Guzik zdradza dietetyczne triki, które pomagają schudnąć

guzik-g-R1 guzik-g-R1

Anna Guzik, która w Polsat Cafe prowadzi cykliczny magazyn Zdrowie na widelcu, od kilku lat prowadzi zdrowy tryb życia. Dzięki temu aktorce udało się schudnąć i wypracować godną pozazdroszczenia figurę.

W rozmowie z Cosmopolitan gwiazda zdradziła, jakich zasad trzyma się w codziennym życiu.

Po pierwsze Guzik wcale nie zrezygnowała z kalorycznych dań – przyznaje, że raczy się nimi, ale tylko od czasu do czasu. Jej zdaniem nie ma sensu zupełnie eliminować z diety mniej zdrowych potraw. Trzeba jednak pamiętać, by częstować się nimi sporadycznie.

Zdaniem aktorki głównym grzechem ludzi, którzy ciężko pracują w ciągu dnia, są obfite posiłki wieczorne. Objadanie się przed snem prowadzi do nadwagi i spadku energii.

Guzik zachęca też, by wybierając gotowe dania, dokładnie analizować ich skład. Kiedy na przykład kupujemy mrożoną pizzę, powinniśmy wybierać taką z dobrymi składnikami. Słabej jakości wędliny czy wyroby seropodobne to ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy w naszej diecie.

Zobaczcie cały wywiad z Anną Guzik, może przydadzą się Wam jej porady?

YouTube Video

Guzik zdradza dietetyczne triki, które pomagają schudnąć

Guzik zdradza dietetyczne triki, które pomagają schudnąć

Guzik zdradza dietetyczne triki, które pomagają schudnąć

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 14-09-14, 20:40 napisał(a):[/b]Ja cztery lata temu ważyłam ponad sto kilo. Do takiej wagi doprowadziły mnie zaburzenia odżywiania, depresja, leki antydepresyjne wzmagające niesamowicie apetyt no i lenistwo, nie ma co ukrywać. Ponad trzy lata zajęło mi schudnięcie do 52 kg. Chudłam bardzo niewiele tygodniowo, do tego powoli wprowadzałam ruch, od spacerów, poprzez marsze, slow jogging, aż doszłam do systematycznego biegania. Zero obwisłej skóry, zero problemów ze zdrowiem, samopoczucie wyśmienite, dziś wystartowałam i ukończyłam maraton wrocławski.Nic na siłę i wszystko powoli, zmiana trybu życia to długotrwały proces i niewielu udaje się porzucić złe nawyki z dnia na dzień. W każdym razie warto, przede wszystkim dla zdrowia i samopoczucia, wygląd to tylko “skutek uboczny” zdrowego życia ;)Serio nie masz obwisłej ani nawet “luźnej” skóry ? za bardzo nie chce mi się w to wierzyć, aczkolwiek i tak gratuluję 😉

[b]gość, 15-09-14, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 03:57 napisał(a):[/b]no przeciez ona sama mowila,ze lyka tabletki Adipex-to te wycofane z aptek na bazie amfetaminy-po nich schudlai myślę, że to prawda. Wystarczy spojrzeć w oczy, źrenice jak szpilki i wszystko jasne…. jeżeli ktoś wyskoczy, że jasno było…..takie małe to by miała, gdyby słońce świeciło jej prosto w twarz, a na zdjęciu, gdzie oczy są półprzymknięte też większe się nie zrobiły….[/quote]czy te komentarze pisza jakies gowniary 12letnie? adipex jak wszystko co neizdrowe,jest wycofywane z polski,a dziwne ze w innych krajach jest normalnie dostepne.Po drugie-jak jedna z druga nie ma pojecia o czym mowicie to nie odzywajcie sie lepiej.

super figorka, tak trzymaj Aniu

[b]gość, 15-09-14, 03:57 napisał(a):[/b]no przeciez ona sama mowila,ze lyka tabletki Adipex-to te wycofane z aptek na bazie amfetaminy-po nich schudlai myślę, że to prawda. Wystarczy spojrzeć w oczy, źrenice jak szpilki i wszystko jasne…. jeżeli ktoś wyskoczy, że jasno było…..takie małe to by miała, gdyby słońce świeciło jej prosto w twarz, a na zdjęciu, gdzie oczy są półprzymknięte też większe się nie zrobiły….

