Graficy skrzywdzili Marion Cotillard (FOTO)
Choć Marion Cotillard jest bez wątpienia piękną kobietą, to chyba zgodzicie się z nami, że na okładce najnowszego numeru Vogue Paris prezentuje się ona dość upiornie.
Trupioblada cera, ciemne usta, podkreślone zielonym cieniem, podkrążone oczy – z pewnością nie takie oblicze gwiazdy znamy i kochamy. O wiele bardziej wolimy ją w wersji glamour, którą prezentuje zwykle na czerwonym dywanie. Porównajcie i oceńcie zresztą sami:
A tak gwiazda prezentuje się w rzeczywistości:
gość, 01-09-11, 09:15 napisał(a):ona wygląda staro, nie ma chyba trzydziestki ale dla mnie wygląda na zakonserwowane 35.nie lubię kiedy gra w jakimś filmie i żałuję że wybrali ją do IncepcjiOn ma 35 ;P I wg mnie wygląda wspaniale :))
O co Wam chodzi? Przeciez taki makijaż to najnowszy trend od Givenchy… Dobrze, że nie jest podobna, bo ma niezbyt piękny rozstaw kości twarzy.
Podoba mi się, ale nie podobna jest 🙁
Przesadzili z oświetleniem i wygładzeniem, ale to podobno profesjonaliści, więc chyba powinni wiedzieć co robią.
faktycznie, wygląda jak zombie na tej okładce.. a taka ładna kobieta.
jest specyficzna ale raczej brzydka niz piekna
Niesamowita i piękna:) Kocham:)
tak od razu – GRAFICY – może makijażyści i styliści? a po drugie wygląda świetnie a ten kto to pisał musi być wyglądac jak kosmita
Słusznie już dwie osoby zauważyły, że jest to okładka z 2010 roku… I moim zdaniem jedna z najciekawszych paryskiego Vogue’a, ale to oczywiście kwestia gustu, innym może się nie podobać.
piekności ani wyjątkowości w niej nie widzę.
To jest okładka z września 2010 ROKU…. :/
A mi się ta okładka bardzo podoba!!
jest piekna kobieta
Nie przesadzajmy z tym skrzywdzeniem, normalna okładka, została wystylizowana, ale nie o 36o stopni.
Claudis004, 01-09-11, 10:39 napisał(a):Nie przesadzajmy z tym skrzywdzeniem, normalna okładka, została wystylizowana, ale nie o 36o stopni. Chyba o 180 stopni…
przecież to jest stara okładka…
ona wygląda staro, nie ma chyba trzydziestki ale dla mnie wygląda na zakonserwowane 35.nie lubię kiedy gra w jakimś filmie i żałuję że wybrali ją do Incepcji
Nie rozumiem zachwytów nad uroda tej Pani, zgadzam się, że jest świetną ładną aktorką, ale nic poza tym, piekności ani wyjątkowości w niej nie widzę.
~może nie jest zabójczo słodka i piękna…. no ale jest zajebista. Ma w sobie to coś, jest seksowna i ładna 🙂 a okładka niczego sobie. Przecież sam makijaż spełnia ważną rolę w kryciu niedoskonałości w PS wystarczy tylko wyrównać i rozświetlić. Po co ingerować dalej?