Tym zajmowały się gwiazdy, zanim zostały sławne. Można się zdziwić
Droga zawodowa Małgorzaty Kożuchowskiej również była wyboista.
Pierwsze pieniądze zarobiłam, zbierając i sprzedając butelki w skupie. To było w szkole podstawowej. Na studiach po pierwszym roku pojechałam na winobranie, bo chciałam dorobić sobie do budżetu studenckiego. Okazało się, że kiedy dojechałam, winogrona jeszcze nie dojrzały i nie było czego zbierać. (śmiech) Wałęsałam się w poszukiwaniu innego zajęcia, aż trafiłam na sady, na których były uprawianie jabłka. Ponieważ to była hardcorowa praca, zostałam umieszczona na taśmie, która segregowała jabłka. Po tygodniu stwierdziłam, że to prosta droga do fiksacji, bo jak zamknęłam oczy, to widziałam tylko jabłka – wspomina aktorka w rozmowie z Plejadą.
Artystyczna dusza Justyny Steczkowskiej dawała o sobie znać już na starcie jej drogi zawodowej. Piosenkarka prowadziła mały, autorski biznes – własnoręcznie ozdabiała guziki, które następnie trafiały do sprzedaży
Krzysztof Ibisz wyznał, że gdy studiował w Kanadzie musiał czyścić toalety, a także pracować na kuchni w restauracji.
Jako młody chłopak, studiując w Kanadzie, musiałem się jakoś utrzymać. Dlatego też czyściłem toalety, pracowałem w greckiej knajpie w kuchni, robiłem nadruki na koszulkach – powiedział w rozmowie z gazetą “Świat i ludzie”.