Przecież od amfetaminy źrenice się powiększają, więc to, że ma małe źrenice w ogóle nie świadczy o tym, że bierze adipex. Sama brałam, wiem trochę na ten temat…

wow. co za “triki”.

no przeciez ona sama mowila,ze lyka tabletki Adipex-to te wycofane z aptek na bazie amfetaminy-po nich schudla

Ma piekna sylwetke, ale juz niech nie chudnie.

[b]gość, 14-09-14, 17:24 napisał(a):[/b]Dlanie bardziej wiarygodnie brzmią te inf w których mowa o tym ze figurę zawdzięcza nielegalnymi w Polsce lekami ktore moze dostać za granicaEh zabrzmi to jak hejt ale powtarzam tylko plotki z konkurencyjnej strony bo kompletnie nie wierze w te jej rewelacje o zdrowym trybie życia. Gdyby jadła zdrowo i ćwiczył nie zeszła by do rozmiaru xS bo zyskała by miesnie których teraz próżno sie doszukiwaćNa pewno nie ćwiczy. Wystarczy spojrzeć na jej ramiona.

[b]gość, 14-09-14, 19:33 napisał(a):[/b]czas na dziecko pani AniuNo to na co czekasz ? ” Zachodź “

[b]gość, 14-09-14, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 19:33 napisał(a):[/b]czas na dziecko pani Aniudlaczego ? bo ty juz masz 3 ? nie kazda kobieta chce, nie kazda kobieta musi, nie kazda kobieta moze miec dzieci, wiekszosc ma dzieci, bo inni maja a matki z nich gowniane[/quote]Wiekszosc ma bo zdarzyla sie wpadka a potem ciagnie jakiegos chlopa z lapanki do oltarza a za rok rozwod, albo meczy sie przez cale zycie z przypadkowym pukaczem.

Wyglada bardzo dobrze. Tylko to zbyt czeste “jakby” zupelnie niepotrzebne.

Ja cztery lata temu ważyłam ponad sto kilo. Do takiej wagi doprowadziły mnie zaburzenia odżywiania, depresja, leki antydepresyjne wzmagające niesamowicie apetyt no i lenistwo, nie ma co ukrywać. Ponad trzy lata zajęło mi schudnięcie do 52 kg. Chudłam bardzo niewiele tygodniowo, do tego powoli wprowadzałam ruch, od spacerów, poprzez marsze, slow jogging, aż doszłam do systematycznego biegania. Zero obwisłej skóry, zero problemów ze zdrowiem, samopoczucie wyśmienite, dziś wystartowałam i ukończyłam maraton wrocławski.Nic na siłę i wszystko powoli, zmiana trybu życia to długotrwały proces i niewielu udaje się porzucić złe nawyki z dnia na dzień. W każdym razie warto, przede wszystkim dla zdrowia i samopoczucia, wygląd to tylko “skutek uboczny” zdrowego życia 😉

[b]gość, 14-09-14, 16:50 napisał(a):[/b]bo tak właśnie powinno być, najgłupsze są idiotki co z dnia na dzień przechodzą na diete 1000kcal i katują się po 5h dziennie na siłce, potem lekko zluzują i już żrą jak świnie bo są wygłodzone i wszystkiego im brakuje10/10

[b]gość, 14-09-14, 20:40 napisał(a):[/b]Ja cztery lata temu ważyłam ponad sto kilo. Do takiej wagi doprowadziły mnie zaburzenia odżywiania, depresja, leki antydepresyjne wzmagające niesamowicie apetyt no i lenistwo, nie ma co ukrywać. Ponad trzy lata zajęło mi schudnięcie do 52 kg. Chudłam bardzo niewiele tygodniowo, do tego powoli wprowadzałam ruch, od spacerów, poprzez marsze, slow jogging, aż doszłam do systematycznego biegania. Zero obwisłej skóry, zero problemów ze zdrowiem, samopoczucie wyśmienite, dziś wystartowałam i ukończyłam maraton wrocławski.Nic na siłę i wszystko powoli, zmiana trybu życia to długotrwały proces i niewielu udaje się porzucić złe nawyki z dnia na dzień. W każdym razie warto, przede wszystkim dla zdrowia i samopoczucia, wygląd to tylko “skutek uboczny” zdrowego życia ;)Podziwiam Cię:)

