Gdy David Beckham po raz pierwszy zobaczył Victorię…
David Beckham (40 l.) i jego żona Victoria Beckham (41 l.) to jedna z najbardziej popularnych i lubianych par w show-biznesie. Ona ciut ekscentryczna, on boski macho, który nosi na rękach swoją córkę, a synów zabiera na treningi i układa im w głowach, by wyrośli na porządnych facetów.
Cud miód i orzeszki.
Będzie jeszcze bardziej słodko, gdy dowiecie się, jakie były pierwsze reakcje obojga, zanim zaczęli się spotykać.
Kiedy więc David po raz pierwszy zobaczył Victorię w telewizji (projektantka śpiewała wtedy w Spice Girls) oświadczył koledze, z którym oglądał TV:
– Widzisz tę dziewczynę w ciemnej sukience? Mam zamiar się z nią ożenić.
Victoria wspomina zaś, że David zwierzał się jej, iż jej numer telefonu zapisał po powrocie do domu w kilku miejscach, tak, by go przypadkiem nie zgubić.
– Słodziak! – przyznała Victoria.
Najważniejsze jest to, że para nadal pielęgnuje swój związek i dba o to, by żar nie przygasł. Przykład? Victoria urządziła Davidowi wspaniałe przyjęcie z okazji 40. urodzin. Mąż był zachwycony.
Duży “lajk”. Dla obojga!


[b]gość, 14-09-15, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 16:57 napisał(a):[/b]Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.A dla mnie Twoje podejscie jest smieszne. Ok sama znam pary w ktorych jedna osoba zdradzila i dostala druga szanse ale tą drugą szanse uszanowala i tez nie bylo to tak hop siup odbudowac lata zwiazku, lata zaufania ktore nagle zostalo utracone. Sama gdybym zostala zdradzona to nie wiem czy bym w ogole wybaczyla, nie mowie, ze nie bo jestem ze swoim mezem dlugie lata, przezylismy sporo, na pewno byloby mi cholernie ciezko ale moze udaloby mi sie dac mu druga szanse. Druga i ostatnią bo zdrada to nie jest takie nic jak twierdzisz. Jestem moze jakos w stanie zrozumiec, ze ktos raz poeplnil idiotyczna rzecz, ze naprawde tego zaluje i ze moze bedzie sie to dalo z czasem naprawic ale totalnie nie rozumiem podejscia takich lasek jak ty – ” e tam zdrada nic wielkiego, zdradzil raz wybaczylam jest super jak zdradzi znowu to tez nic bo nas co wielkiego laczy”. Chyba z Twojej strony. Skoro jedno Twoje wybaczenie by mu nie dalo nic do zrozumienia i nie nauczylby sie na swoim bledzie to widac wcale tego nie zaluje jesli jest gotow zdradzac dalej. A Ty mu zwyczajnie dajesz przyzwolenie.[/quote]Ja też przez to przeszłam i też postanowiłam wybaczyć, ale… został mi uraz, którego nie potrafiłam się pozbyć. Tak nie dało się wspólnie żyć, musiałam się z nim rozstać.
[b]gość, 14-09-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 22:53 napisał(a):[/b]Teraz się wcale nie uśmiecha,bo ciągle jest głodna,chodzi o te 5 kgDokładnie.[/quote]Jakie Wy sobie dopisujecie historie. I w jakim celu wlasciwie ? Przeciez Victoria wiele razy mowila, ze nie usmiecha sie bo zwyczajnie ma brzydki usmiech i go nie lubi[/quote]ja też się nie uśmiecham do zdjęć, bo wyglądam głupio, bardzo dobrze ją rozumiem.
