Gisele Bundchen przeciwko Kościołowi
Supermodelka Gisele Bundchen (zobacz tapety) przyłączyła się do debaty na temat kontroli urodzeń i zwyczajów seksualnych w Brazylii.
– Sprzeciw Kościoła wobec stosowania prezerwatyw jest niedorzeczny. Kobiety powinny mieć też prawo do aborcji – stwierdziła. – Jeżeli nie czuje się finansowo czy emocjonalnie zdolna do wychowywania dziecka, dlaczego miałaby rodzić?
Jej głos ma spore znaczenie w kraju, z którego pochodzi. Mnóstwo dziewczyn upatruje w niej swoją idolkę.
Jej opinia pojawiła się po tym, jak Papież Benedykt XVI odwiedził Brazylię w zeszłym miesiącu. Stwierdził wówczas, że aborcja i antykoncepcja przyczyniają się do upadku instytucji małżeństwa.
– Te prawa Kościół ustanowił dawno temu, kiedy kobieta aż do ślubu miała być dziewicą – powiedziała Gisele w wywiadzie dla gazety Folha de S.Paulo. – Pokażcie mi dzisiaj niezamężną dziewicę!
ja bym jeszcze dodala, ze to bylo wtedy, kiedy dziewczyny hajtaly sie w wieku 13, 14 lat 😉 jak chociazby nasza krolowa Jadwisia
gość09-06-07, 13:09 —> Po pierwsze – z tym moherowym beretem to chyba naprawdę nie rozumiesz o co chodzi… bo ja nie jestem “kompletnie zaślepioną konserwatywnym bełkotem idiotą” czy też ”głupiutką Paris” i nie życzę sobie, żebyś mnie obrażał za przekonania. Po drugie – WYBÓR się ma zanim zajdzie się w ciążę. Jeżeli ktoś uważa się za tak dorosłego, że rozpoczyna uprawianie seksu, to niech liczy się z konsekwencjami albo przynajmniej zabezpiecza! Dziecko nie powinno być kwestią wyboru po jego poczęciu tylko zanim to się ewentualnie wydarzy (czy według Ciebie to bełkot moherowego beretu???). Po za tym – ”wedgług ciebie kobieta powinna wyciać sobie macicę i ją oddać ”bo jej nie chce” ????? — Bez komentarza…
Moim zdaniem aborcja=morderstwo bo przeciez to co rosnie w kobiecie to jest dziecko a nie “kosmita” na kozaczku kiedys byl nawet artykul tylko nie paietam z jaka gwazda ktora byla pzreciwko aborcji i byly zdjecia z metodami usuwania ciaz. Ale co do antykoncepcji to uwazam ze kazdy ma prawo sie wlasnie zabespieczyc zeby potem nie mordowac tych malenstw. Takie jest moje zdanie.
Mohery? Co to za ciemnogród rzuca wyzwiskami? Reszta ma rację oczywiście. Aborcji NIE, stanowcze nie. Jak się cos nie podoba to niech sobie kobietki jajniki podwiążą i po kłopocie. Antykoncepcja tez istnieje;] nie wiem, czy zauwazyliście wy ludzie XXI wieku. Co prawda metoda nie działająca na 100% ale zawsze cos;] I tak najlepsza antykoncepcja to szklanka zimnej wody. Takie gadanie, ze nie chce dziecka wychowywać itd. Jest co najmniej szczeniackie i nie mogę pojąć jak dorosłe wykształcone kobiety mogą mówić takie żałosne rzeczy typu, że mogą robić sobie ze swoim ciałem co chcą i wolność dla brzuchów!:/ Dziecko to nie brzuch, ani rzadna część ciała “nowocześni” i wykształceni powinni o tym wiedzieć. Oczywiście zgadzam się z Paris i innymi, którzy mówią także NIE temu morderstwu. A jeszcze jedno, żeby mnie ktoś nie przekrzyczał przypadkiem;] żeby było jasne: zygota to CZłOWIEK we wczesnym stadium swojego rozwoju, uwierzcie, że z tej zygoty nie wyrośnie ani słoń ani żyrafa;] Tylko CZłOWIEK!