[b]gość, 14-09-14, 21:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 19:33 napisał(a):[/b]czas na dziecko pani Aniudlaczego ? bo ty juz masz 3 ? nie kazda kobieta chce, nie kazda kobieta musi, nie kazda kobieta moze miec dzieci, wiekszosc ma dzieci, bo inni maja a matki z nich gowniane[/quote]Wiekszosc ma bo zdarzyla sie wpadka a potem ciagnie jakiegos chlopa z lapanki do oltarza a za rok rozwod, albo meczy sie przez cale zycie z przypadkowym pukaczem.[/quote]wpadka, albo planowana ciąża “bo tak trzeba”. jedna z koleżanek mi to przyznała. zawsze miała plan: skończyć studia, znaleźć dobrą pracę, wyjść za mąż i urodzić dziecko. nawet wszystko po kolei określiła sobie w czasie. i wszystko poszło zgodnie z planem. z tym, że jak zobaczyłam ją w ciąży, to żadnego entuzjazmu w niej nie było. ot, plan w trakcie realizacji..

czas na dziecko pani Aniu

[b]gość, 14-09-14, 19:33 napisał(a):[/b]czas na dziecko pani Aniudlaczego ? bo ty juz masz 3 ? nie kazda kobieta chce, nie kazda kobieta musi, nie kazda kobieta moze miec dzieci, wiekszosc ma dzieci, bo inni maja a matki z nich gowniane

Wy to zawsze będziecie narzekać… Piękna jest i podziwiam za wytrwałość!:)

Wsiowa prostacka gęba pozostała niezmieniona. Za to doszedł jej smutek,pewnie ma bóle głodowe i ja ssie.

[b]gość, 14-09-14, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 15:30 napisał(a):[/b]Guzik odchudzona wygląda bardzo ładnie, ale też zupełnie tak jakby nie miała na nic siły. Twarz jakaś taka mało promienna, zmęczona, czy tylko mnie się tak wydaje? Może stosuje dietę zbyt niskokaloryczna w stosunku do potrzeb jej organizmu?No nie wiem, właśnie wg mnie wygląda bardzo pięknie, ma ladna gładką skórę, fajne włosy. I nie rozumiem co niektórzy mają do jej twarzy. Na ulicy mijam takie brzydule, a ktoś smie twierdzić, że Guzik jest be, pff.[/quote]Nigdy nie pomyslalam o Guzik jako o brzyduli, to piękna kobieta, zadbana i obecnie niesamowicie smukła. Ale np Bozenka z Klanu także sporo schudła i wygląda bardzo seksownie, a w przeciwieństwie do Guzik, wręcz promienieje, tryska energią. Guzik z kolei w każdym wywiadzie wygląda na bardzo zmęczoną, jest nieco blada. Nie do końca wierzę w jej zdrowe odżywianie i zdrowe odchudzanie. Ale to wie tylko ona.

Guzik ma 37 lat, a Koczorowska 22! Do starości Guzikowej bardzo daleko, ale nie wymagaj, aby kobieta w każdym wieku tryskała energią młodziutkiej dziewczyny.

Twarzy nie zmieni, lepiej jej bylo z ta grubsza figura. I tak jest okragla na buzi.

Dlanie bardziej wiarygodnie brzmią te inf w których mowa o tym ze figurę zawdzięcza nielegalnymi w Polsce lekami ktore moze dostać za granicaEh zabrzmi to jak hejt ale powtarzam tylko plotki z konkurencyjnej strony bo kompletnie nie wierze w te jej rewelacje o zdrowym trybie życia. Gdyby jadła zdrowo i ćwiczył nie zeszła by do rozmiaru xS bo zyskała by miesnie których teraz próżno sie doszukiwać

ma racje odkad przestałam objadac sie wieczorami schudłam 3,6 kg w ciagu 5 tygodni

[b]gość, 14-09-14, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 15:30 napisał(a):[/b]Guzik odchudzona wygląda bardzo ładnie, ale też zupełnie tak jakby nie miała na nic siły. Twarz jakaś taka mało promienna, zmęczona, czy tylko mnie się tak wydaje? Może stosuje dietę zbyt niskokaloryczna w stosunku do potrzeb jej organizmu?No nie wiem, właśnie wg mnie wygląda bardzo pięknie, ma ladna gładką skórę, fajne włosy. I nie rozumiem co niektórzy mają do jej twarzy. Na ulicy mijam takie brzydule, a ktoś smie twierdzić, że Guzik jest be, pff.[/quote]Nigdy nie pomyslalam o Guzik jako o brzyduli, to piękna kobieta, zadbana i obecnie niesamowicie smukła. Ale np Bozenka z Klanu także sporo schudła i wygląda bardzo seksownie, a w przeciwieństwie do Guzik, wręcz promienieje, tryska energią. Guzik z kolei w każdym wywiadzie wygląda na bardzo zmęczoną, jest nieco blada. Nie do końca wierzę w jej zdrowe odżywianie i zdrowe odchudzanie. Ale to wie tylko ona.

