Wieniec od córeczek Pono. Napis na szarfie wyciska łzy
Rafał Poniedzielski był znany milionom słuchaczy jako Pono. Jego nagła śmierć w młodym wieku zszokowała całą branżę.
Pono zmarł 6 listopada, mając zaledwie 49 lat. Jego wkład w rozwój polskiego hip-hopu był nieoceniony – imponująca kariera rapera trwała niemal trzy dekady.
Na pogrzebie pojawiło się mnóstwo znanych przedstawiciel polskiej sceny hip-hopowej.
Z lokalnej, warszawskiej sceny pojawiły się legendy jego pokolenia, takie jak Wilku WDZ, Pezet czy Pelson, a także członkowie ZIP Składu – Fu, Sokół czy Jędker.
Pojawili się również raperzy z innych regionów Polski, w tym Peja i DJ Decks z Poznania.
Pono udzielał się charytatywnie W 2006 roku wraz z windsurferką Zofią Klepacką założył fundację “Hej Przygodo” pomagającą dzieciom.
Oczkiem w głowie były jego żona i córka, nazywana przez niego Misią, którą pokazywał na Instagramie i o której mówił w wywiadach.
To jest moja muza na chwilę obecną i przypuszczam, że długo się to nie zmieni – mówił dla Glamrapu.
Wieńce pogrzebowe poruszają. Widzimy chociażby wieniec od kolegów z ZIP Składu.
“Bardzo nam Ciebie brakuje. ZIP Skład”
Na jednym z nich widzimy napis “Karina i Misia Kochanemu Rafałowi i Najukochańszemu Tacie”.
Ten widok doprowadza do łez.