antykoncepcja owszem, ale aborcja broń boże, jeżeli nie czuje się emocjonalnie na siłach bądź po prostu nie stać na wychowanie dziecka to zawsze istnieje adopcja
ratuj życie…
ja pierdol*:/ co za “postepowy” debil/debilka:/ zal za dup* sciska;d a moze dziecko tez ma WYBOR, co madralino? bo jak inaczej nazwiesz to ”COS” w brzuchu kobiety?;/ moze jak ktos tu juz powiedzial- kosmita? zalosny/a jestes. to, ze ktos ma INNE, powtarzam INNE zdanie niz TY, nie musi oznaczac, ze jest jakims ”moherowym beretem”:/ moze wymysl cos innego, co? malo kretaywny/a jestes. mam nadzieje, ze kiedys sie przekonasz o nieprawidlowosci Twoich ”pogladow”:| powodzenia:]
Zarówno do Paris (wiem, co miałaś na myśli, to była z mojej strony jedynie dywagacja 🙂 jak i do monroe oraz gościa 13:09 (zauważ, że Paris mimo odmiennych poglądów Ciebie nie obraża, a Ty ją owszem…) kieruję zaproszenie do lektury newsa http://www.kozaczek.pl/plotka2.php?idp=697
nazwnamie kogoś moherem moja droga głupiutka Paris to oznaka, że masię tego kogoś za kompletniw zaślepionego konserwatywnych bełkotem idiote, druga sprawa (aborcja) mylisz się co do stwierdzenia, że jeśli nie chce to odda. Co to w ogóle za pomysł. Po raz kolejny powtarzam: TU CHODZI O POSIADANIE WYBORU, czy chcę dziecko (nie wychowywać ale URODZIĆ, wedgług ciebie kobieta powinna wyciać sobie macicę i ją oddać “bo jej nie chce”. brakiem zrozumienia tematu to akurat ty się tutaj popisujesz, ponieważ nie znasz podstawowych zagadnień dotycz acych tak drażliwego tematu. Jeśli chcesz mieć dziecko to je sobie rób, wychowuj i żyj szczęśliwie,ale nie odbieraj wyboru innym kobietom, które mają inne podejście do życia niż ty. rozumiesz teraz?
nie mam na ten temat zdania
antykoncepcja- tak, aborcja- nie. i jesli ktos jest za aborcja- nie jest czlowiek, jest jakas pelzajaca gnida, ktora nalezy zdeptac;p a tak na serio. nie mowcie tak dla aborcji, jesli same/sami (co sie nigdy nie zdarzy) przez to nie przejdziecie! bo nikt, kto dokonal aborcji, nie moze zyc pozniej spokojnie przez cale zycie! wszyscy jestescie tacy madrzy, bo nie wiecie, co potem sie czuje. juz nie mowiac o tym, ze sie WLASNE dziecko zabilo… ciekawe, czy jedna z Was, albo druga po dokaniu aborcji powiedziala za kilka lat, ze to byla taka super decyzja i nie zaluje tego:/ i jeszcze bezczelnie dodala, ze zrobila to dla dobra wlasnego dziecka, zeby nie cierpialo na tym swiecie z braku jakichkolwiek rzeczy:/ zenujace:/
oj czegoś tu ktoś nie rozumie. w sprawie na temat aborcji nie chodzi o zabijanie ale o WYBÓR, wybór kobiet które NIE MUSZĄ jeśli nie czują się na siłach urodzić, wychowywać i udręczać sie z takim niechcianym dzieckiem do końca życia. sorki mohery ale zrozumcie najpierw czym jest wolna wola, a potem wdawajcie się w dyskusje na takie tematy. jestem absolutnie za aborcja jako możliwością wyboru. zezwolenie na aborcję nei równa się jej wykonaniu. podejrzewam ze wiele kobiet by tego nie zrobilo ze wzgledów moralnych, ale to ze mają taki wybór jest bardzo ważne. zrozumiano? prawo do ochrony życia? co za bzdura. raczej zmarnowanie życia przynajmniej dwóm istotom, obojgu rodzicom (a w wiekszości wypadków tylko matce) oraz dziecku. co to za ‘ochrona” zycia? nie bedę tutaj jescze mieszać w to religijnych, moralnych, politycznych czy też społecznych aspektów bo większośc i tak tego nie zrozumie,pozdrowienia
gość08-06-07, 18:38 —> Gdybyś dokładnie czytał/ała – jak się dobrze zabezpieczasz to nie ma czego usuwać! A jak dziecka nie chcesz to prawie zawsze znajdziesz rodzinę, która chce adoptować noworodka. Poza tym – kobiety bardzo często tuż po urodzeniu dziecka zmieniają zdanie co do jego oddania bo automatycznie się w nim zakochują. Ale o tym już się głośno nie mówi.A co do tych moherów… brak słów. Dla mnie to jest prostackie i kpi z uczuć innych. Poza tym nazywanie kogoś moherem tylko dlatego, że broni życia i jest przeciwnikiem aborcji to brak zrozumienia tematu.
