Gdzie Monika Żochowska zarobiła swoje pierwsze pieniądze? Wspomina przykry incydent (WIDEO)

The Real Housewives. Żony Warszawy. Monika Żochowska o swoich pierwszych zarobionych pieniądzach  The Real Housewives. Żony Warszawy. Monika Żochowska o swoich pierwszych zarobionych pieniądzach 

Monika Żochowska jedna z bohaterek “The Real Housewives Warszawa” ostatnio odwiedziła naszą redakcję. Opowiedziała o kulisach powstawaniach programu, a także o tym, jaka jest prywatnie.

Kim są uczestniczki „The Real Housewives. Żony Warszawy”?

The Real Housewives. Żony Warszawy. Monika Żochowska o swoich pierwszych zarobionych pieniądzach

Monika Żochowska jest bizneswoman z krwi i kości. W 2011 roku razem ze swoją koleżanką założyła firmę kosmetyczną Phenicoptere oraz markę Glov, która jako pierwsza na świecie wprowadziła na rynek płatki i rękawice do mycia twarzy i demakijażu jedynie za pomocą wody. Jej firma prosperuje głównie na rynku międzynarodowym.

Żony Warszawy kpią z Moniki Goździalskiej: „Potrzebuję sprzątaczki w domu”

Podczas wywiadu opowiedziała nam, jak wyglądała jej pierwsza praca. Okazuje się, że od najmłodszych lat uczyła się zarabiać pieniądze:

Moja praca zaczęła się od 4/5 roku życia. Nas dziadkowie, rodzice zabierali na ryneczek i sprzedawaliśmy pomidory. Ale pierwsze zarobione pieniądze nie u rodziców… jechałam na “Work&Travel” do Stanów Zjednoczonych. Tam byłam hostessą, kelnerką… – wspomina Żochowska.

Zdjęcia z planu „The Real Housewives. Żony Warszawy”. Monika Goździalska wyróżnia się ze wszystkich żon

Przez moment była też hostessą, ale szybko zrezygnowała z tej pracy. Opowiedziała nam, jak ją okropnie potraktowali:

“Jest jeszcze jeden epizod – byłam hostessą marki Hortex i byłam tak efektywna, że wszystko wyprzedałam, wzięłam koleżankę i zaczęłyśmy robić sobie zakupy prywatne. Nagle wpadł koleś z kontroli i mówi “co my robimy, jesteśmy w pracy, nic z tego nie dostaniemy”, a my takie przerażone. Zabrał nas do pomieszczenia, które wyglądało jak więzienie i zaczął nas przesłuchiwać, podpisałyśmy co było trzeba i to był jedyny epizod jako hostessa. Ostatecznie chyba nam zapłacili, ale trochę nas wystraszyli” – mówi nam Żochowska.

YouTube Video
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze