Gwen Stefani: bardziej gwiazda czy mama? (FOTO)
Gwen Stefani stara się godzić bycie gwiazdą i mamą jednocześnie.
W wywiadzie dla styczniowego Vogue piosenkarka przyznaje, że nie jest to łatwe i często prowadzi do frustracji. Gdy na przykład wokalistka pojawia się w studio i ma w planie długotrwała pracę, szybko pojawiają się wyrzuty sumienia, że nie jest z dziećmi.
Teraz, gdy pracy poświęca więcej czasu, Gwen traci grunt pod nogami:
Zaniedbuję studio, zaniedbuję dzieci, w końcu zaniedbuję i siebie – mówi piosenkarka.
Tymczasem synowie gwiazdy wymagają od niej coraz więcej uwagi. Nie po raz pierwszy już Stefani podkreśla, że dopóki dzieci były małe, ich wychowywanie było proste. Sytuacja komplikuje się z biegiem czasu:
Im są starsze, tym bardziej zmienia się twoje życie – zauważa wokalistka. – W pewnej chwili zdajesz sobie sprawę, że – o Boże, one idą do szkoły, muszą skończyć pierwszą klasę, muszą się nauczyć czytać – wymienia Gwen.
I już nic nie jest, jak dawniej;)
Zobaczcie Gwen Stefani dziś – na okładce magazynu i porównajcie ze starszymi fotkami. Prawda, że niewiele się zmieniła przez minione 10 lat?
wg mnie okładka nie zachwyca.. zrobili jej krzywdę na twarzy ..
Jasne że mama wiecznie widać Ją z dzieciaczkami !:)
Co ona ma z glowa na tej okładce Vouge????? To czarne to niby kapelusz? bo jak nie, to graficy jej pół głowy obcieli hahahaha. Wyglada jak kosmitka bez czubka głowy.
zachwycająca okładka! 🙂
Tak, to prawda.Wygląda, jakby czas dla niej nie istniał .Powaznie, nic sie nie zmienia:)
przypomina mi madonne
szkoda , że już nie nagrywa własnych płyt ..
gość, 18-12-12, 08:16 napisał(a):Co ona ma z glowa na tej okładce Vouge????? To czarne to niby kapelusz? bo jak nie, to graficy jej pół głowy obcieli hahahaha. Wyglada jak kosmitka bez czubka głowy.No jasne, że ma kapelusz-w końcu to strój toreadora, nie?