Scarlett08-06-07, 15:47 —> Użyłam tego w innym kontekście. Ale tak swoją drogą istnieje filozofia (chora zresztą) która mówi, że człowiek tuż po urodzeniu nie jest jeszcze człowiekiem… To tylko tak dla ciekawostki 🙂
słuchajcie dalej zakłamanych księzy , nie pozwalacie na aborcję, ale pozwalacie na gwałcenie dzieci w domach dziecka , bo nikt z was grosza na nie nie da i nie pójdzie żadnego z nich odwiedzić, a narzucacie innym co mają robić , hipokryci
no tak Scarlett, w sumie madrze mowisz,ale uwazam, ze jesli czlowiek wypowiada sie na jakis temat to wczesniej poznal jego istote ( a juz komletnie nie wyobrazam sobie, ze kobieta dokonujaca aborcji nie wie na co sie decyduje i na czym polega to polega, przeciez ostatnio tak duzo sie o tym mowi) i niestety czasami nawet zdjecia nie robia na ludziach zadnego wrazenia, przykre to ale niekiedy prawdziweciesze sie, ze istnieja ludzie tacy jak ty, ktorzy maja jeszcze olej w glowie (trzymaja sie mnie dzisiaj jakies kretynskie haselka;]) szczegolnie ostatnio bowiem odnosilam bardzo czesto wrazenie, ze teraz wszyscy sa pseudo tolerancyjni i zaakceptuja wszystko byle tylko nie wyjsc na zasciankowych burakowa jesli chodzi o legalizacje aborcji to wydaje mi sie, ze prawo, ktore obowiazuje obecnie, czyli mozliwosc dokonanie aborcji tylko w wypadku stwierdzonej choroby plodu lub dokonania gwaltu na potencjalnej matce jest dobrym rozwiazaniem, legalizacja nie bylaby dobrym posunieciem ale smutna prawda jest taka, ze jesli ktos chce dokonac aborcji nie ma najmniejszych przeszkod by tego dokonac, kiedys ogladalam romowy w toku na ten temat i kobieta, ktora usunela ciaze powiedziala, ze znalazla ogloszenie w gazecie;/ rece mozna zalamac, jesli ludzie sami nie zrozumieja co tak naprawde robia, kwestia legalizacji aborcji nie bedzie miala zadnego znaczenia, ale zgadzam sie z Toba w kwestii, ze naglosnienie problemu duzo da, pokazanie samego procesu tego “zabiegu” rzeczywiscie robi wrazenie na ludziach, przynajmniej na mnie zrobilospadam juz dzisiaj, milo sie gada z fajnymi ludzmi, pozdrawiam serdecznie
pynky_i_mooosk07-06-07, 23:18 —> Prawo jeszcze zezwala na aborcję gdy istnieje realne zagrożenie dla zdrowia lub życia matki. I z tym też się zgadzam. Chociaż co do gwałtu to też mam mieszane uczucia… W końcu dziecko niczemu nie zawiniło…
gość07-06-07, 23:22 —> To ja byłam 🙂
Paris07-06-07, 23:06 -> wiesz, Paris, gdyby tak rozumować, to należałoby uznać, że wielu ludzi uważa, że dziecko po narodzeniu również można zabić, bo nic nie rozumie, a to już naprawdę przyprawiające o dreszcze stwierdzenie.pynky_i_mooosk07-06-07, 23:18 –> niestety, wielu ludzi właśnie nie ma wiedzy, a jedynie powtarza zasłyszane w telewizji hasła, bezmyślne, aby udawać obytych z ważnymi tematami. Smutne, ale prawdziwe. Z resztą powiedz: czy tak często w telewizji ktoś wyjaśnia, czym jest aborcja? Tak naprawdę, to słyszy się głównie o kłótni związanej z tym tematem, a nie o samym sednie problemu… Zaś programy pokazujące fakty, spotkania z kobietami, które ciążę usunęły i wypowiadając się na temat swojego życia i stanu psychicznego całe lata po aborcji są emitowane w porach o bardzo niskiej oglądalności.gość08-06-07, 12:22 –> dla mnie jesteś klasycznym przykładem osoby powtarzającej zasłyszane w telewizji hasełka. Powiedzieć, że księża są zakłamani, to tak samo jak powiedzieć, że wszyscy prawnicy są zakłamani, że wszystkie aktorki są głupie i że wszyscy bruneci są przystojni… Generalizacja nie jest dobrą bazą dla poglądów. Poza tym najchętniej adoptowane są właśnie niemowlęta i dziecko świeżo po urodzeniu oddane do adopcji ma sporą szansę na znalezienie kochającej rodziny. Tak się przy okazji składa, że znam kobietę, która pod dużą presją partnera i sytuacji finansowej poddała się aborcji i do tej pory wciąż tego żałuje i budzi się po nocach.
