Górniak ostro o końcu przyjaźni z Dodą. Mocne słowa usłyszała cała Polska
Relacja Edyty Górniak i Dody od lat budzi ogromne emocje wśród fanów polskiej sceny muzycznej. Ich konflikt ciągnął się przez lata, później przyszło niespodziewane pojednanie, a jeszcze później znów pojawiły się sygnały, że między artystkami nie wszystko jest w porządku. Ostatnia wypowiedź Górniak tylko dolała oliwy do ognia i sprawiła, że temat ich relacji ponownie wrócił. Tym razem padły słowa, które trudno zinterpretować inaczej niż jako definitywne postawienie sprawy.
Edyta Górniak i Doda to jedna z najgłośniejszych dram w polskim show-biznesie
Jeszcze kilkanaście lat temu Edyta Górniak, Doda i Justyna Steczkowska były uznawane za najbardziej skonfliktowane trio na polskiej scenie muzycznej. Ich wzajemne uszczypliwości, komentarze i medialne spięcia regularnie trafiały na nagłówki portali.
Do jednego z głośniejszych momentów doszło w czasach programu “Ranking gwiazd”, kiedy Górniak i Steczkowska pozwalały sobie na żarty z Doroty Rabczewskiej. Doda nie pozostawiła tego bez odpowiedzi, a napięcie między artystkami utrzymywało się przez kolejne lata. Z czasem konflikt zaczął obejmować także inne sytuacje, media rozpisywały się o nieporozumieniach na planach programów telewizyjnych, a także o sporach związanych z koncertami i wzajemnymi komentarzami w wywiadach.
Po latach napięć wydawało się, że wszystko zmierza w stronę definitywnego rozejmu. To Doda jako pierwsza wyciągnęła rękę do zgody przy okazji koncertu “Artyści przeciw nienawiści”. Choć początkowo Górniak podchodziła do tego z dystansem, z czasem relacje między nimi zaczęły się ocieplać.
Największym zaskoczeniem dla fanów był moment, gdy jesienią artystki spotkały się w studiu “Tańca z Gwiazdami” i padły sobie w ramiona. Później pojawiły się wspólne zdjęcia, kolacja i publiczne deklaracje, że dawny konflikt należy już do przeszłości.
Wydawało się, że po latach napięć wreszcie udało się zamknąć ten rozdział. Tym bardziej zaskoczyły kolejne doniesienia, że między piosenkarkami znów zrobiło się chłodno.
Nowe napięcia po dokumencie Dody
Według relacji Pudelka jednym z powodów ponownego ochłodzenia kontaktów miał być dokument Dody, w którym wróciła do historii ich konfliktu sprzed lat. Przypomnienie dawnych wydarzeń miało nie spodobać się Górniak, która uznała, że temat został już dawno zamknięty.
Od tamtej pory artystki przestały pojawiać się razem publicznie, a w wywiadach coraz rzadziej odnosiły się do siebie w pozytywny sposób. Wśród fanów zaczęły pojawiać się pytania, czy pojednanie było tylko chwilowe. Odpowiedź na te spekulacje padła teraz podczas radiowego wywiadu.
Edyta Górniak w RMF FM ostro o Dodzie. Ucięła spekulacje
Podczas wizyty w studiu RMF FM Edyta Górniak została zapytana o relację z Dodą i o to, czy faktycznie znów doszło między nimi do konfliktu. Jej odpowiedź była bardzo krótka, ale jednoznaczna.
Nigdy się nie przyjaźniłyśmy – powiedziała wprost.
Tym jednym zdaniem wokalistka ucięła spekulacje, które pojawiały się w mediach. Z jej słów wynika, że choć w pewnym momencie relacje się ociepliły, nigdy nie traktowała ich jako prawdziwej przyjaźni.
Po tak stanowczej wypowiedzi trudno spodziewać się szybkiego powrotu do dawnych, choćby poprawnych relacji. Historia pokazuje jednak, że w przypadku polskich diw nic nie jest przesądzone, a konflikt, który wydaje się zakończony, potrafi po latach zamienić się w niespodziewane pojednanie.
Na razie wygląda na to, że każda z artystek idzie swoją drogą i nie zamierza wracać do przeszłości. Czy to ostateczny koniec tej historii, czy tylko kolejny rozdział w wieloletniej relacji pełnej zwrotów akcji, pokaże dopiero czas.




