Tak wygląda córka Pietrka z “Rancza”. Zofia Pręgowska niedawno została mamą
Piotr Pręgowski został dziadkiem!
Zofia Pręgowska od lat budzi ciekawość widzów kultowego „Rancza”. To właśnie jej ojciec, Piotr Pręgowski, stworzył jedną z najbardziej lubianych postaci serialu – Pietrka.
Zosia, choć wychowana w artystycznym domu i od dziecka związana z planami filmowymi, nigdy nie zabiegała o medialną rozpoznawalność.
Tym większe poruszenie wywołała informacja, że została mamą. Wiosną 2025 roku na świat przyszedł jej syn – pierwszy wnuk Ewy Kuryło i Piotra Pręgowskiego. Dla rodziców Zofii było to ogromne, wzruszające zaskoczenie.
Ewa Kuryło opowiadała w śniadaniówce, że narodziny wnuka były momentem pełnym emocji:
“Wszyscy wokół mieli wnuki, a my nie. Kiedy w końcu to się wydarzyło, to był dla nas ogromny prezent”.
Aktorka dodała też z uśmiechem, że na wsi mówi się o nich teraz:
“Piotrek jest dziadkiem, a ja jestem… żoną dziadka”.
Choć widzowie kojarzą ją z drobnych występów przy boku rodziców, Zofia nie wybrała drogi aktorskiej. Jej pasją stała się reżyseria i produkcja filmowa.
Ukończyła prestiżową Szkołę Filmową w Łodzi, a jej zawodowe portfolio rośnie z roku na rok.
Pierwszy poważny sukces przyszedł błyskawicznie – jej dokument „Niewidzialne”, współreżyserowany z Tomaszem Stankiewiczem, zdobył Grand Prix na festiwalu Zoom-Zbliżenia.
Później było tylko więcej: praca przy krótkich metrażach, projekty z pogranicza kina dokumentalnego i fabularnego, a także udział w produkcjach, w których występowała jej mama. Dzięki temu Zofia łączy w swojej sztuce rodzinne tradycje z własnym, świeżym spojrzeniem na kino.
Narodziny syna sprawiły, że Zofia wkroczyła w zupełnie nową rolę – rolę mamy. Z rodzinnych relacji wynika, że rodzice Zofii są dumni, wzruszeni i… nieco oszołomieni faktem, że w końcu mają wnuka, którego tak długo wyczekiwali.
„Zośka powiedziała nam tylko: To my jesteśmy odpowiedzialni za niego, a wy macie się tylko cieszyć.” — wspominała Kuryło.
Na nowych zdjęciach Zofia zachwyca naturalnością i spokojem – widać w niej zarówno urodę mamy, jak i charakterystyczne rysy taty. Fani serialu komentują, że z każdym rokiem coraz bardziej przypomina Ewę Kuryło z lat młodości.
Choć wciąż nie dąży do medialnego rozgłosu, jej nazwisko wraca za sprawą sukcesów filmowych i nowej życiowej roli. A zdjęcia, które ukazują ją w codziennym, ciepłym wydaniu, wywołują uśmiech u tych, którzy pamiętają ją jeszcze jako nastolatkę chodzącą po planie „Rancza”.