[b]gość, 14-09-15, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 16:57 napisał(a):[/b]Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.A dla mnie Twoje podejscie jest smieszne. Ok sama znam pary w ktorych jedna osoba zdradzila i dostala druga szanse ale tą drugą szanse uszanowala i tez nie bylo to tak hop siup odbudowac lata zwiazku, lata zaufania ktore nagle zostalo utracone. Sama gdybym zostala zdradzona to nie wiem czy bym w ogole wybaczyla, nie mowie, ze nie bo jestem ze swoim mezem dlugie lata, przezylismy sporo, na pewno byloby mi cholernie ciezko ale moze udaloby mi sie dac mu druga szanse. Druga i ostatnią bo zdrada to nie jest takie nic jak twierdzisz. Jestem moze jakos w stanie zrozumiec, ze ktos raz poeplnil idiotyczna rzecz, ze naprawde tego zaluje i ze moze bedzie sie to dalo z czasem naprawic ale totalnie nie rozumiem podejscia takich lasek jak ty – ” e tam zdrada nic wielkiego, zdradzil raz wybaczylam jest super jak zdradzi znowu to tez nic bo nas co wielkiego laczy”. Chyba z Twojej strony. Skoro jedno Twoje wybaczenie by mu nie dalo nic do zrozumienia i nie nauczylby sie na swoim bledzie to widac wcale tego nie zaluje jesli jest gotow zdradzac dalej. A Ty mu zwyczajnie dajesz przyzwolenie.[/quote]współczuję ci w takim razie. nie chciałabym faceta który puka inne na boku. ale jak tak chcesz tak będziesz miała, na pewno zrobi to ponownie. powodzenia 🙂
[b]gość, 13-09-15, 20:46 napisał(a):[/b]cud miód i orzeszki-co to jest za mowa????? zal.plzal.pl? A to co za mowa?
[b]gość, 13-09-15, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 22:53 napisał(a):[/b]Teraz się wcale nie uśmiecha,bo ciągle jest głodna,chodzi o te 5 kgDokładnie.[/quote]Jakie Wy sobie dopisujecie historie. I w jakim celu wlasciwie ? Przeciez Victoria wiele razy mowila, ze nie usmiecha sie bo zwyczajnie ma brzydki usmiech i go nie lubi
[b]gość, 13-09-15, 16:57 napisał(a):[/b]Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.A dla mnie Twoje podejscie jest smieszne. Ok sama znam pary w ktorych jedna osoba zdradzila i dostala druga szanse ale tą drugą szanse uszanowala i tez nie bylo to tak hop siup odbudowac lata zwiazku, lata zaufania ktore nagle zostalo utracone. Sama gdybym zostala zdradzona to nie wiem czy bym w ogole wybaczyla, nie mowie, ze nie bo jestem ze swoim mezem dlugie lata, przezylismy sporo, na pewno byloby mi cholernie ciezko ale moze udaloby mi sie dac mu druga szanse. Druga i ostatnią bo zdrada to nie jest takie nic jak twierdzisz. Jestem moze jakos w stanie zrozumiec, ze ktos raz poeplnil idiotyczna rzecz, ze naprawde tego zaluje i ze moze bedzie sie to dalo z czasem naprawic ale totalnie nie rozumiem podejscia takich lasek jak ty – ” e tam zdrada nic wielkiego, zdradzil raz wybaczylam jest super jak zdradzi znowu to tez nic bo nas co wielkiego laczy”. Chyba z Twojej strony. Skoro jedno Twoje wybaczenie by mu nie dalo nic do zrozumienia i nie nauczylby sie na swoim bledzie to widac wcale tego nie zaluje jesli jest gotow zdradzac dalej. A Ty mu zwyczajnie dajesz przyzwolenie.
[b]gość, 13-09-15, 20:46 napisał(a):[/b]cud miód i orzeszki-co to jest za mowa????? zal.plzal.plco to jest za mowa ?????gimnazjum czy podstawówka jeszcze?bo wyraźnie zajeżdża szczeniactwem
Teraz się wcale nie uśmiecha,bo ciągle jest głodna,chodzi o te 5 kg
[b]gość, 13-09-15, 22:53 napisał(a):[/b]Teraz się wcale nie uśmiecha,bo ciągle jest głodna,chodzi o te 5 kgDokładnie.
[b]gość, 13-09-15, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie[/quote]!sama sie ogarnij to głównym winowajca jest zawsze facet! bo to ON zdradzal i oszukuje wlasna zone, on łamie przysiege, on niszczy swoja rodzine i nieszczy swojemu dziecku dom! jak mnie facet zdradzil to do niego mialam pretensje, bo to on mi obiecywal wiernosc!ale no w polsim spoleczenstwie zawsze winna jest kobieta, a faceci niewiniatka[/quote]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia.[/quote] Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.[/quote]Zdradzający facet to gnojek bez krzty honoru i godności a kobieta romansująca z zajętym (wiedząc o tym doskonale) to zwykła kurwa.[/quote]Mnie zaczął zdradzać tydzień przed pierwszą rocznicą ślubu, mając dwuletniego syna…dowiedzialam się po 4miesiącach trwania romansu, zdążył mnie jeszcze zapłodnic, bo o zdradzie dowiedzialam się w 2 miesiącu ciąży….
