Urlop Rozenek na Malediwach. Jest jakby luksusowo. Niesamowite zdjęcia
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan postanowili odpocząć od codziennych obowiązków na Malediwach. Celebryci nie próżnują.Każdego dnia korzystają z kolejnych luksusowych atrakcji, którymi chętnie dzielą się z fanami na Instagramie. Co tym razem zaplanowali?
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan wybrali się na zasłużony urlop na Malediwach. Celebryci, którzy na co dzień są niezwykle zapracowani, postanowili maksymalnie wykorzystać czas w tym rajskim zakątku świata. I jak widać na Instagramie “Perfekcyjnej Pani Domu”, nie ograniczają się tylko do leżenia na plaży.
Już pierwszego dnia para zaplanowała sobie romantyczny rejs motorówką po Oceanie Indyjskim, który zakończył się wykwintną kolacją. Kolejnego dnia Rozenek i Majdan postawili na aktywny wypoczynek. Zaopatrzeni w maski, fajki i płetwy wybrali się na snorkeling, aby podziwiać podwodne życie rafy koralowej.
Nie zabrakło też emocjonującego spotkania z delfinami, podczas którego mogli popływać w towarzystwie tych niezwykłych stworzeń.
Celebryci dbają także o kulinarne doznania. Jednym z hitów ich pobytu stało się “pływające śniadanie” serwowane prosto do pokoju. Rozenek szczególnie zachwycała się daniem z homarem, którym chętnie podzieliła się ze swoimi obserwatorami.
Urlop na Malediwach to dla Rozenek i Majdana czas pełen błogiego relaksu, ale i aktywności. Jak sami pokazują, nawet na wakacjach można połączyć wypoczynek z niezapomnianymi przeżyciami. A fani? Mogą tylko pomarzyć o takim luksusie i z zazdrością śledzić każdą relację.
kocham swoją chatynkę pod lasem i moich przyjaciół, zwierzątka w tym lesie mieszkające. Nigdy bym nie zamienił tego mojego raju na jakieś tam chwilowe, maledi(f)y. Lubię kiedy budzi mnie promyk słońca zagladający rano przez okno, lub deszcz dzwoniacy po d
kozak chowa komentarze, widać współpraca z tymi czubkami!
dwóch starych czybów
oj tam oj tam odsłania ale co?? dwa sztuczne wsadzone silikony! I wielkie haloo
Niby ryby?! 😉
Delfiny gocha nazywa , rybami, której jej tam gdzieś przed oczymami- “skaczekają” ha ha ha!!!
Ciekawe po czym ma taki fajny flov! ;)):)))):)))
Znowu coś z kolejną twarzą robiła!
Gosiu, pięknie tam. I delfiny po czymś* ci, tam też – “skaczekały”!!! Fajnie! 🙂 Tylko dlaczego masz taki nosek zapchany, mówisz jakość dziwnie, a mąż jakiś taki opuchniety! Pewnie od kropli do noska, lub wilgoć! ;))
Głuchołazy od kurna Sącz
Pod kopułą pustka, straszna maszkara. No ale Jet zł better n
,kiedyś mówiony plastik tak że znienawidzonego c, au nie z I a nie ymo jak nam. Może kiedyś z drzewa c będzie s a a, roku t g
Dziwią na mature dojrzałe ach, a nsgdzu jej zł
Firma jest,
Dupę u z tym Lapkazaua !!!!! Suka z cieczką
Zagrają uqii nie akt NSA. Za ja dy to Dz sek cha cha to za kto to pum suka z cueczua bo rzu hu tac? A gdzie reszta jest E dzieci pnie e bachory?