Uczestnicy 1. edycji Tańca z gwiazdami w Polsacie
Oto gwiazdy.
Viola Arlak: Marzę, żeby nauczyć się flamenco, a sposobem na życie jest głębokie przekonanie, że marzenia się spełniają.
Aneta Zając: Boję się akrobatycznych figur, ale marzę o skoku ze spadochronem.
Dawid Kwiatkowski: Interesuję się wszystkim, co związane z muzyką. Taniec jest z nią połączony, no więc… jaram się tym.
Piotr Gruszka: Lubię tańczyć, ale najbardziej obawiam się rumby, ponieważ tam tańczy całe ciało i trzeba je doskonale ułożyć i skoordynować.
Klaudia Halejcio: Na samą myśl o programie czuję motyle w brzuchu. Mam nadzieję, że przez najbliższą sesję studencką przejdę – tak jak przez parkiet – w tanecznym rytmie samby.
Jacek Lenartowicz:Nie jestem typem sportowca, ale lubię atmosferę sportowej rywalizacji. Zapowiadam przecież zawodowe walki bokserskie.
Jacek Rozenek: Zawsze zazdrościłem ludziom potrafiącym tańczyć, bo sam jestem z tych podpierających ściany. Gdy wreszcie dojrzałem do decyzji, by zapisać się na kurs tańca przyszła propozycja wzięcia udziału w “Tańcu z Gwiazdami”.
Karolina Szostak: Taniec to forma sportu. Mam zamiar pobić rekord Olivera Janiaka, który tańcząc schudł 13 kilogramów.
Joanna Moro: Uwielbiam szaleć na parkiecie przy muzyce z lat 80.
Rafał Brzozowski: Jako były zapaśnik garbię się i boję się, że nie będę umiał trzymać ramy.
Natalia Siwiec: Nie potrafię tańczyć, choć uwielbiam. Tańczę codziennie, choć nie wiem, czy to można nazwać tańcem.
Anetk jako ostatni dołączył do grona uczestników TzG