gość08-06-07, 12:22 —> Ty chyba sobie kpisz! Po pierwsze – kto Ci powiedział, że moja opinia na temat aborcji została wyrobiona pod wpływem księży? Po drugie – skąd wiesz, co robię dla dzieci? A po trzecie – idę o zakład, że sam nie kiwniesz palcem w kierunku poprawy ich bytu w domach dziecka, więc zarzucając cokolwiek nam sam jesteś hipokrytą.Ja średnio trzy – cztery razy do roku robię przegląd szafy i wszystko co jest mi niepotrzebne oddaję właśnie biednym dzieciom. Na tyle na ile mogę udzielam się charytatywnie. Chodzę do kościoła ale nie popieram wszystkiego, co mówią księża. Jestem stuprocentową zwolenniczką antykoncepcji i równie zdeklarowaną przeciwniczką aborcji bo uważam to za mord na dziecku.Mam zatem pełne prawo, żeby tu i teraz krzyczeć, że aborcja jest zła a ja robię wszystko, żeby pomóc tym dzieciom, których matki były na tyle mądre, żeby nie usuwać swojego dziecka. I nie widzę w sobie cienia hipokryzji!
Scarlett07-06-07, 22:57 —> Tylko jest jeszcze jeden problem – niektórzy ludzie uważają, że człowiek staje się człowiekiem dopiero wtedy, kiedy zaczyna rozumieć otaczający go świat. A to się staje już po urodzeniu. I to długo po urodzeniu. Więc “to coś” co rośnie w brzuchu to tylko mały kosmita, który sam nie wie kim jest… I co dziwne, takich ludzi jest dużo. Niektóre kobiety chcą usuwać ciążę nawet w okolicach 7 m-ca… Ale zgadzam się co do przedstawiania aborcji w mediach. Gdyby ludzie tak naprawdę wiedzieli co to jest to nie decydowali by się tak pochopnie na usuwanie ”płodu”…
Scarlett widzialam juz dwa filmy o aborcji, katechetka nam puszczala na religii i nie chce wiecej na to patrzec, moze to troche smiesznie zabrzmi ale jestem za wrazliwa na takie rzeczy, widzialam co mialam zobaczyc i wiecej nie chce, nie chce patrzec bo to wyglada jak egzekucja, jakas potworna kara smierci w dodatku przeprowadzona bez zadnych elementarnych zasad humanizmuale powtorze jeszcze raz, Bog dal kazdemu czlowiekowi wolna wole i zrobil to abysmy mogli dokonywac wyborow, dlatego mimo mojego calego sprzeciwu dla aborcji uwazam, ze za nikogo nie mozna decydowac, wierzacy czlowiek doskonale wie, ze aborcja jest morderstwem, a kobieta, ktora widzi tylko wlasna wygode i swoje dobro nie ugnie sie pod zadnym argumentem, niestety…
Wiesz, właśnie tu się z Tobą nie zgadzam.Nie sądzę, aby uznanie aborcji za morderstwo było jedynie poglądem ludzi wierzących.Mam raczej wrażenie, że niewiele osób tak głośno krzyczących, że mają prawo do aborcji i robienia ze swoim ciałem, co chcą, zdaje sobie sprawę, że wewnątrz nich naprawdę rośnie mały człowiek, a nie jakaś zbitka komórek, która dopiero po np. 6 mcach staje sie dzieckiem w łonie.Zbyt dużo osób nigdy nie widziało takich zdjęć i po prostu nie wie, o czym mówi, mówiąc o aborcji.Nikt zdrowy na umyśle nie powie, że morderstwo jest wyłączną sprawą sumienia mordercy… i wierzę