Grzegorz Markocki zaśpiewał w Opolu przebój Krzysztofa Krawczyka. Ponad 20 lat temu zachwycił go swoim talentem

Grzegorz Markocki zaśpiewał w Opolu przebój Krzysztofa Krawczyka. Ponad 20 lat temu zachwycił go swoim talentem Grzegorz Markocki zaśpiewał w Opolu przebój Krzysztofa Krawczyka. Ponad 20 lat temu zachwycił go swoim talentem

Grzegorz Markocki pojawił się na scenie trzeciego dnia Festiwalu w Opolu podczas koncertu poświęconego twórczości Krzysztofa Krawczyka. W 1998 roku zachwycił muzyka swoim występem w “Szansie na Sukces”.

Wpadka w Opolu. Wszyscy usłyszeli to, czego NIE powinni

Grzegorz Markocki wrócił na scenę – pojawił się w Opolu

Grzegorz Markocki zaśpiewał przebój Krawczyka “Ostatni raz zatańczysz ze mną” ponad 20 lat temu i artysta był nim zachwycony. Wczoraj w Opolu odtworzył swój występ.

YouTube Video

Mężczyzna obecnie ma 46 lat. W show-biznesie znany był nie tylko ze śpiewania, ale z udziału w reality-show “Bar”. Tam występował u boku Dody. Grzegorz w programie zakochał się w Izie Kowalczyk, z którą wziął ślub przed kamerami. Ich związek jednak bardzo szybko się zakończył.

YouTube Video

Markocki nagrał również ze swoim zespołem “The Crackers Band” płytę pt. “Królem być… rock’n’rolla”. W końcu zniknął z show-biznesu i zobaczyliśmy go po latach dopiero teraz.

Pamiętacie go jeszcze?

fot. Piętka Mieszko/AKPA
fot. Podlewski/AKPA
fot. Podlewski/AKPA
scena z: Grzegorz Markocki, Iza Markocka
SK: Bar 2, reality show, Polska 2002, wrzesieñ 2002
fot. Mikulski/AKPA
scena z: Grzegorz Markocki, Iza Markocka
SK: Bar 2, reality show, Polska 2002, wrzesieñ 2002
fot. Mikulski/AKPA
scena z: Grzegorz Markocki
SK: Bar 2, reality show, Polska 2002, wrzesieñ 2002
fot. Mikulski/AKPA
   
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Myślałam że to Chylińska to ten Grzegorz z baru to oni jeszcze są razem?nie oglądałam za dużo już tego Krawczyka

Pamiętam gościa- jako pierwszy na świecie wziął ślub w programie typu reality show, mega zakręcony i ten występ w Szansie- kiedyś to był super program:-) Szkoda, że pan Mann już go nie prowadzi. Finałowe występy były świetne – tyle spontanu i śmiechu, super występ Michała Kwiatkowskiego w przezroczystej koszuli, czy pan śpiewający pszczółkę Maję 🙂 Niestety nie wiem, gdzie można je jeszcze obejrzeć, a szkoda, bo chętnie wróciłabym do tych wspomnień.