Gdyby nie naturalne zęby oglądalibyśmy ją w Playboyu?
Na obraz typowej hollywoodzkiej gwiazdy składają się: sztuczne rzęsy, włosy, paznokcie i zęby – jak nie wybielone, to pokryte koronkami czy licówkami. Jednak typowe hollywoodzkie gwiazdy nie dostają Oscarów – w końcu niemal niebieskie i aż świecące zęby na wielkim ekranie mogłyby oślepić widzów. Gdzieś tam jeszcze dzisiaj ceni się naturalność, a taka z pewnością jest tegoroczna zdobywczyni nagrody Akademii Filmowej dla najlepszej roli kobiecej, czyli Patricia Arquette (46 l.).
Kiedy byłam nastolatką, ktoś powiedział mi: “Jeśli poprawisz swoje zęby, dostaniesz sesję w Playboyu”. Odpowiedziałam: “Dlaczego miałabym chcieć być w Plaboyu?”. Nigdy nie chciałam być perfekcyjna, nie chciałam być dziewczyną z magazynu. Nie chciałam zmieniać siebie, by być atrakcyjną. Tego typu rozmów miałam w życiu sporo – jak wyglądam i nie wyglądam w filmie. Jak mam wyglądać? Panowie nie muszą przechodzić przez tego typu rozmowy – mówi aktorka.
Oto głos natury i rozsądku, który przebił się przez gąszcz tipsów, doczepów i jeziora botoksu, szkoda tylko, że będzie mieć niewiele odbiorców. Plastik sprzedaje się szybciej i taniej niż naturalność.



poprawiła te zęby bo ma wybielone. Ale ona ze swoją urodą starej małpy z obwisłymi cycorami jest brzydka. Te maleńkie okrągłe, osadzone blisko siebie oczka i małpie kły.
Naprawde sa jeszcze ludzie nieprzesyceni tym kiczem, ktore probuja wciskac media i tego typu portale. Ceniacy naturalnosc, brzydzacy sie sztucznym kiczem. Mozna byc ladnym bez tapety, tymbardziej bez operacji, masakra… 😐 No ale tak. Takie dzieci, co tylko oglądają mtv później myślą że życie kręci się wokół tego, jak się wygląda. Nie wiecie co tracicie. ;P Czytajcie sobie dalej kundelki, kozaczki i inne syfy, skoro nie macie ciekawszych zajęć. Trafiłam tu przez czysty przypadek, na początku pomyślałam, totalny debilizm, co mnie to obchodzi ale jednak wyniosłam z tego artykułu jakąś lekcję – taką, że można osiągnąć wszystko tylko będąc sobą, mając swoje zasady, nie dawać sobą pomiatać. Pozdro.
Mnie się podoba i bardzo ja lubię. Wasze komentarze są obrzydliwe.
[b]gość, 08-03-15, 10:55 napisał(a):[/b]poprawiła te zęby bo ma wybielone. Ale ona ze swoją urodą starej małpy z obwisłymi cycorami jest brzydka. Te maleńkie okrągłe, osadzone blisko siebie oczka i małpie kły.jesteś wredna s**ą, pewnie nic sobie z tego nie zrobisz, bo już to wiesz, ale takie osoby powinny być wygnane ze społeczeństwa. Kto dał Ci prawo obrażać kogoś za wygląd? Ważne że ta kobieta ma mózg i jakieś zasady, nie podąża za tłumem pustych baranów.
