„Kiedyś zmywałam makijaż, mój partner przyglądał się temu. Zapytał: „Nie masz doła, kiedy ścierasz make-up?” Zamurowało mnie. „

***

Dorota Gardias jakiś czas temu rozstała się z mężem. Od tego czasu nie łączy się jej z żadnym mężczyzną. Za to w Twoim Stylu opowiada o jednym. Nie wiadomo – obecnym, czy byłym, ale można podejrzewać, że raczej to drugie.

Pogodynka wspomina, jak jej partner spytał się kiedyś, czy nie wpada w depresyjny nastrój widząc swoją twarz bez makijażu. Tak, to już działa na jego niekorzyść.

– Kiedyś zmywałam makijaż, mój partner przyglądał się temu. Zapytał: „Nie masz doła, kiedy ścierasz make-up?” Zamurowało mnie. Bo to tak, jakby chciał wiedzieć, czy nie wpadam w dół, gdy odsłaniam prawdziwą twarz – opowiada Gardias w Twoim Stylu.

– Nie mam problemu z tym, że bez makijażu jestem przeciętną dziewczyną. A mężczyźni często dopatrywali się we mnie niedoskonałości – dodaje. – Zaprzyjaźniona psycholog wytłumaczyła mi, że w ten sposób mężczyźni uzależniają kobiety od siebie: „Nikt cię nie chce, nie jesteś wcale taka piękna, ale ja cię wezmę”. Facet stara się wywołać w tobie kompleksy i dowartościować własne ego.

Życzymy zatem partnera bez kompleksów. Będzie trudno?

&nbsp

Gardias: Partner spytał, czy nie mam doła gdy zmywam makijaż