[b]gość, 13-09-15, 20:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia. Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.[/quote]Zdradzający facet to gnojek bez krzty honoru i godności a kobieta romansująca z zajętym (wiedząc o tym doskonale) to zwykła kurwa.[/quote]Jesli ta kobieta jest wolna i spotyka sie z zajetym facetem, to winny jest wylacznie ten facet. Ona jest wolna i nikogo nie oszukuje, natomiast oszukuje ten facet, bo jest zonaty, badz po prsotu w zwiazku. Przestancie najezdzac wylacznie na kobiety i bronic mezczyzn, kiedy to mezczyzna zdradza. Hipokrytki. Jak Kobieta zdradza, to co winny jest jej kochanek czy ona? Zacznijcie myslec i badzcie sprawiedliwe, albo nie zabierajcie glosu bo same siebie dyskredytujecie.[/quote]A czy ja bronię facetów? Nie. Dla mnie taki typ co nie umie być wierny to – jak napisałam powyżej – gnojek. Ale taka paniusia co kontynuuje romans z zajętym jest dla mnie szmatą. To samo tyczy się kochanków zajętych kobiet, którzy są męskimi szmatami.
[b]gość, 13-09-15, 21:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia. Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.[/quote]Zdradzający facet to gnojek bez krzty honoru i godności a kobieta romansująca z zajętym (wiedząc o tym doskonale) to zwykła kurwa.[/quote]Jesli ta kobieta jest wolna i spotyka sie z zajetym facetem, to winny jest wylacznie ten facet. Ona jest wolna i nikogo nie oszukuje, natomiast oszukuje ten facet, bo jest zonaty, badz po prsotu w zwiazku. Przestancie najezdzac wylacznie na kobiety i bronic mezczyzn, kiedy to mezczyzna zdradza. Hipokrytki. Jak Kobieta zdradza, to co winny jest jej kochanek czy ona? Zacznijcie myslec i badzcie sprawiedliwe, albo nie zabierajcie glosu bo same siebie dyskredytujecie.[/quote]A czy ja bronię facetów? Nie. Dla mnie taki typ co nie umie być wierny to – jak napisałam powyżej – gnojek. Ale taka paniusia co kontynuuje romans z zajętym jest dla mnie szmatą. To samo tyczy się kochanków zajętych kobiet, którzy są męskimi szmatami.[/quote]zgadza się
[b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie[/quote]!sama sie ogarnij to głównym winowajca jest zawsze facet! bo to ON zdradzal i oszukuje wlasna zone, on łamie przysiege, on niszczy swoja rodzine i nieszczy swojemu dziecku dom! jak mnie facet zdradzil to do niego mialam pretensje, bo to on mi obiecywal wiernosc!ale no w polsim spoleczenstwie zawsze winna jest kobieta, a faceci niewiniatka[/quote]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia.
[b]gość, 13-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie[/quote]!sama sie ogarnij to głównym winowajca jest zawsze facet! bo to ON zdradzal i oszukuje wlasna zone, on łamie przysiege, on niszczy swoja rodzine i nieszczy swojemu dziecku dom! jak mnie facet zdradzil to do niego mialam pretensje, bo to on mi obiecywal wiernosc!ale no w polsim spoleczenstwie zawsze winna jest kobieta, a faceci niewiniatka
cud miód i orzeszki-co to jest za mowa????? zal.pl
[b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie[/quote]!sama sie ogarnij to głównym winowajca jest zawsze facet! bo to ON zdradzal i oszukuje wlasna zone, on łamie przysiege, on niszczy swoja rodzine i nieszczy swojemu dziecku dom! jak mnie facet zdradzil to do niego mialam pretensje, bo to on mi obiecywal wiernosc!ale no w polsim spoleczenstwie zawsze winna jest kobieta, a faceci niewiniatka[/quote]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia.[/quote] Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.