[b]gość, 07-03-15, 21:10 napisał(a):[/b]Dbanie o siebie nie ma nic wposlnego z idealnie prostymi zebami. Jezeli ktos ma zgryz ok i np. jeden zab krzywy to musi zaraz przechodzic przez paroletnia zabawe z aparatem ortodontycznym?W USA w tej chwili dzieci z zerowce nosza aparaty … pierwsze 4 zeby stale sie pojawia i od razu musza byc poprawiane … Przez te aparaty wykrywa sie mniej wad wymowy … i u tych dzieci zgryz nie jest zly i nie przecszkadza w poprawnym wymawianiu. Ot jedynie nie maja wszystkich zebow idealnie prostych. Rodzice im prostuja no bo zwlascza dziewczynki musza byc sliczne i idealne … ale potem dzieci w gimnazjum maja zla wymowe … To jest paranoja. Te dzieci potem w wieku 10-12 lat dostaja kolejne stale zeby i znowu aparaty … 3/4 dziecinstwa czasami spedzaja z metalem w buzi.Dzieciom powinno się zakładać aparaty ale ruchome. Sama taki nosiłam między 8 a 14 rokiem życia. Ponieważ miałam bardzo poważną wadę zgryzu (brak 2 zębów na górze z natury), trochę pomógł ale wady zgryzu nie zlikwidował, ale świetnie sobie radzą z krzywymi zębami. Ale stałe aparaty zaleca się zakładać po 18 roku życia, kiedy kości już nie rosną. Ja swój stały aparat założyłam dopiero na 5 roku studiów i on mi dopiero tą moją wadę naprostował. Niestety wada poważna i “pamięć kości” daje znać o sobie czyli 3 zęby, mimo retencji noszonej więcej niż powinnam, wróciły do starego położenia. Czyli sądzę, że za jakieś 10-15 lat (może zmieni się trochę technologia aparatów) znowu będę musiałam zakładać metal. Bywa.
[b]gość, 07-03-15, 17:20 napisał(a):[/b]Ja w sumie powinnam nosić licówki bo mam jedynki krótsze od dwójek i wygląda to źle,ale właśnie tego piłowania zębów się boję.W kilku gabinetach w Polsce są już dostępne licówki nowej generacji, czyli takie które nie wymagają podpiłowywania własnych zębów. Oczywiście są 2x droższe od tradycjnych. Jeżeli masz jedynki któtsze to wystarczy, że poprosisz dentystę o dobudowanie zęba materiałem światłoutwardzalnym. Daje radę dobrać kolor tak, że nie widać, że ząb jest powiększony. Niestety nie będzie to super trwałe rozwiazanie i pewnie po 5-8 latach trzeba będzie powtórzyć całą zabawę (rozszczelenie się przy połączeniu ząb-materiał).Sama mam w ten sposób powiększone “dwójki” bo były szpary między zębami i zostało rozciągnięte na szerokość. Oraz kawałek jedynki, która w wyniku wady zgryzu się ułamała.
[b]gość, 07-03-15, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 15:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…Mam proste naturalne swoje zeby wiec w takim wypadku wystarczylo mi tylko wybielanie. Moja siostra miala idealnie proste zeby, ktore wystarczylo wybielic a zalozyla licowki. Nie moge pojac po prostu jak mozna zamiast zadbac o wlasne piekne zeby to zakladac sobie sztuczna szczeke. Tak, licowki to tak naprawde sztuczne zeby Bo twoje wlasne sa spilowywane! Nie ma szans pozniej ze nagle zmienialam zdanie. Rozumiem licowki tylko w ekstremalnych przypadkach.[/quote]Ja mam 30 lat i założyłam w maju aparat, to była najlepsza decyzja w moim życiu, później wybielanie i będę miała idealne zęby 🙂 To bardzo ważna rzecz. Krępowałabym się, gdybym miała taki dziwny odstający ząb jak ta aktorka.[/quote]Sorry, ale nie rozumiecie wydzwieku tego co powiedziala Arquette!Porazka panienki, porazka![/quote]No wlasnie
