Gisele Bundchen zabrała dzieci na spotkanie z Dalajlamą
Jest jedną z najsławniejszych i najlepiej zarabiających modelek. Jest rzeczniczką ponad dwudziestu marek i brała udział w niezliczonej ilości kampanii. Potrafi pogodzić modeling z macierzyństwem. Gisele Bundchen jest mamą pięcioletniego Benjamina i dwuletniej Vivian. Niemal natychmiast po urodzeniu córeczki wróciła do pracy (zabierała ją na plany zdjęciowe, by karmić piersią). Kilka dni temu pokazała dzieciom coś zupełnie innego niż blichtr i błysk fleszy.
Gwiazda pochwaliła się spotkaniem z samym Dalajlamą. Na fotografii przywódca narodu tybetańskiego pochyla się nad chłopcem, mama stoi z boku i trzyma na ręku córeczkę:
Inspirujący i miły człowiek. Wdzięczni za tę magiczną chwilę – brzmi podpis.
Uroki bycia sławnym?
[b]gość, 05-11-14, 13:34 napisał(a):[/b]dalajlama stał się maskotką dla celefrytek.Ona akurat nie jest celebrytką i wątpię,żeby spotkała się z nim dla lansu.Gisele jest osobą raczej uduchowioną.
Zawsze wydawała mi się taka normalna jak na modelkę.
[b]gość, 05-11-14, 10:49 napisał(a):[/b]Zawsze wydawała mi się taka normalna jak na modelkę.Ma tyle kasy,ze nie musi uczestniczyć w skandalach aby zwrócić na siebie uwagę..inne modelki robią co mogą aby o nich pisano..
dalajlama stał się maskotką dla celefrytek.
jak mnie drażnią te pseudo gwiazdeczki które rozbijają rodziny zabierają mężów i ojców a potem robią z siebie mega uduchowione osoby i pie…. o tym jakie to są szczęśliwe pomagając innym ŻAL!!!!