Zgrupowanie reprezentacji Polski przed Ligą Narodów. Milika przywiozła ukochana, a co się stało Karolinie Szostak? Zobaczcie na jej twarz
Robert Lewandowski zdradza, co z transferem!
Odkąd z Reprezentacji Polski po roku odszedł Portugalczyk Paulo Sousa, Polacy mają nadzieję, że znów wejdziemy na dawne tory i zaczniemy wygrywać.
Od lutego nowym kapitanem drużyny jest Czesław Michniewicz i wygląda na to, że rozumie Reprezentację i zna się na rzeczy.
Już za dwa dni, 1 czerwca o godzinie 18:00 reprezentacja Polski zagra z Walią na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu w ramach rozgrywek Ligi Narodów UEFA.
Podczas konferencji Lewandowski dostał pytanie od hiszpańskiego dziennikarza o potencjalny transfer do Barcelony:
“Moja historia z Bayernem Monachium dobiegła końca. Po wydarzeniach z ostatnich miesięcy nie wyobrażam sobie dalszej współpracy. Transfer będzie najlepszym rozwiązaniem dla obu stron. Wierzę, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko dlatego, że może” – odpowiedział kapitan Biało-Czerwonych.
Na zgrupowanie przyjechał oczywiście Arkadiusz Milik, ale nie sam, a ze swoją dziewczyną Agatą Tycze.
Agata przyjechała z piłkarzem, aby zabrać jego samochód.
Milik wysiadł za kierownicy i na jego miejsce wsiadła ukochana, która wyglądała obłędnie.
Przyłapana została także Karolina Szostka z plastrami na twarzy! Co tam robiła i dlaczego tak wyglądała?
A to dlatego, że w tym samym hotelu dziś odbywa się “Gala 20-lecia Polskiej Ligii Siatkówki”, którą poprowadziła z Jerzym Mielewskim.
Z kolei plastry miała na sobie po masażu Kobido:
“No to tradycyjnie, tak wyglądam po masażu Kobido, jodze twarzy. Tejpy są po to, żeby podtrzymać efekt. Minimum sześć godzin się je powinno nosić” – mówiła Szostak na swoim Instagramie.
Piotr Kupicha także pojawił się na “Gali 20-lecia Polskiej Ligii Siatkówki”, aby zaśpiewać na scenie.
Po co właściwie jedziemy na mundial? Co chcemy tam osiągnąć? Czy wyjście z grupy mamy traktować jak sukces? Dobrze, że z siatkarzami nie ma takiego problemu, chłopaki zawsze dają z siebie 100% 🙂