[b]gość, 07-03-15, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 15:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…Mam proste naturalne swoje zeby wiec w takim wypadku wystarczylo mi tylko wybielanie. Moja siostra miala idealnie proste zeby, ktore wystarczylo wybielic a zalozyla licowki. Nie moge pojac po prostu jak mozna zamiast zadbac o wlasne piekne zeby to zakladac sobie sztuczna szczeke. Tak, licowki to tak naprawde sztuczne zeby Bo twoje wlasne sa spilowywane! Nie ma szans pozniej ze nagle zmienialam zdanie. Rozumiem licowki tylko w ekstremalnych przypadkach.[/quote]Ja mam 30 lat i założyłam w maju aparat, to była najlepsza decyzja w moim życiu, później wybielanie i będę miała idealne zęby 🙂 To bardzo ważna rzecz. Krępowałabym się, gdybym miała taki dziwny odstający ząb jak ta aktorka.[/quote]Zapomnij o wybielaniu. Po aparacie, żaden dobry dentysta nie zrobi Ci wybielania, bo się ma za bardzo zniszczone szkliwo od wytrawiacza który daje się pod klej do zamków – ja od przeklejania zamka na 1 zębie ok 20 razy w ogóle nie mam na nim szkliwa (ząb musi być regularnie lakierowany by nie był skrajnie nadwrażliwy). Owszem można wybielić, ale wtedy szliwo się posypie i poważna nadwrażliwość gwarantowana do końca życia. W gruncie rzeczy wystarcza odkamienianie i piaskowanie zębów raz do roku i używanie pasty wybielającej, która nie wybiela ale zapobiega powstawaniu nowych przebarwień na zębach.
Przecież ona w latach 90tych była jedna z najgorętszych dup Hollywood a te krzywe żeby tylko dodawały jej uroku !
[b]gość, 07-03-15, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 15:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…Mam proste naturalne swoje zeby wiec w takim wypadku wystarczylo mi tylko wybielanie. Moja siostra miala idealnie proste zeby, ktore wystarczylo wybielic a zalozyla licowki. Nie moge pojac po prostu jak mozna zamiast zadbac o wlasne piekne zeby to zakladac sobie sztuczna szczeke. Tak, licowki to tak naprawde sztuczne zeby Bo twoje wlasne sa spilowywane! Nie ma szans pozniej ze nagle zmienialam zdanie. Rozumiem licowki tylko w ekstremalnych przypadkach.[/quote]Ja mam 30 lat i założyłam w maju aparat, to była najlepsza decyzja w moim życiu, później wybielanie i będę miała idealne zęby 🙂 To bardzo ważna rzecz. Krępowałabym się, gdybym miała taki dziwny odstający ząb jak ta aktorka.[/quote]Sorry, ale nie rozumiecie wydzwieku tego co powiedziala Arquette!Porazka panienki, porazka!
Dbanie o siebie nie ma nic wposlnego z idealnie prostymi zebami. Jezeli ktos ma zgryz ok i np. jeden zab krzywy to musi zaraz przechodzic przez paroletnia zabawe z aparatem ortodontycznym?W USA w tej chwili dzieci z zerowce nosza aparaty … pierwsze 4 zeby stale sie pojawia i od razu musza byc poprawiane … Przez te aparaty wykrywa sie mniej wad wymowy … i u tych dzieci zgryz nie jest zly i nie przecszkadza w poprawnym wymawianiu. Ot jedynie nie maja wszystkich zebow idealnie prostych. Rodzice im prostuja no bo zwlascza dziewczynki musza byc sliczne i idealne … ale potem dzieci w gimnazjum maja zla wymowe … To jest paranoja. Te dzieci potem w wieku 10-12 lat dostaja kolejne stale zeby i znowu aparaty … 3/4 dziecinstwa czasami spedzaja z metalem w buzi.
