności i przygotowywania paczek garnitur nie wydawał się odpowiednim wyborem.
Mimo pozorów elegancji to poważna wizerunkowa wpadka, bo sygnalizuje brak znajomości dress code’u adekwatnego do kontekstu. Osoba publiczna, szczególnie pełniąca funkcję reprezentacyjną, musi wiedzieć, kiedy postawić na formalność, a kiedy na funkcjonalność. W przeciwnym razie komunikat jest prosty: “nie jestem przygotowana do realiów sytuacji. Nie jestem wiarygodna tu i teraz” – stwierdziła Ewa Rubasińska-Ianiro w rozmowie z Plotkiem.
Najgorszą wpadką okazały się jednak buty Pierwszej Damy.
Marta Nawrocka wybrała do stylizacji parę eleganckich szpilek i choć teoretycznie takie rodzaj obuwia idealnie dopełnia garniturowy look, tym razem był poważną wpadką.
Pierwsza Dama spędziła wiele godzin, chodząc, dźwigając, a także rozmawiając z uczestnikami akcji “Paczka dla Rodaka i Bohatera”. Wygodniejsze buty byłyby dla niej zbawienne.
Mimo wszystko Pierwsza Dama zachowała dobry humor i obdarzała promiennym uśmiechem każdego z kim rozmawiała. Zaangażowanie Marty Nawrockiej nie umknęło uwadze internautom, którzy gratulują jej w mediach społecznościowych.
Para prezydencka ma ręce pełne pracy w bożonarodzeniowym okresie.
bzdury rubasinskiej po raz kolejny
Ale brednie