Wyciekły zdjęcia wnętrz jachtu Kulczyka. Luksus to za mało powiedziane (FOTO)
Jan Kulczyk był jednym z najbogatszych Polaków, który zmarł 29 lipca 2015 roku. Śmierć 65-latka mocno wstrząsnęła polskim show-biznesem. Warto wspomnieć, że milioner zmarł we Wiedniu z powodu komplikacji po zabiegu kardiologicznym. Warto dodać, że w momencie śmierci, według “Forbesa” majątek najbogatszego Polaka miał wynosić około 15,1 miliarda złotych.
Jan Kulczyk uwielbiał luksus i otaczał się tym co piękne, ale i drogie. Z okazji 60. urodzin sprawił sobie wyjątkowy model jachtu.
“W tamtym czasie mówiono mi, że ma najbardziej kosztowne wnętrze, jakie kiedykolwiek zainstalowano na jachcie. Właściciel przekroczył pewną granicę” – powiedział amerykańskiemu „Forbesowi” Rupert Nelson.
Po śmieci miliardera majątek odziedziczyły jego dzieci, czyli Sebastian i Dominika. Rodzeństwo po jakimś czasie zdecydowało się sprzedać jacht ojca. Firma Burgess pośrednicząca w transakcji twierdzi, że sprzedano go za 125 mln. euro.
Jacht należący niegdyś do Jana Kulczyka to prawdziwy symbol prestiżu i luksusu. Ta imponująca jednostka o długości blisko 90 metrów przypomina raczej pływający pałac niż tradycyjny jacht, a wnętrza zachwycają przepychem i artystyczną wizją.
Inspiracją dla projektu był klimat nowojorskiego Manhattanu lat 20. XX wieku, czyli epoka jazzowych klubów i olśniewającego stylu art déco.
W każdym pomieszczeniu znajdują się, połyskujące mosiężne elementy, marmurowe posadzki, kryształowe żyrandole czy eleganckie meble. Nie da się ukryć, że całość tworzy atmosferę ponadczasowego luksusu.
Wnętrza jachtu miały nawet takie udogodnienia jak: basen, siłownia, czy salon kosmetyczny, a łącznie znajdowało się tutaj siedem luksusowych kajut.
Dosłownie wszystko ociekało luksusem, na który mało kogo stać.
To jednak nie wszystko. Jacht zawierał również piwniczkę z winem, jacuzzi, apartament z widokiem na ocean, a nawet samogrający fortepian.
Ten widok dosłownie zapiera dech w piersiach.