Kiedy miałam 10 lat połowa kolezanek miała aparaty. Nie jestem specjalistka,ale w wydaje mi sie, ze u takiego dziecka duzo się zmienia wraz z dorastaniem i wynik prostowania jest taki,ze kazda z nich ma nadal pokrzywione zęby w połowie ,a nawet bardziej! Dzis mam 25 lat i jeszcze pol roku noszenia stałego rusztowania…zeby pięknie sie wyprostowaly. Ciekawe jak z nimi.będzie po zdjęciu aparatu. Mam nadzieje,ze fakt ,iz zalozylam go w momencie,kiedy moje cialo jest juz w pelni rozwinięte da mi trwalsze efekty.. pozdrawiam!
odmawiala playbojowi? no tak, bo ma forse, ale gdyby jej nie miala, jak nasze celebrytki, to tez by zebrala o sesje……”role”
[b]gość, 07-03-15, 15:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…Mam proste naturalne swoje zeby wiec w takim wypadku wystarczylo mi tylko wybielanie. Moja siostra miala idealnie proste zeby, ktore wystarczylo wybielic a zalozyla licowki. Nie moge pojac po prostu jak mozna zamiast zadbac o wlasne piekne zeby to zakladac sobie sztuczna szczeke. Tak, licowki to tak naprawde sztuczne zeby Bo twoje wlasne sa spilowywane! Nie ma szans pozniej ze nagle zmienialam zdanie. Rozumiem licowki tylko w ekstremalnych przypadkach.[/quote]Ja mam 30 lat i założyłam w maju aparat, to była najlepsza decyzja w moim życiu, później wybielanie i będę miała idealne zęby 🙂 To bardzo ważna rzecz. Krępowałabym się, gdybym miała taki dziwny odstający ząb jak ta aktorka.
[b]gość, 07-03-15, 15:25 napisał(a):[/b]yyy chyba nie tylko zeby stoja na przeszkodzie….No przecież mówi, że jak była nastolatką…. to pewnie ze 30 lat temu
Niektorym calkiem juz odpier…. na swoim punkcie.Patricia jest aktorka i ma bardzo ladne zeby.Nie widze nic zdroznego w tym ze ma je nie calkiem proste.Sa ladne biale i zdrowe.I najbardziej mi sie podoba ze sie nie wygladza na sile.
yyy chyba nie tylko zeby stoja na przeszkodzie….
Zachwycacie sie tym co powiedziala Arquette, a promujecie kurwi@szony typu: Siwiec, Boruc, Kardashian itd.Moze by tak, Szanowna Redakcjo zaczac zmieniac ‘kozaczka’ – pora juz i hit sieci bylby!
Ja w sumie powinnam nosić licówki bo mam jedynki krótsze od dwójek i wygląda to źle,ale właśnie tego piłowania zębów się boję.
ka,zdy sie starzeje inaczej , zobaczcie Gwen Stefani, są w tym samym wieku,Gwen wygląda pięknie, niedawno urodziła jeszcze dziecko a Patricia…… kiepsko
I bardzo dobrze. te wszystkien “piekne” zeby gwiazd to po prostu licowki ktore sa najgorsza rzeczsa jaka mozna zrobic. Licowki mozna przyrownac to tipsow. Nic nie zastapi ci twojego prawdziwego zeba, nie znany jest ludzkosci lepszy material niz ten z ktorego sklada sie szkliwo, wiec jezeli myslisz o wstawieniu licowek tylko i wylacznie z powodow estetycznych to puknij sie w glowe.
prawdziwa aktorka nie musi się poprawiać by być docenioną i zatrudnianą!
[b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…Mam proste naturalne swoje zeby wiec w takim wypadku wystarczylo mi tylko wybielanie. Moja siostra miala idealnie proste zeby, ktore wystarczylo wybielic a zalozyla licowki. Nie moge pojac po prostu jak mozna zamiast zadbac o wlasne piekne zeby to zakladac sobie sztuczna szczeke. Tak, licowki to tak naprawde sztuczne zeby Bo twoje wlasne sa spilowywane! Nie ma szans pozniej ze nagle zmienialam zdanie. Rozumiem licowki tylko w ekstremalnych przypadkach.