[b]gość, 13-09-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie[/quote]!sama sie ogarnij to głównym winowajca jest zawsze facet! bo to ON zdradzal i oszukuje wlasna zone, on łamie przysiege, on niszczy swoja rodzine i nieszczy swojemu dziecku dom! jak mnie facet zdradzil to do niego mialam pretensje, bo to on mi obiecywal wiernosc!ale no w polsim spoleczenstwie zawsze winna jest kobieta, a faceci niewiniatka[/quote]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia.[/quote] Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.[/quote]Zdradzający facet to gnojek bez krzty honoru i godności a kobieta romansująca z zajętym (wiedząc o tym doskonale) to zwykła kurwa.
Przepraszamy – twój komentarz nie został dodany, głupi Kozaczek.
[b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]Dokladnie!! Później gadają farmazony w stylu dogaduje sie tylko z mężczyznami z kobietami ciężko.serio ? Kobiety powinny zawsze się wspierać a nie byc przeciwko sobie.ogarnijcie sie kobiety,ogarnijcie
[b]gość, 13-09-15, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 17:22 napisał(a):[/b]Tak, winny zawsze ten kto zdradza. Gdybym zdradziła męża to nie obwiniałabym kochanka,że mnie uwodził,wina byłaby tylko moja. Gdyby mąż mnie zdradził wina tylko jego, a z kim by to zrobił to już zupełnie bez znaczenia. Winny jest głównie facet, ale kobieta też nie jest bez winy. Wiedziała, że on ma rodzinę to po co się pchała? Dla mnie facet, który ma żonę, dzieci nie istnieje jako mężczyzna, nie mogłabym odbić go innej kobiecie. Jak jakiś zajęty się za mną ogląda to rzucam mu groźne spojrzenie.[/quote]Zdradzający facet to gnojek bez krzty honoru i godności a kobieta romansująca z zajętym (wiedząc o tym doskonale) to zwykła kurwa.[/quote]Jesli ta kobieta jest wolna i spotyka sie z zajetym facetem, to winny jest wylacznie ten facet. Ona jest wolna i nikogo nie oszukuje, natomiast oszukuje ten facet, bo jest zonaty, badz po prsotu w zwiazku. Przestancie najezdzac wylacznie na kobiety i bronic mezczyzn, kiedy to mezczyzna zdradza. Hipokrytki. Jak Kobieta zdradza, to co winny jest jej kochanek czy ona? Zacznijcie myslec i badzcie sprawiedliwe, albo nie zabierajcie glosu bo same siebie dyskredytujecie.
[b]gość, 13-09-15, 14:16 napisał(a):[/b]A dlaczego kobiety?ilu jest ojcow ktorzy wychowuja cudze dzieci ! Bo babeczka nie pochwalila sie ze stukala sie na boku!!!!!![/quotePowiem, że mnie mnie to zawsze dziwi, że mezczyzni daja sobie wmowic ojcostwo Zawsze cos dziedziczy po ojcu!Ja np mam po nim czarne kręcone wlosy , brat od najmlodszych lat mial jego mimike, gesty, o wygladzie nie wspomne, sa identyczni! Ja np juz jako noworodek mruzylam oczy identycznie jak on i do dzisiaj mi to zostalo! Kazdy tatuś patrzac na swoje dziecko , jak sie rozwija od najmlodszych lat doszukuje sie podobienstwa i wiec chyba nie jest tak latwo wmowic komus, że to jego dziecko, jak np podobne jest do listonosza.