na tyle w rodzaj ludzki, by wierzyć, że niezależnie od poglądów religijnych człowiek postawiony przed dowodami na to, czym w rzeczywistości jest aborcja, również zacznie ją postrzegać jako morderstwo, gdyż takie są fakty. A przecież nikt nie uzna za nawoływanie do legalizacji morderstw za słuszne.W naszej telewizji niestety aborcję przedstawia się jako jakich teoretyczny spór między wierzącymi a niewierzącymi, zatracając zupełnie fakty, które mogłyby mówić same za siebie… gdyby tylko odpowiednio je naświetlono i nagłośniono, bo tak naprawdę zdjęcia mówią same za siebie i w tej kwestii są warte więcej niż 1000 słów, nie zostawiając żadnych wątpliwości.
Do pynky_i_moooskPoniższy komentarz był mój :)pozdrawiam
a co do komentarzy to rzeczywiscie czasami mozna sie niezle wkurzyc, szczegolnie jak sie czlowiek wypoci nad pieknym komentem i wszystko ucina oprocz cytatu;]
pynky_i_mooosk07-06-07, 22:24 —> W sumie to racja – nikogo nie można do niczego zmusić… Szkoda tylko, że niektórzy nie rozumieją problemu…
Do Hexe 18:17 -> mnie również poruszyła bardzo ta strona, cieszę się, że wpłynęła na Twoje zdanie. Pozdrawiam
Pynky_i_moooskKozaczek potrafi być wyjątkowo frustrujący w dodawaniu komentarzy, chodziło mi o moje dwa wcześniejsze komentarze:z 17:52 i 18:10pozdrawiam
do pynky_i_moooskpowtórzę się, ale:“pynky_i_mooosk, Hexe, freja – zapraszam na tą stronę http://www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/aborcja/aborcja2.html (widok może być nieprzyjemny)Jak ją przejrzycie, to zastanówcie się jeszcze raz, czy aborcja jest indywidualną sprawą kobiety i jej sumienia.Dla mnie to tak jakby powiedzieć, że ktoś nie czuje się emocjonalnie gotowy, by wychowywać dalej dziecko, ma prawo je zabić.Zerknijcie na tą stronę i powiedzcie mi w zgodzie z własnym sumieniem, jak to jest…?””Morderstwo dorosłego nie dość, że nie jest prawnie dozwolone, to jest jeszcze ścigane karnie. I nikt nie pokusi się o stwierdzenie, że to sprawa sumienia tego, który zabił…Dlaczego więc zabicie niewinnego dziecka ma być uznane za legalne i za sprawę sumienia zabijającej je kobiety?”
do pynky_i_moooskpowtórzę się, ale:“pynky_i_mooosk, Hexe, freja – zapraszam na tą stronę http://www.hli.org.pl/pl/…tml (widok może być nieprzyjemny)Jak ją przejrzycie, to zastanówcie się jeszcze raz, czy aborcja jest indywidualną sprawą kobiety i jej sumienia.Dla mnie to tak jak by powiedzieć, że jeśli ktoś nie czuje się emocjonalnie gotowy, by wychowywać dalej dziecko, ma prawo je zabić.Zerknijcie na tą stronę i powiedzcie mi w zgodzie z własnym sumieniem, jak to jest…?””Morderstwo dorosłego nie dość, że nie jest prawnie dozwolone, to jest jeszcze ścigane karnie. I nikt nie pokusi się o stwierdzenie, że to sprawa sumienia tego, który zabił…Dlaczego więc zabicie niewinnego dziecka ma być uznane za legalne i za sprawę sumienia zabijającej je kobiety?”
do pynky_i_moooskpowtórzę się, ale:“pynky_i_mooosk, Hexe, freja – zapraszam na tą stronę http://www.hli.org.pl/pl/…tml (widok może być nieprzyjemny)Jak ją przejrzycie, to zastanówcie się jeszcze raz, czy aborcja jest indywidualną sprawą kobiety i jej sumienia.Dla mnie to tak jak by powiedzieć, że jeśli ktoś nie czuje się emocjonalnie gotowy, by wychowywać dalej dziecko, ma prawo je zabić.Zerknijcie na tą stronę i powiedzcie mi w zgodzie z własnym sumieniem, jak to jest…?””Morderstwo dorosłego nie dość, że nie jest prawnie dozwolone, to jest jeszcze ścigane karnie. I nikt nie pokusi się o stwierdzenie, że to sprawa sumienia tego, który zabił…Dlaczego więc zabicie niewinnego dziecka ma być uznane za legalne i za sprawę sumienia zabijającej je kobiety?”
zgadzam się z nią!
kobiety powinny mieć prawo do aborcji!
do Paris i Hexechyba troche nieprecyzyjnie sie wyrazilam przez co moglyscie mnie opatrznie zrozumiec, mowiac ze aborcja jest sprawa indywidualna kobiety mialam na mysli to, ze nie moze byc narzuca przez takie czynniki zewnetrzne jak np prawo ludzkie, jestem przeciwnikiem aborcji ze wzgledu na wyznawana przeze mnie wiare ale nie moge nikogo do niczego zmuszac, mozna najwyzej za pomoca rozmowy wytlumaczyc komus ze dokonanie aborcji jest czynnoscia haniebna ale uwazam ze kazdy ma swoja wole i zyje w zgodzie z wlasnym sumieniem i nie mozna mu narzucac niczego na silemam nadzieje ze tym razem wyrazilam lepiej, czasami ciezko mi pisac zrozumiale jak jestem czyms poruszona a nie zaprzecze, ze ten artykul jak malo ktory mnie zainteresowalpozdro Wam;]
Hexe07-06-07, 18:25 —> Mądrze prawisz 🙂
Ja uwazam aborcje za egoizm i morderstwo, a Kosciol glupi nie jest, dobrze wie, co sie dzieje, gdy czlowiek zaczyna zbyt wczesnie wspolzyc i zaczyna widizec w drugiej osobie obiekt sexualny, a milosc idzie na drugie miejsce.Co nie zmienia faktu, ze jestem za zabezpieczaniem sie. Z kolei tylko idzie druga sprawa – na swiat przychodzi coraz mniej dzieci.
Hexe07-06-07, 18:25 -> ja również miałam na myśli wyłącznie aborcję (uważam ją za morderstwo i to na własnym dziecku)Natomiast (o czym już wspomniałam w moim wcześniejszym komentarzu pod tym newsem) antykoncepcję uważam za niezbędną w dzisiejszym świecie. Antykoncepcja zapobiega aborcjom, co wspomniała Annica i z czym się zgadzam.
pynky_i_mooosk07-06-07, 17:43 —> Jedyne z czym się nie zgadzam to to, że kobieta decyduje o sobie. Usuwając ciąże decyduje o czyimś życiu. Jeszcze nie poczętym ale o życiu. A właściwie o jego braku, kiedy decyduje się na aborcję. W końcu z brzucha kobiety jeszcze nie wyskoczył żaden pies, a za każdym razem był to człowiek… Więc dla mnie jest to po prostu morderstwo z zimną krwią. Ale co do reszty się zgadzam!
I zeby bylo jasne, chodzi mi tylko, ze aborcja jest straszna. Jestem zwolenniczka antykoncepcji i gdyby ludzie sie zabezpieczali to nie byloby potem dylematow moralnych, co zrobic z niechciana ciaza.
“aaale halo halo z jakiej racji ktoś będzie wchodził mi do łóżka???z jakiej racji ludzie również w polskim rządzie wchodzą z buciorami do mojego domu,łóżka i mówią co mam robic???to jest moje życie i o tym czy chce sie zabezpieczać mogę tylka ja sama decydować!!!!! ”Brawo!!!! mam takie samo zdanie.
No, straszne.Zgadzam się, że nie jesteśmy sumieniami innych ludzi, ALE gdy się na to patrzy, przestaje się mieć wątpliwości co do tego, że aborcja zabija człowieka.Morderstwo dorosłego nie dość, że nie jest prawnie dozwolone, to jest jeszcze ścigane karnie. I nikt nie pokusi się o stwierdzenie, że to sprawa sumienia tego, który zabił…Dlaczego więc zabicie niewinnego dziecka ma być uznane za legalne i za sprawę sumienia zabijającej je kobiety?
Weszlam jeszcze raz na ta strone i wlasciwie to nie wiem co mam napisac. Strasznie drastyczne sa te zdjecia, a opisy chyba jeszcze gorsze. Szok. Chyba zaczynam zmieniac zdanie.
pynky_i_mooosk, Hexe, freja – zapraszam na tą stronę http://www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/aborcja/aborcja2.html (widok może być nieprzyjemny)Jak ją przejrzycie, to zastanówcie się jeszcze raz, czy aborcja jest indywidualną sprawą kobiety i jej sumienia.Dla mnie to tak jak by powiedzieć, że jeśli ktoś nie czuje się emocjonalnie gotowy, by wychowywać dalej dziecko, ma prawo je zabić.Zerknijcie na tą stronę i powiedzcie mi w zgodzie z własnym sumieniem, jak to jest…?
ScarlettStraszne, naprawde. Jak juz wczesniej pisalam ja nie popieram aborcji, ale nie jestem tez niczyim sumieniem.
gość07-06-07, 17:40 Widze, ze jakis nadgorliwy katolik koniecznie chce mnie tu oswiecic religijnie i sprowadzic na dobra droge:) Otoz drogi gosciu, argument, ze niemieckie gazety cos tam pisaly o wycofywaniu antykoncepcji jakos mnie nie przekonuje.
Nie obchodzi mnie to co robie wedlug kosciola jest zle. Juz napisalam, ze kazdy powinnien zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem. Uwazam aborcje za cos strasznego, ale nie potepiam kobiet ktore ja przeszly, bo to ich osobista sprawa.
Zreszta jak moge dokonac aborcji nie beda w ciazy?
jak to nie??!!??w takim rzie przeczytajcie niemieckie gazety ktore mowia o tym ze powoli sa wycofywane wszystkie zabezpieczenie tzn gumki, globulki, krążki, kapturki, pianki, żele , kremy, tabletki, pigułki, plastry, zastrzyki, spirale itd..
zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze kazda kobieta ma prawo do decydowania sama o sobie i to jej sprawa, czy usuwa dziecko czy nie ale poprostu nie moge zrozumiec, ze mozna zabic wlasne dziecko tylko dlatego, ze ktos nie czuje sie finansowo lub emocjonalnie zdolny do jego wychowania, powtorze tu argument stary jak swiat, dziecko mozna oddac kochajacej rodzinie (naprzyklad angie;]) nie trzeba go zabijacpo drugie,nastepna osoba, ktora uwaza Kosciol za przestarzala instytucje co jest oczywista nieprawda dla wierzacego czlowieka, Kosciol ustanawia swoje prawa na podstawie Biblii, ktora mozna nazwac ksiega mowiaca o tym jak postepowac i, w ktorej zawarte sa slowa samego Boga, w takim razie jak mozna powiedziec, ze sa one przestarzale, jesli tak patrzymy na sprawe to i Bog jest przestarzalyniestety w dzisiejszych czasach wiele osob tak uwaza, nie chce tu nikogo krytykowac ani moralizowac na wypadek krytyki moich slow, poprostu przedstawiam stanowisko chrzescijanina, a jesli ona jest idolka tylu mlodych dziewczyn to powinna zastanawiac sie nad tym co mowi bo logicznym jest, ze beda ja nasladowac i nie wiem czy czuje sie na silach aby byc moralnym autorytetem, przede wszystkim wydaje mi sie ze nie ku temu predyspozycjia co do dziewictwa az do slubu to rownie indywidualna sprawa jak i aborcja ale gisele chyba jest z deczka naiwna jesli mysli ze kiedys, dawno temu kobiety mialy mniej okazji do tracenia dziewictwa przed slubem, poprostu nie mowilo sie o tym glosno bo ludzie na pewno nie byli bardziej “swieci” niz teraz
nie ma tam zadnego zakazu uzywania prezerwatyw,a jedynie papiez do tego zachecal.