Ta kobieta reklamowała przecież jakieś obrzydliwe proszki odchudzające, więc czemu teraz wzięła się za dawanie porad? Jeżeli chcecie poczytać o prawdziwie skutecznych i tanich sposobach na zrzucenie kilogramów to wejdźcie na naturalshred.blogspot.co.uk

[b]gość, 14-09-14, 15:34 napisał(a):[/b]Blabla bla bla bla. Figura to nie wszystko . Nie jesteśmy klonami. Otyłośc otyłością ale kiedy widze babkę , która z kobiety o normalnej figurze zmienia się w kościotrupa i do tego plecie trzy po trzy razy sześc to mi się niedobrze robi.ale ona nie przypomina kościotrupa, moim zdaniem figure ma fajną twarz to inna sprawa ale tego dietą nie zmieni wbrew oczekiwaniom sablewskiej 🙂 kościotrupem to jest mafszyn czy jak jej tam albo angelina jolie

[b]gość, 14-09-14, 15:30 napisał(a):[/b]Guzik odchudzona wygląda bardzo ładnie, ale też zupełnie tak jakby nie miała na nic siły. Twarz jakaś taka mało promienna, zmęczona, czy tylko mnie się tak wydaje? Może stosuje dietę zbyt niskokaloryczna w stosunku do potrzeb jej organizmu?No nie wiem, właśnie wg mnie wygląda bardzo pięknie, ma ladna gładką skórę, fajne włosy. I nie rozumiem co niektórzy mają do jej twarzy. Na ulicy mijam takie brzydule, a ktoś smie twierdzić, że Guzik jest be, pff.

bo tak właśnie powinno być, najgłupsze są idiotki co z dnia na dzień przechodzą na diete 1000kcal i katują się po 5h dziennie na siłce, potem lekko zluzują i już żrą jak świnie bo są wygłodzone i wszystkiego im brakuje

popatrzcie dziewczyny, jaka figura kryje się czasem za zwałami tłuszczu i do dzieła!!! Mam koleżankę,której rodzice mieli cukiernię i która też z tłuściocha zmieniła się w księżniczkę.

bycie na diecie to ciężka harówka jak ktos jest genetycznie obciążonyto musi naprawde ostro sie nastaraczeby było ok. wiem bo sama walczę od lat i moj sposób jest podobny: 5 małych posiłków w ciagu dnia, ostatni- najlżejszy- nie pozniej niz 4h przed pójściem spać, duzo warzyw, owoce zamiast słodyczy, nie przesadzać z weglowodanami, zero napojów słodzonych typu soda czy sok z kartonika, duzo ruchu i to mniej wiecej wszystko. wykreślenie konkretnych dań z menu typu pizza czy makaron/ prowadzi jedynie do tego, ze człowiek ma straszna ochotę wlasnie na to- i w końcu zaczyna z powrotem jeść- tyle ze w większych ilościach 🙂 dlatego wszystko jest dozwolone tyle ze od czasu do czasu i w małych ilościach

DOBRZE WYGLADA

Guzik odchudzona wygląda bardzo ładnie, ale też zupełnie tak jakby nie miała na nic siły. Twarz jakaś taka mało promienna, zmęczona, czy tylko mnie się tak wydaje? Może stosuje dietę zbyt niskokaloryczna w stosunku do potrzeb jej organizmu?

Blabla bla bla bla. Figura to nie wszystko . Nie jesteśmy klonami. Otyłośc otyłością ale kiedy widze babkę , która z kobiety o normalnej figurze zmienia się w kościotrupa i do tego plecie trzy po trzy razy sześc to mi się niedobrze robi.

No super, tylko czy pani Guzik nie stosowała tych proszkowych koktajli i innych Allevo? Założę się że również korzystała z profesjonalnego dietetyka, który jeszcze szykował jej cały catering. I jak tu nie chudnąć?