Grzegorz Miecugow: Nie byłem pijany [VIDEO]

grzegorz-miecugow-R1 grzegorz-miecugow-R1

Jakiś czas temu u Grzegorza Miecugowa zdiagnozowano nowotwór płuc. Dziennikarz – nałogowy palacz – z dnia na dzień rozstał się z papierosami. Efektem jest poprawa stanu zdrowia – dziś Miecugow mówi, że guz, który ma na płucu, zmniejsza się. To dowód na to, że karmił się dymem – mówi prowadzący Szkło kontaktowe.

Niedawno na antenie TVN 24 miał miejsce incydent, po którym pojawiły się plotki, że dziennikarz przyszedł do studia pod wpływem alkoholu.

W wywiadzie dla Wprost Miecugow tłumaczy:

Poprzedniego wieczora, przez pomyłkę, wziąłem zamiast jednej dwie kapsułki silnego leku antydepresyjnego. Rano wyglądało, że jest wszystko w porządku. Ale podczas wejścia na antenę okazało się, że głowę mam jasną, ale mowę bełkotliwą – to możliwy efekt uboczny tego leku.

Dziennikarz opowiada również o swoim drugim po papierosach nałogu – o hazardzie.

Grałem już tak, że zaczynałem oszukiwać otoczenie, na przykład miałem taką sytuację, że wracałem z Krakowa do Warszawy i z pociągu poszedłem prosto do kasyna, bliskim mówiąc, że jestem jeszcze w trasie, bo przejechaliśmy człowieka i trzeba czekać na prokuratora. A gorzej, że szedł z tym często alkohol, zresztą kasyna często leją klientom alkohol za darmo. Jeszcze wtedy nie byłem w bankowości internetowej i dopiero na koniec miesiąca się okazywało, ile przegrywałem – wspomina.

Wywiad z Miecugowem znajdziecie w nowym numerze Wprost.

\"Grzegorz

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I taka zapita łachudra ogłupia Polaków w “Szkle dla Idiotów”

przeciez to takie zajefajne pożartować sobie, no pośmiej się siebie.

Kiedyś korzystałem z różnej formy wróżb.Jednak dopiero gdy trafiłem do gabinetu wrocławskich wróżbitów Małgorzaty i Grzegorza to wreszcie było to! Ich gama możliwości jest ogromna i pasuje do moich oczekiwań. Przez lata moje kłopoty – problemy się nawarstwiały, a ci wróżbici jednak to ogarnęli…Wyjaśnili mi też pewną zagadkę pozornie nierozwiązalną związaną z moją nieżyjącą mamą.Były też możliwe rozmowy z bliskimi zmarłymi te niedokończone…Polecam. Miłego dnia:) Henryk

Lubisz kpić z innych, trochę więcej luzu w stosunku do siebie

Kogo chcesz oszuka, jest video

byłeś, byłeś, byłeś

trzasnijcie sie w puste glowy.Jal czlowiek do siebie strzela i przezyl to zamiast sie cieszyc,ze zyje ludzie beda go oskarzac,ze nie potrafil wcelowac,jak inny jest chory to tez jedziecie po nim jak po lysej kobyle,ogarnijcie sie troche bo ani sie obejrzycie i staniecie sie burakami bez sumienia.

Ludzie, a nie dziwi was jego “przedawkowanie” w okolicach Sylwestra?

kiedyś go lubiłam, ale jego lewacka napastliwość jest nie do zniesienia. lis no 2.

Panie Grzegorzu, jeśli Pan to czyta -proszę się nie poddawać. W telewizji jak na lekarstwo tak inteligentnych i błyskotliwych ludzi. Jest Pan bardzo potrzebny zwłaszcza w dobie ogólnego kryzysu, gdzie z ekranów wyskakują gołe tyłki i bluzgi, gdzie do miana celebrytów pretendują wyfiokowane błazny nieumiejące skonstruować poprawnie zdania w języku ojczystym, a mizdrzące się do kamery jak zdobywcy Oscarów. Pański duet z Arturem Andrusem uważam za mistrzostwo świata, TO jest rozrywka na wysokim poziomie. Wyrazy sympatii i uznania od wieloletniej fanki.

No cóż zdrowia! Ale ta spowiedż to dramat jakiś.Małe to wszystko jakieś.

czy wy ludzie jestescie tacy glupi czy tacy glupi?

Leki antydepresyjne? Myslalam, ze z niego jest silny facet.

I ja też zdrowia życzę.. 😉

Z E N A D A

Z całych sił życzę panu Grzegorzowi powrotu do zdrowia. Nie ma nic gorszego, niż strach o własne życie. Jednego dnia beztrosko czytamy sobie plotki w internecie, a następnego może zawalić się całe życie.Dbajmy o siebie!

pozdrowienia dla Pana Miecugowa!!! nie ważne żeby mówić szybko ale z sensem +)

yyyyy nastepny wyda ksiazke?;/zdrowia zycze Panu