Takie pary powstały w “Rolnik szuka żony”. Widzowie mocno podzieleni
Komu kibicujecie?
Finałowe wybory uczestników Rolnik szuka żony mocno podzieliły widzów. Choć część rolników nie zaskoczyła, atmosfera gęstniała z każdą kolejną decyzją.
Choć przez całą edycję faworytką Gabriela była Karolina, to ostatecznie wybrał Weronikę. Jego decyzja natychmiast wywołała gorącą dyskusję w sieci.
Słowa Karoliny o braku potrzeby ślubu kościelnego całkowicie odmieniły sytuację. Dla rodziny Gabriela było to nie do zaakceptowania.
Basia, jedyna rolniczka w programie i postawiła na Mateusza, choć Michał uważany był za „pewniaka”. Widzowie nie kryli zdziwienia i szeroko komentowali jej decyzję.
“Dla Basi w związku najważniejsze jest poczucie humoru? Bo wybrany pan błyszczy tylko tym i został wybrany”, “No woli łobuza, za spokojny. Dwa wulkany szybko wybuchną i będzie płacz”, “Najgorsza decyzja tego programu” – czytamy w mediach społecznościowych.
Internet wrzał od opinii – jedni mówili o odwadze, inni o najgorszych wyborach w historii programu. Ten odcinek z pewnością jeszcze długo będzie komentowany.
Arkadiusz zorganizował pożegnalnego grilla, podczas którego musiał podjąć jedną z najważniejszych decyzji w programie, czyli wybrać kandydatkę, z którą chce kontynuować znajomość. Arkadiusz ogłosił, że to właśnie Julię chce dalej poznawać.
Krzysztof podczas wizyty Marty Manowskiej wyraźnie pokazał, że jego serce należy do Agnieszki. Rolnik poprosił ją, by została u niego dłużej, a sam przyznał, że dzięki niej „zaczął doceniać prawdziwe życie”.
Roland po pożegnalnym spotkaniu z kandydatkami podjął jasną decyzję. Choć Karolina była przekonana, że rolnik nie wykazuje większego zainteresowania, okazało się, że to właśnie ona jest jego numerem jeden.
Karolina, szykując się do wyjazdu, przyznała, że czuła potrzebę odejścia i miała wrażenie, że nic z tego nie będzie. Roland jednak ją zatrzymał i powiedział, że nie chce jej stracić.
Nie podoba mi się wybór rolniczki