Tradycje świąteczne rodziny królewskiej. Niektóre was zaskoczą
Wśród królewskich tradycji nie brakuje również corocznej świątecznej przemowy. Elżbieta II wygłaszała ją od 1952 roku, a po jej odejściu tę rolę przejął Karol III. Audycja, transmitowana w Boże Narodzenie w telewizji, stała się ważnym momentem dla całego kraju. Król w swoim wystąpieniu podsumowuje najważniejsze wydarzenia minionego roku, a także kieruje do obywateli słowa otuchy i nadziei na nadchodzące miesiące.
Pierwszy dzień świąt w rodzinie królewskiej zaczyna się wcześnie. O 9:00 odbywa się uroczyste śniadanie przy starannie przygotowanym stole, pełnym tradycyjnych potraw i słodkości. Po posiłku royalsi udają się na mszę do kościoła św. Marii Magdaleny. Pod budynkiem gromadzą się tłumy poddanych i dziennikarzy, chcących zobaczyć monarchów na żywo.
Pod hasłem „Łowy czas zacząć” członkowie rodziny królewskiej rozpoczynają trzeci dzień świąt. W polowaniu na bażanty biorą udział głównie mężczyźni. Ich rolą jest zbieranie już upolowanych ptaków. Tradycja ta od kilku lat budzi kontrowersje. W 2018 roku z udziału w polowaniu zrezygnował książę Harry, kierując się radą żony. Brytyjskie media podawały wówczas, że Meghan Markle „nie mogła pojąć, jak ktoś traktuje zabijanie jako formę rozrywki”. Decyzja ta wywołała szeroką dyskusję w mediach. Mimo to pozostali członkowie rodziny królewskiej wciąż podtrzymują tę zwyczajową tradycję.