Tak wygląda apartament Macieja Musiała. Wcześniej mieszkał w nim znany artysta
Maciej Musiał to jeden z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia. Artysta znany z takich produkcji jak: “Rodzinka.pl”, “Ojciec Mateusz”, “Dzisiaj śpisz ze mną” czy “Krew z krwi” na co dzień mieszka w stolicy w jednym z przepięknych apartamentów.
Co ciekawe, mieszkanie to ma wyjątkową historię, ponieważ wcześniej należało do Bernarda Ładysza, wybitnego polskiego śpiewaka operowego. Tylko spójrzcie, jak się urządził.
Już na pierwszy rzut oka widać, że mieszkanie Macieja Musiała określa absolutny minimalizm i prostota. Wnętrza utrzymane są w stonowanej i neutralnej kolorystyce. Dominują tutaj białe ściany, które kontrastują z drewnianymi meblami i podłogami, które wprowadzają ciepło i przytulny charakter do surowego otoczenia. Całość bez zbędnych ozdób, co podkreśla minimalistyczny charakter mieszkania.
Kuchnia Macieja Musiała płynnie łączy się w jedną przestrzeń z jadalnią i salonem, tworząc spójną całość. W samej kuchni dominują proste, białe meble. Fronty szafek są gładkie, bez uchwytów czy zbędnych ozdób, co sprawia, że kuchnia wygląda nowocześni. Wyposażenie jest w pełni funkcjonalne, ale uwagę zwraca brak szafek, półek czy dekoracji. Prostota i minimalizm, to coś co aktor uwielbia.
W dalszej części mieszkania znajduje się salon, którego centralnym punktem jest wygodna, szara kanapa. Wokół nie ma zbędnych mebli ani dekoracji, co dodatkowo podkreśla przestronności i uporządkowanie. Akcentem dekoracyjnym jest lampa w stylu vintage, która wprowadza odrobinę ciepłego klimatu.
W salonie uwagę przykuwa również drewniane pianino, które nie tylko świadczy o pasji aktora do muzyki, ale pełni także funkcję eleganckiego elementu dekoracyjnego. Dalej znajdują się również drewniane meble o prostej formie. Na jednej ze ścian zamontowany jest duży telewizor oraz są czarno-białe obrazy i dywan.
Sypialnia podobnie jak reszta mieszkania, utrzymana jest w minimaliźmie. Centralnym elementem pomieszczenia jest proste, drewniane łóżko. Biel pościeli natomiast doskonale komponuje się z meblami. Tutaj również jest brak zbędnych dekoracji, a całość ogranicza się do tego, co naprawdę potrzebne do komfortowego odpoczynku.