[b]gość, 13-09-15, 16:42 napisał(a):[/b]Haha, a Victoria przy intercyzie musiałą się zobowiązać, że w czasie małżeństwa nie przytyje więcej niż 5 kg. I teraz się głodzi, bo tak idealnie i słodko jestNiezle 🙂 ciekawe czy to plotka czy tak na serio 🙂 jesli na serio to tylko potwierdzilaby sie prawda stara jak świat:piłkarze to pustaki
[b]gość, 13-09-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 08:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 01:16 napisał(a):[/b]Cudownie.Niech opowie jak ją zdradzał…hahaha niezłe[/quote]I co ? Jak widać jest z viki a nie z inna[/quote]Raczej to ona jest z nim ![/quote]Dokładnie. To ona na pewno nie chciała odejść. Ich małżeństwo to czysty biznes, za dużo by na tym straciła. Schowała godność do kieszeni i tolerowała wyskoki Davida. Na starość się ogarnął (o ile można tu mówić o starości) i jakoś żyją razem. W sumie często tak bywa, że facet co zdradza ogarnia się na stare lata i potem małżeństwo jest bardzo udane.[/quote]Zdrady się wybaczyć nie da. Nie da się kochać kogoś, kto zdradził. I nie ma już zaufania i nigdy nie będzie. To, że dalej są razem i on już nie obnosi się ze zdradami albo ze starości już nie zdradza, to nie znaczy, ze żona jest szczęśliwa.[/quote]dokładnie, więc jakie udane małżeństwo. facet może się pilnować, możecie razem dalej chodzić za rączki, ale zadra pozostaje..dziękuję bardzo.[/quote]Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.[/quote]Z twojej strony to może jest cos wielkiego,ale z jego ?? Co jest ?? Jest szacunek do ciebie ?? Zdrada to wyraz szacunku,miłości ??
Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.Daj juz spokoj, jeden sok w skok mozna wybaczyc, ale on ja ponoc zdradzal notorycznie. Upokorzyl na oczach calego swiata! Z tego co pamietam, to zdadzal ja z jakas bosniacka prostytutka , potem z wlasna asystentka! Wszystkie te laski potem lecialy do prasy i pokazywaly swoje wdzieki. Ta prostytutka opowadala ze Beckham skarżył się jej, ze Victoria to anorektyczka, a on lubil wielkie biusty! Wybaczyla mu, bo on byl u szczytu slawy, a jej kariera w spice girls dobiegla dawno konca. Bez niego i byla nikim! Niedobrze sie robi od wychwalenia tego ich niby idealnego malzenstwa i wyxhwalania Beckhama jako wzor meza.
[b]gość, 13-09-15, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.[/quote]a choćby z prostytutkami (tak, wiem, nie tylko). ale jakoś nie ma aż tyle prostytutek męskich, co żeńskich..nie wierzę, że faceci i kobiety zdradzają po równo. moim zdaniem faceci robią to dużo częściej – właśnie z prostytkami, albo wolnymi kobietami które często mają nadzieję na trwały związek z tym facetem.
[b]gość, 13-09-15, 13:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 12:18 napisał(a):[/b]Oni pasują do siebie kobieta ma być ozdobą faceta i ona jestHaha,tyle ze jest odwrotnie,bo victoria jest nieziemsko szpetna[/quote]Dokładnie.
[b]gość, 13-09-15, 16:23 napisał(a):[/b]hah lubię ich. fajna rodzinka, ale śmiesznie się teraz ogląda te ich stare fotki bo kiedyś oboje mieli fatalny styl. To ,że są sławni i bogaci nie oznacza ,że automatycznie są ze sobą tylko dla kasy. Oni chyba są jedną z nielicznych par ,które rzeczywiście się kochają. Nawet jeśli kiedyś ją zdradzał, to najwyraźniej się pogodzili i dalej chcą być ze sobą. A co do urody- on to taki klasyczny przystojniak a ona nie jest brzydka ale ma bardzo nietypową twarz. Najwyraźniej mu się podoba skoro z nią jest bo miał okazję wymieć ją na dowolnego aniołka czy inną celebrytkę.fatalny styl? to pokaż mi proszę choć jedną osobę, która miała wtedy “dobry styl” twoim zdaniem..a tak serio – to kwestia mody.
[b]gość, 13-09-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 08:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 01:16 napisał(a):[/b]Cudownie.Niech opowie jak ją zdradzał…hahaha niezłe[/quote]I co ? Jak widać jest z viki a nie z inna[/quote]Raczej to ona jest z nim ![/quote]Dokładnie. To ona na pewno nie chciała odejść. Ich małżeństwo to czysty biznes, za dużo by na tym straciła. Schowała godność do kieszeni i tolerowała wyskoki Davida. Na starość się ogarnął (o ile można tu mówić o starości) i jakoś żyją razem. W sumie często tak bywa, że facet co zdradza ogarnia się na stare lata i potem małżeństwo jest bardzo udane.[/quote]Zdrady się wybaczyć nie da. Nie da się kochać kogoś, kto zdradził. I nie ma już zaufania i nigdy nie będzie. To, że dalej są razem i on już nie obnosi się ze zdradami albo ze starości już nie zdradza, to nie znaczy, ze żona jest szczęśliwa.[/quote]dokładnie, więc jakie udane małżeństwo. facet może się pilnować, możecie razem dalej chodzić za rączki, ale zadra pozostaje..dziękuję bardzo.[/quote]Otóż da się wybaczyć zdradę.To, że ktoś się przespał z kimś innym, lub nawet miał chwilowy kryzys to nie koniec świata. Nie wiem dlaczego kobiety robią z tego AŻ TAKI problem. i mówię to jako kobieta, która przez to przeszła, wybaczyła i jest idealnie. powiem więcej, gdyby zdarzyło mu się jeszcze raz, nie podcięłabym sobie żył. wiem co nas lączy i żadna przygoda tego nie zmieni.
