Totalna przemiana WonerSa! Jego nowy klip wzrusza i wbija w fotel
WonerS, znany z hitów: „Baby”, „Perfekcyjna” czy „Daj mi serce” znów zaskakuje! W sieci właśnie pojawił się teledysk do jego najnowszego singla, pt. „Choć Dam Ci Znak” – utworu, który już od pierwszych sekund pokazuje, że młody artysta nie boi się zmian i muzycznych eksperymentów.
Fani, którzy przyzwyczaili się do jego wcześniejszych, energicznych numerów, mogą być naprawdę pozytywnie zaskoczeni. Tym razem WonerS postawił na intymność, minimalizm i emocje podane w najczystszej formie.
„Choć Dam Ci Znak” to kawałek o momentach, w których serce i rozum idą w dwie różne strony. O zagubieniu, o emocjonalnym chaosie, ale też o tej jednej, subtelnej wskazówce, która potrafi przesądzić o wszystkim. WonerS opowiada o szukaniu odwagi, o zawieszeniu między „jeszcze nie” a „już prawie”, o wewnętrznym impulsie, który w końcu motywuje do działania. To lekki, szczery i bardzo osobisty utwór, zdecydowanie inny od jego dotychczasowych propozycji. Sami się przekonajcie.
Za realizację teledysku odpowiadają: Marcin Gryszan, Wojciech Woner i sam Szymon Woner. Całość powstała w minimalistycznej, nastrojowej przestrzeni studyjnej, gdzie główną rolę wizualną odgrywa… fortepian, na którym gra wokalista. Ten prosty, symboliczny zabieg dodaje klipowi elegancji, a jednocześnie podkreśla emocjonalny wydźwięk piosenki. Kamera skupia się na subtelnych gestach, świetle i detalach. Zamiast fajerwerków i rozbudowanej scenografii mamy tu spokój, przestrzeń i szczerość. To idealne tło dla historii, którą opowiada muzyka
Oglądając klip warto skupić myśli na słowach utworu, które napisał sam 16-letni wokalista. Słychać w nich niezwykłą wrażliwość i dojrzałość nastolatka. WonerS jest również współkompozytorem „Choć Dam Ci Znak”. Stworzył go razem z Jackiem Markuszewskim.
„Choć Dam Ci Znak” to dowód na to, że 16-letni WonerS wchodzi w nowy etap twórczości – dojrzalszy, bardziej refleksyjny, ale nadal bardzo autentyczny. Wszystko wskazuje na to, że ten singiel może stać się jednym z najważniejszych punktów w jego muzycznej drodze. Fani już komentują, że to „najbardziej emocjonalny numer WonerSa”, a teledysk zbiera same pochwały za klimat i nastrojową prostotę. I trudno się dziwić, bo to zdecydowanie jedna z najciekawszych muzycznych premier ostatnich dni.