Treningi Dakoty Johnson – dzięki nim miała wyglądać HOT w erotycznych scenach
Musiała się mocno spocić!
Zanim ruszyły zdjęcia do Ciemniejszej strony Greya zarówno Dakota Johnson, jak i Jamie Dornan zostali ostro przeszkoleni przez Ramonę Braganzę – trenerkę gwiazd i celebrytów.
Ramona współpracowała wcześniej między innymi z Jessiką Albą i Halle Berry. Tym razem miała przygotować dwójkę aktorów do gorących scen erotycznych. W końcu aktorzy nie zawsze posiłkowali się dublerami.
Jak zatem wyglądały treningi Dakoty Johnson? 27-letnia aktorka spotykała się z trenerką pięć razy w tygodniu.
Niektóre sesje obejmowały 20 minut ćwiczeń cardio.
Inne, bardziej wymagające, trwały od 30 do 45 minut. W tym czasie Dakota musiała się mocno spocić!
Treningi Dakoty obejmowały rozciąganie, ćwiczenia nóg wykonywane z obciążeniem mocowanym na kostkach.
W wolniejszym czasie Dakota brała ponadto udział w sesjach hot yogi.
Aktorka uczestniczyła także w programie opracowanym przez ramonę. Pogram treningowy pod nazwą 3-2-1 łączył ćwiczenia cardio, trening siłowy i ćwiczenia kręgosłupa.
Podczas cardio Dakota skakała na skakance, korzystała tez z bieżni, ale nie poziomej, lecz nachylonej pod kątem – tak, jakby aktorka miała biegać pod górkę. Tego rodzaju trening jest bardziej efektywny – podkreśla trenerka gwiazd.
Trenerka opowiada, że Dakota bardzo lubiła niektóre ćwiczenia:
– Sprawiało jej mnóstwo frajdy, gdy leżała na podłodze unosząc nogi w stylu dawnej szkoły Jane Fondy. Na nogach miała obciążenie, by wzmocnić efekt ćwiczeń – wspomina trenerka.
Co ważne, trenerka nie zmuszała Dakoty do żadnych ćwiczeń. Pozwalała jej wybierać ulubione aktywności i niczego nie robiła na siłę.
– Nigdy nie robiłyśmy niczego, co by się jej nie podobało lub przekraczało jej możliwości – podkreśliła trenerka.
Dakota Johnson
Dakota Johnson
Dakota Johnson