[b]gość, 13-09-15, 15:36 napisał(a):[/b]Z tą zdradą to niewiadomo jak było rzekoma dziewczyna, z którą zdradzał żonę podawała daty i godziny spotkań akurat na te kiedy on był razem z żoną. Podobno gazety jej zapłaciły by wybuchnął skandal i gazety się lepiej sprzedawały.tobie chyba co innego “wybuchnelo”
Haha, a Victoria przy intercyzie musiałą się zobowiązać, że w czasie małżeństwa nie przytyje więcej niż 5 kg. I teraz się głodzi, bo tak idealnie i słodko jest
Ich małżeństwo to czysty biznes
[b]gość, 13-09-15, 14:16 napisał(a):[/b]A dlaczego kobiety?ilu jest ojcow ktorzy wychowuja cudze dzieci ! Bo babeczka nie pochwalila sie ze stukala sie na boku!!!!!!Jest tysiac powodow,zeby zdradzic. Pytanie,czy ktos,kto jest nieszczesliwy w zwiazku i nie zdradza, jest bohaterem?
[b]gość, 13-09-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:16 napisał(a):[/b]A dlaczego kobiety?ilu jest ojcow ktorzy wychowuja cudze dzieci ! Bo babeczka nie pochwalila sie ze stukala sie na boku!!!!!!Jest tysiac powodow,zeby zdradzic. Pytanie,czy ktos,kto jest nieszczesliwy w zwiazku i nie zdradza, jest bohaterem?[/quote]Dla mnie jeszcze bardziej zastanawiające jest po co tkwić w związku w którym się już kogoś nie kocha i go zdradza.[/quote]Odpowiedz jest prosta , bo ludzie są wygodni. Lepiej mieć trochę stabilizacji i wygody ze starym partnerem i trochę atrakcji na boku.
hah lubię ich. fajna rodzinka, ale śmiesznie się teraz ogląda te ich stare fotki bo kiedyś oboje mieli fatalny styl. To ,że są sławni i bogaci nie oznacza ,że automatycznie są ze sobą tylko dla kasy. Oni chyba są jedną z nielicznych par ,które rzeczywiście się kochają. Nawet jeśli kiedyś ją zdradzał, to najwyraźniej się pogodzili i dalej chcą być ze sobą. A co do urody- on to taki klasyczny przystojniak a ona nie jest brzydka ale ma bardzo nietypową twarz. Najwyraźniej mu się podoba skoro z nią jest bo miał okazję wymieć ją na dowolnego aniołka czy inną celebrytkę.
[b]gość, 13-09-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 13:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 12:18 napisał(a):[/b]Oni pasują do siebie kobieta ma być ozdobą faceta i ona jestHaha,tyle ze jest odwrotnie,bo victoria jest nieziemsko szpetna[/quote]ty chyba szpetnej kobiety nie widialas[/quote]widze na powyzszych zdjeciach,nikt mi nie wmowi,ze ona jest chocby ladna,to ze wzbudza czyjas sympatie nie dodaje jej urody
[b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(
Z tą zdradą to niewiadomo jak było rzekoma dziewczyna, z którą zdradzał żonę podawała daty i godziny spotkań akurat na te kiedy on był razem z żoną. Podobno gazety jej zapłaciły by wybuchnął skandal i gazety się lepiej sprzedawały.
[b]gość, 13-09-15, 13:56 napisał(a):[/b]Dlaczego faceci zdradzaja?;(A z kim zdradzają? Z innymi facetami, czy kosmitami? Kobiety są takimi samymi zdrajczyniami.
