Śledź Trzaskowskiego. Tym nagraniem przebił Nawrockiego
Rafał Trzaskowski niczym profesjonalny vloger kulinarny dokładnie zapoznał widzów, z potrzebnymi składnikami, a następnie przystąpił do działania.
“Ja najbardziej lubię i wiem, że będzie hejt śledzie litewskie dlatego, że są najbardziej maślane, rozpływają się w ustach, ale oczywiście mogą być też każde inne śledzie. Jeżeli są za słone albo nie są do końca kruche, potrzymajcie je przez dobę w mleku. Skruszeją i będą mniej słone. Jabłka najlepsze Ligol (…). Cebula albo cukrowa albo czosnkowa. Koper, śmietana, musztarda i to ostra…” – zdradził swój tajemny przepis.
W dalszej części polityk przyznał się, że do swojej potrawy dodaje również Maggi, która w świecie kulinarnym jest swego rodzaju faux pas.
“Nikt się do tego nie przyzna, żądne szanujący się kucharz, a ja się przyznam – odrobina Maggi, ale o tym później, sól i pieprz i jesteśmy gotowi” – dodał Trzaskowski.
Obok tego nagrania nie da się przejść obojętnie, a internauci od razu ruszyli z falą pozytywnych komentarzy.
- “Cudownie Panie Prezydencie! Wspaniałe wspólne gotowanie 😍😍😍”
- “Brawo!👏🔥Podobno to mężczyźni są najlepszymi kucharzami💪😎Dobrych świąt”
- “Dobry śledzik to podstawa, Wszystkiego Dobrego Panie Prezydencie 🌲”
- “Wesołych świąt Panie Prezydencie 🎅🌲🎉 Aż ślinka cieknie, jak się patrzy na takiego śledzika”
- “Brawo panie prezydencie. Dobrych, szczęśliwych świąt”