To już nie ta sama Weronika Książkiewicz. Fotoreporterzy zaniemówili, gdy weszła na ściankę
Weronika Książkiewicz przez lata była kojarzona głównie z długimi, jasnymi blond włosami. Jednak to już nie jest ta sama blondwłosa piękność, co kiedyś. Dziś jest zmysłową…
Weronika Książkiewicz przez lata uchodziła za blondwłosą piękność znaną z produkcji, takich jak: “Furioza”, “Lepsza połowa”, “Planeta singli”, czy też “Rezydencja”. Widzowie pokochali ją nie tylko za talent komediowy, ale również za wielki kunszt aktorski.
Przez wielu była uważana za najpiękniejszą polską aktorkę. Weronika Książkiewicz uwielbiała przechodzić radykalne metamorfozy, które były związane z jej zawodowymi projektami.
Weronika Książkiewicz po raz pierwszy zdecydowała się na radykalną zmianę wizerunku w 2019 roku. Ścięcie włosów na krótko do roli “Dzikiej” w filmie “Furioza” okazało się dla niej przełomem, który pomógł jej wyjść z dotychczasowego zaszufladkowania w rolach romantycznych blondynek.
Można wyjść z osiedla, ale osiedle z ciebie nigdy nie wyjedzie. Obcięcie włosów było wisienką na torcie. Potrzebowałam do końca dokonać transformacji fizycznej i wewnętrznej. Postawiłam na obcięcie włosów, czułam się po tym średnio. W pewnym momencie chwyciło mnie za gardło. Jak spojrzałam na pęk włosów, to sobie pomyślałam, ile my razem przeżyłyśmy. Kawał przeszłości, to było symboliczne – mówiła Weronika Książkiewicz w rozmowie z Pudelkiem po metamorfozie.
Aktorka przez pewien czas pokazywała się w krótkich włosach. Potem jednak wróciła do dawnej fryzury. Zdobyła wówczas nominację w kategorii “metamorfoza roku” w plebiscycie Gwiazdy Plejady:
Ja się trochę uspokoiłam. Zaczęłam doceniać wszystko, co mam. Strasznie się cieszę ze wszystkiego, co mam, chociaż nie wszystkie rzeczy są absolutnie idealne. Ludzie mi bliscy też zauważyli, że te zmiany są.
Dziś Weronika Książkiewicz zaskakuje swoim świeżym wyglądem, a jeszcze niedawno sama przyznawała, że w pewnym momencie życia dała się sama zaszufladkować:
Kiedy przestałam myśleć, że ktoś mnie wrzucił do szufladki, tylko zrozumiałam, że sama do niej weszłam i sama muszę z niej wyjść, pokazać, kim jestem naprawdę, pojawiły się nowe propozycje – przyznawała w rozmowie z “Wysokimi Obcasami”.
Aktorka 23 maja 2026 roku pojawiła się na evencie kliniki ortodontycznej w boskiej sukience w stylu boho. To jednak jej ulizany bob zwrócił nasza uwagę i naturalny kolor włosów.
Weronika Książkiewicz na tą okoliczność zdecydował się na czarną sukienkę maxi z długimi rękawami z prześwitującej siateczki z kwiatowym wzorem, którą uzupełniła paskiem z wyrazistą klamrą.
Aktorka postawiła na luźną fryzurę z przedziałkiem na boku. Uczesanie wygląda na zrobione ot tak, ale w bardziej eleganckim wydaniu, które dodaje szyku i elegancji.
Trzeba przyznać, że bez względu na fryzurę wygląda oszołamiająco pięknie, Weronika Książkiewicz zawsze wygląda pięknie.
Weronika Książkiewicz chętnie pozowała z bliskimi do zdjęć. Przy okazji preznetująć fotoreporterom swój śnieżnobiały uśmiech. Aktorka prezentowała się bosko.
Siostrzyczka, pani Kasia, też się promuje.
lepiej jej w jasnych włosach