[b]gość, 13-09-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 14:16 napisał(a):[/b]A dlaczego kobiety?ilu jest ojcow ktorzy wychowuja cudze dzieci ! Bo babeczka nie pochwalila sie ze stukala sie na boku!!!!!!Jest tysiac powodow,zeby zdradzic. Pytanie,czy ktos,kto jest nieszczesliwy w zwiazku i nie zdradza, jest bohaterem?[/quote]Dla mnie jeszcze bardziej zastanawiające jest po co tkwić w związku w którym się już kogoś nie kocha i go zdradza.
[b]gość, 13-09-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 08:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 01:16 napisał(a):[/b]Cudownie.Niech opowie jak ją zdradzał…hahaha niezłe[/quote]I co ? Jak widać jest z viki a nie z inna[/quote]Raczej to ona jest z nim ![/quote]Dokładnie. To ona na pewno nie chciała odejść. Ich małżeństwo to czysty biznes, za dużo by na tym straciła. Schowała godność do kieszeni i tolerowała wyskoki Davida. Na starość się ogarnął (o ile można tu mówić o starości) i jakoś żyją razem. W sumie często tak bywa, że facet co zdradza ogarnia się na stare lata i potem małżeństwo jest bardzo udane.[/quote]Zdrady się wybaczyć nie da. Nie da się kochać kogoś, kto zdradził. I nie ma już zaufania i nigdy nie będzie. To, że dalej są razem i on już nie obnosi się ze zdradami albo ze starości już nie zdradza, to nie znaczy, ze żona jest szczęśliwa.
[b]gość, 13-09-15, 12:18 napisał(a):[/b]Oni pasują do siebie kobieta ma być ozdobą faceta i ona jestHaha,tyle ze jest odwrotnie,bo victoria jest nieziemsko szpetna
Dlaczego faceci zdradzaja?;(
A dlaczego kobiety?ilu jest ojcow ktorzy wychowuja cudze dzieci ! Bo babeczka nie pochwalila sie ze stukala sie na boku!!!!!!
[b]gość, 13-09-15, 13:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 12:18 napisał(a):[/b]Oni pasują do siebie kobieta ma być ozdobą faceta i ona jestHaha,tyle ze jest odwrotnie,bo victoria jest nieziemsko szpetna[/quote]ty chyba szpetnej kobiety nie widialas
[b]gość, 13-09-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 08:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 01:16 napisał(a):[/b]Cudownie.Niech opowie jak ją zdradzał…hahaha niezłe[/quote]I co ? Jak widać jest z viki a nie z inna[/quote]Raczej to ona jest z nim ![/quote]Dokładnie. To ona na pewno nie chciała odejść. Ich małżeństwo to czysty biznes, za dużo by na tym straciła. Schowała godność do kieszeni i tolerowała wyskoki Davida. Na starość się ogarnął (o ile można tu mówić o starości) i jakoś żyją razem. W sumie często tak bywa, że facet co zdradza ogarnia się na stare lata i potem małżeństwo jest bardzo udane.[/quote]Zdrady się wybaczyć nie da. Nie da się kochać kogoś, kto zdradził. I nie ma już zaufania i nigdy nie będzie. To, że dalej są razem i on już nie obnosi się ze zdradami albo ze starości już nie zdradza, to nie znaczy, ze żona jest szczęśliwa.[/quote]dokładnie, więc jakie udane małżeństwo. facet może się pilnować, możecie razem dalej chodzić za rączki, ale zadra pozostaje..dziękuję bardzo.
I tak ją zdradzał.
Oni pasują do siebie kobieta ma być ozdobą faceta i ona jest
pamietam bylam dzieckiem wtedy i to bylo takie woooow jak sie okazalo ze piosenkarka spotyka sie z pilkarzem 🙂
[b]gość, 13-09-15, 12:17 napisał(a):[/b]Pewnie dlatego ją zdradził…Dokładnie !
[b]gość, 13-09-15, 08:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-15, 01:16 napisał(a):[/b]Cudownie.Niech opowie jak ją zdradzał…hahaha niezłe[/quote]I co ? Jak widać jest z viki a nie z inna[/quote]Raczej to ona jest z nim !