[b]gość, 07-03-15, 14:35 napisał(a):[/b]ka,zdy sie starzeje inaczej , zobaczcie Gwen Stefani, są w tym samym wieku,Gwen wygląda pięknie, niedawno urodziła jeszcze dziecko a Patricia…… kiepskopo tylu poprawkach Gwen powinna na 20 lat wyglądać!
nie wiecie o czym mówicie..naturalność…dobre , tak mówicie bo jesteście młodzi,ale jak zobaczycie jak młodośc ucieka to wtedy wpadniecie w panike, wiem co mówię..wychowywala mnie Babcia i ja widziałam z dekady na dekadę zmiany i oznaki starości , a teraz lubię medycynę estetyczna i możliwośc wyglądania dobrze , oczywiście w sposób umiarkowany korzystania z tego, wszystko jest dla ludzi, a ta Pani mi sie nie podoba jest naturalnie stara
Wszystko fajnie, ale po co jedzie z kitem? Akurat zęby są najmniej ważnym atutem w playboyu..Zgadzam się z jej poglądami, ale nie musi w taki sposób tym epatować, bo takimi zmyślonymi historiami robi z siebie idiotkę.
uwielbiam ją za skromność i normalność 🙂
[b]gość, 07-03-15, 09:58 napisał(a):[/b]niestety okropnie wygląda, odstawala od wszystkich na gali rozdania Oscarów, potargana, wyglądała jakby miała juz menopauze i właśnie była po uderzeniu gorąca…wole aktorki zrobioneNie ma jak gimbaza przyszłość narodu bez mózgu nieskalana myślą zakochana w sztuczności botoksach i wielkich sztucznych dupach. Dobrze ze rodzi się coraz mniej dzieci w końcu te tępe masy zwyczajnie wymrą i może będzie w końcu na świecie normalnie.
Czepiacie się. A podobno wygląd się nie liczy. Jako jedna z nielicznych aktorek w hollywood wygląda jak człowiek a nie ukształtowany przez medycynę estetyczną twór.
[b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…a czy ty widzisz gdzie u tej kobiety ubytki i żółte zęby. Trzeba być upośledzonym , żeby dać sobie spiłować zdrowe zęby i założyć licówki. Jakby na to nie patrzeć to jest sztuczna szczęka już. Nie da się licówek ściągnąć bo zęby są spiłowane.
[b]gość, 07-03-15, 09:16 napisał(a):[/b]Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…chyba nie rozumiesz wymowy tekstu..dbanie o zeby- profilatyka leczenie aparaty itd to jedno.licowki to co innego. poczytaj na czym polegaja zabiegi a zobaczysz ze to nie ma nic wspolnego z dbaniem o zeby.rozumiem , ze sa przypadki, ze trzeba sie tym ratowac,ale na pewno nie zrobilabym tego, bo moje zeby nie “jak od linijki”
[b]gość, 07-03-15, 09:58 napisał(a):[/b]niestety okropnie wygląda, odstawala od wszystkich na gali rozdania Oscarów, potargana, wyglądała jakby miała juz menopauze i właśnie była po uderzeniu gorąca…wole aktorki zrobioneBo pewnie ma menopauzę w tym wieku to już możliwe, Ciebie to też czeka
Tak to jest prawda jest naturalna a wy Lubicie gnidy sztuczne
niestety okropnie wygląda, odstawala od wszystkich na gali rozdania Oscarów, potargana, wyglądała jakby miała juz menopauze i właśnie była po uderzeniu gorąca…wole aktorki zrobione
Dla mnie zęby to kwestia dbania o siebie, a nie chodzi o to czy chcesz być piękna. Tu chodzi bardziej o estetykę. Jasne, że jakbym miała kasę to założyłabym aparat i je wybieliła, bez zastanowienia. W dbaniu o zęby nie ma nic “plastikowego, ale wg kozaczka to chyba każdy powinien mieć ubytki i zółte zęby, bo przecież wtedy jest naturalnie…
Jak można chcieć być w playboyu?
Grala w serialu “medium”. Dobra aktorka 🙂
dentysci niszczą nasze zęby żeby mieć kasę, nikomu już nie można ufać
Jakieś pokrewieństwo z Maculayem Culkinem ? Strasznie podobni